środa, 14 października 2026

Nowości

Anthropic: małe modele AI mogą za kilka miesięcy umieć kopiować się na urządzeniach IoT

BadaniaPatryk Raba
Anthropic: małe modele AI mogą za kilka miesięcy umieć kopiować się na urządzeniach IoT
Fot. Mvolz, Wikimedia Commons (CC0)

Zespół Frontier Red Team Anthropic ostrzega, że małe modele mogą być "o miesiące" od zdolności do samodzielnej replikacji na komercyjnych urządzeniach IoT. Firma zaznacza jednak, że pełnego niekontrolowanego replikatora jeszcze nie ma.

Spis treści
  1. Co sprawdzono
  2. Pełna replikacja w laboratorium
  3. Skala i ograniczenia
  4. Jak się bronić
  5. Szerszy kontekst

Anthropic opublikował 12 października 2026 roku badanie, w którym ostrzega, że małe modele AI mogą być "o miesiące" od zdolności do samodzielnego kopiowania się na komercyjnych urządzeniach internetu rzeczy (IoT), takich jak tanie przystawki z Android TV. Autorzy podkreślają, że to szacunek oparty na ekstrapolacji trendów, a nie wykryty w praktyce robak AI.

Co sprawdzono

Zespół Frontier Red Team badał, czy agenci AI potrafią uruchomić model na nieznanym sprzęcie i rozprzestrzenić go dalej. Cykl replikacji to znalezienie celu, uzyskanie dostępu, uruchomienie modelu i powtórzenie. Eksperymenty prowadzono w kontrolowanych warunkach, a nie w publicznym internecie.

W jednym z testów model Gemma4-26B-A4B został rozdzielony na 15 tanich przystawek Android TV. Działał, ale z prędkością zaledwie 0,39 tokena na sekundę. Przy 4 GB RAM i kwantyzacji 4-bitowej modele 9B wymagają według autorów co najmniej czterech urządzeń, a modele 26B co najmniej dziesięciu.

Pełna replikacja w laboratorium

Pełny cykl udało się przeprowadzić tylko modelowi GLM-5.2. Test odbywał się na ośmiowęzłowej flocie w Google Cloud z emulatorami Androida i niezabezpieczonym portem ADB. Model dotarł do wszystkich ośmiu węzłów w czterech z pięciu prób, a w piątej do siedmiu. Wdrażał przy tym Llama3.1-8B, a nie samego siebie.

Autorzy sprawdzili też, czy agenci uczą się na wcześniejszych próbach. Gdy kolejne instancje Qwen3.5-9B dostawały notatki poprzedników, skuteczność uruchomienia wnioskowania wzrosła z 45 proc. do przedziału 61-84 proc. Dostęp do doradcy w postaci modelu Opus 4.8 nie dał mierzalnej poprawy.

Skala i ograniczenia

Według szacunku Anthropic flota wielkości botnetu Kimwolf, czyli ponad 2 mln urządzeń, dałaby około 133 tys. replik i około 80 tys. tokenów na sekundę, co odpowiada co najwyżej około 40 kartom H100. Według szacunku autorów, opartego na zmierzonych prędkościach, pełne uruchomienie wnioskowania na przystawkach TV zajęłoby około 28-51 godzin dla Qwen3.5-9B i około 71-150 godzin dla niezoptymalizowanej Gemma4-26B-A4B.

Anthropic wprost wymienia zastrzeżenia. Etap włamania był celowo uproszczony, więc wyniki to górna granica tego, co możliwe w praktyce. Wskaźnik ECI jest tylko przybliżeniem zdolności do replikacji, a oszacowanie rozprzestrzeniania opiera się na jednej klasie sprzętu i jednym dawnym botnecie. Małe modele są też słabe w spearphishingu i inżynierii społecznej, a zespół nie badał, czy botnety AI potrafiłyby działać inteligentnie przeciw obrońcom.

Powinniśmy utwardzać nasze systemy tak, by takim replikatorom trudno było się rozprzestrzeniać. - Anthropic Frontier Red Team

Jak się bronić

Autorzy proponują, by dążyć do tego, aby współczynnik reprodukcji R0 spadł poniżej 1. Zalecają monitorowanie u dostawców internetu przesyłów wielogigabajtowych, nietypowego ruchu między urządzeniami i skanowania sieci, a także honeypoty do przechwycenia kodu replikatora. Wskazują, że przy botnecie Mirai kwarantanna i powiadamianie zainfekowanych abonentów przez dostawcę internetu usunęły 92 proc. infekcji w 14 dni wobec 74 proc. bez powiadomień.

Producenci powinni według raportu wprowadzać bezpieczne ustawienia domyślne, tak jak brytyjski zakaz domyślnych haseł w urządzeniach IoT. Dla firm w Polsce praktyczny wniosek jest prosty: zinwentaryzować kamery, sprzęt konferencyjny i nieaktualizowane urządzenia IoT oraz zamknąć porty debugowania.

Szerszy kontekst

Semafor zwraca uwagę, że współzałożyciel Anthropic napisał osobno, iż "rekurencyjne samodoskonalenie" może nadejść w przyszłym roku. Dziennikarz Derek Thompson skrytykował firmę, pisząc, że jej szefowie powinni przestać zachowywać się jak prezenter lokalnych wiadomości relacjonujący korki i przyznać, że to oni są tym korkiem. Samo badanie nie pokazuje działającego robaka AI w prawdziwych sieciach.

Udostępnij: