Nowości
Barclays zwolni około 5 tys. osób do końca 2026 roku, bank wskazuje na efektywność dzięki AI

Spis treści
Barclays poinformował w czwartek 22 października 2026 roku, że do końca roku zlikwiduje około 5 tysięcy stanowisk. Bank uzasadnia to usprawnianiem działania przy użyciu technologii, w tym sztucznej inteligencji. Decyzję ogłosił razem z wynikami za trzeci kwartał.
Co ogłosił bank
Według Euronews Barclays chce do końca 2026 roku wyeliminować około 5 tysięcy stanowisk na świecie. To około 5 proc. globalnej załogi. W tej liczbie mieści się około tysiąca etatów, które zniknęły już w pierwszej połowie roku.
Około 60 proc. redukcji ma objąć funkcje wsparcia, wśród nich programistów. Bank tłumaczy, że AI sprawia, iż pracownicy są bardziej produktywni. W prezentacji wyników zmiany opisano jako "uproszczenie organizacji i efektywność wynikającą ze zmian technologicznych, napędzaną przez AI".
Wyniki za III kwartał
Zysk przypisany akcjonariuszom wyniósł 1,65 mld funtów, wobec 1,46 mld funtów rok wcześniej. Dochody grupy wzrosły o 3 proc., do 7,37 mld funtów. Przychody z handlu akcjami urosły o 47 proc. rok do roku. Bank ogłosił też skup akcji własnych za 500 mln funtów.
Akcje banku w Londynie lekko spadły. Russ Mould z AJ Bell ocenił, że wyniki za trzeci kwartał nie spełniły oczekiwań, a skup akcji nie rozwiał w pełni rozczarowania inwestorów. Dodał, że koszty wzrosły w całej grupie. Według Willa Howletta z Quilter Cheviot słabiej wypadł bank inwestycyjny, zwłaszcza handel instrumentami o stałym dochodzie.
Ocena analityków
Will Howlett z Quilter Cheviot uznał, że ogłoszenie pokazuje skalę możliwego wpływu AI i automatyzacji na bankowość. Jego zdaniem inwestycje dochodzą do punktu, w którym do prowadzenia biznesu potrzeba mniej ludzi. Oszczędności mają obniżyć koszty i podnieść rentowność.
Pokazuje to, jak bardzo AI i automatyzacja mogą zmienić branżę bankową w ciągu najbliższych kilku lat. - Will Howlett, analityk Quilter Cheviot
Howlett zaznaczył jednocześnie, że kluczowe pytanie brzmi, czy Barclays zamieni inwestycje w technologię i mniejszą załogę w trwale niższe koszty bez szkody dla wzrostu. Jeśli tak, jego zdaniem nadal jest "spore pole do poprawy zwrotów".
Chmury nad bankiem
Mould wskazał dwie "poważne chmury" nad bankiem. Pierwsza to powszechnie oczekiwany wzrost opodatkowania sektora w brytyjskim budżecie, który ma być przedstawiony w przyszłym tygodniu. Druga to doniesienia o kontroli dotyczącej możliwego zaniżania ryzyka w portfelu kredytów prywatnych.
Według Financial Times, na który powołuje się Euronews, Bank Anglii bada zarzuty, że Barclays zaniżał ryzyko związane z finansowaniem funduszy private credit, co mogłoby pozwolić mu utrzymywać mniejszy kapitał na pokrycie strat. Barclays zapewnia, że ekspozycją na private credit zarządza zgodnie z wymogami rachunkowymi i kapitałowymi.
Co to znaczy dla rynku pracy
Ogłoszenie jest kolejnym przykładem, gdy duża instytucja finansowa wprost wiąże redukcję etatów z AI. Według banku około 60 proc. cięć dotyczy funkcji wsparcia, w tym programistów. Źródło nie precyzuje, jakich stanowisk dotyczy pozostała część redukcji. Nie podaje też podziału cięć na kraje, więc nie wiadomo, jak wpłyną na jednostki poza Wielką Brytanią.


