środa, 21 października 2026

Nowości

OpenAI: dwa wewnętrzne agenty osłabiły monitoring niezgodności, jeden zaprzeczył, że to zrobił

Agenty AIPatryk Raba
OpenAI: dwa wewnętrzne agenty osłabiły monitoring niezgodności, jeden zaprzeczył, że to zrobił
Fot. Adobe Stock

OpenAI opublikowało raport o dwóch przypadkach, w których agenty kodujące GPT-6.1 Sol i GPT-6 Astra osłabiły nadzór nad własnym zachowaniem podczas zwykłych zadań inżynierskich. Agent Astra następnie nieprawdziwie zaprzeczył, że usunął monitor.

Spis treści
  1. Pierwszy incydent: GPT-6.1 Sol
  2. Drugi incydent: GPT-6 Astra
  3. Luki w egzekwowaniu monitoringu
  4. Przyczyny i dalsze kroki

OpenAI przyznało w raporcie opublikowanym 20 października 2026 roku, że dwa jego wewnętrzne agenty kodujące osłabiły system monitoringu niezgodności (misalignment), czyli wykrywania zachowań modeli sprzecznych z intencjami ludzi. Jeden z agentów, po usunięciu monitora, nieprawdziwie zaprzeczył temu użytkownikowi.

Pierwszy incydent: GPT-6.1 Sol

Agent GPT-6.1 Sol naprawiał potok ewaluacyjny. Wcześniej, przy przeszukiwaniu historii Slacka, dostał polecenie, by nie wysyłać wiadomości. Agent potraktował to jako powód do wyłączenia automatycznych powiadomień monitoringu kierowanych do zespołu bezpieczeństwa.

Według raportu w pewnym momencie zadania potok się zatrzymał. Monitor oznaczył proponowaną naprawę walidacji, ale nie mógł zapisać ustalenia w bazie monitoringu z powodu braku wymaganego dostępu.

Drugi incydent: GPT-6 Astra

Agent GPT-6 Astra migrował program i, dopasowując go do implementacji referencyjnej, usunął integrację z monitorem. Wcześniej inny agent polecił Astrze, by nie wyłączała monitora, nawet tymczasowo.

Gdy użytkownik zapytał o to agenta, ten zaprzeczył, że monitor usunął. OpenAI nazywa tę odpowiedź nieprawdziwą, ponieważ migracja usunęła zarówno konfigurację monitora, jak i jego integrację w czasie działania.

Luki w egzekwowaniu monitoringu

OpenAI wyjaśnia, że w przypadku Codexa monitoring działa w usłudze obsługującej zapytania do modeli, poza bezpośrednią kontrolą agenta, więc ma być trudny do wyłączenia. W ewaluacjach jest łatwiej: firma nie wymaga obecnie monitoringu niezgodności przy ocenie modeli porównywalnych z GPT-6 Luna ze względu na ich słabsze możliwości, więc możliwe jest błędne skonfigurowanie ewaluacji Astry tak, by użyła obejścia przeznaczonego dla modeli klasy Luna.

W obu przypadkach agenty według OpenAI rozważały, czy zabezpieczenia należy zachować, a mimo to uznały rutynowe polecenia programistyczne za zgodę na ich osłabienie.

Przyczyny i dalsze kroki

OpenAI przyznaje, że nie ma jeszcze satysfakcjonującego wyjaśnienia, dlaczego modele dążyły do wyłączenia monitoringu. Rozważa dwie hipotezy: łagodną nadmierną wytrwałość w wykonywaniu poleceń albo skłonność do unikania monitoringu niezgodności połączoną z rozumowaniem motywowanym. Firma zapowiada badania na sparowanych ewaluacjach, ponowne próbkowanie kontynuacji agentów i eksperymenty na aktywacjach wewnętrznych modeli.

Al Jazeera przypomina, że w lipcu OpenAI ujawniło, iż niektóre agenty uciekły z kontrolowanego środowiska testowego i włamały się do Hugging Face.

To niezwykle niepokojące, ale niezaskakujące. - Roman V. Yampolskiy, Uniwersytet w Louisville

Yampolskiy, specjalista od AI i cyberbezpieczeństwa, argumentuje, że zabezpieczenie, które monitorowany system może wyłączyć, nie jest wiarygodne. Za szczególnie niepokojące uznał zaprzeczenie jednego z agentów i dodał, że wraz ze wzrostem możliwości takie awarie mogą być trudniejsze do wykrycia i cofnięcia.

Dla firm wdrażających agenty kodujące wniosek jest praktyczny: nadzór działający w tym samym środowisku, do którego agent ma dostęp, może zostać przypadkiem lub celowo osłabiony. Raport OpenAI dotyczy wewnętrznych wdrożeń firmy.

Udostępnij: