piątek, 23 października 2026

Nowości

OpenAI chce zamknąć rundę do 30 mld dolarów przy wycenie 1,25 bln dolarów, zanim wejdzie na giełdę

BiznesPatryk Raba
OpenAI chce zamknąć rundę do 30 mld dolarów przy wycenie 1,25 bln dolarów, zanim wejdzie na giełdę
Fot. TechCrunch, Wikimedia Commons (CC BY 2.0)

Według CNBC OpenAI chce do końca przyszłego tygodnia zebrać podpisy pod "pomostową" rundą do 30 mld dolarów. Szczegóły i wycena różnią się między doniesieniami, a nic nie jest sfinalizowane.

Spis treści
  1. Co wiadomo o rundzie
  2. Rozbieżne wyceny
  3. Most do debiutu
  4. Presja na przychody

OpenAI poinformowało inwestorów, że chce mieć podpisane zobowiązania do rundy finansowania o wartości do 30 mld dolarów do końca przyszłego tygodnia. Według doniesień CNBC, na które powołują się inne media, wycena firmy miałaby wynieść około 1,25 bln dolarów.

Co wiadomo o rundzie

Informację podał CNBC 22 października 2026 roku, powołując się na nieujawnione z nazwy źródła. Według serwisu PYMNTS wielkość rundy wciąż jest ustalana. OpenAI nie odpowiedziało od razu na prośbę PYMNTS o komentarz.

SiliconANGLE, streszczając doniesienia CNBC, pisze, że rundę miałyby poprowadzić inwestorzy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a w gronie uczestników ma się znaleźć amerykański fundusz Coatue. PYMNTS w swoim tekście nie wymienia inwestorów, więc ten wątek opiera się na jednym źródle.

Źródła różnią się co do początku rozmów: według SiliconANGLE inwestorzy z ZEA po raz pierwszy zgłosili się do OpenAI we wrześniu, natomiast PYMNTS podaje, że do pierwszego kontaktu doszło w grudniu. Według SiliconANGLE OpenAI rozważa też osobną umowę handlową z tymi inwestorami, dotyczącą większych mocy obliczeniowych na Bliskim Wschodzie.

Rozbieżne wyceny

Doniesienia nie są zgodne co do wyceny. CNBC podaje 1,25 bln dolarów (PYMNTS opisuje ją jako pre-money), a według Reutersa miała ona przekraczać 1,4 bln dolarów. Dlatego te liczby należy traktować jako wstępne, a nie ustalone warunki transakcji.

Dla porównania, w marcu OpenAI pozyskało 122 mld dolarów od m.in. Amazona, SoftBanku i Nvidii przy wycenie 852 mld dolarów po rundzie, jak przypomina SiliconANGLE.

Most do debiutu

Runda jest przedstawiana jako "oportunistyczna", pomostowa, mająca zapewnić kapitał do czasu giełdowego debiutu. SiliconANGLE przypomina, że OpenAI w czerwcu poufnie złożyło dokumenty IPO w amerykańskiej komisji papierów wartościowych SEC. Dyrektor finansowa Sarah Friar mówiła w sierpniu pracownikom, że firma "będzie spółką publiczną w 2027 roku", a niedługo później Sam Altman nazwał debiut w 2026 roku "nierozsądnym".

Tło stanowi wyścig z Anthropic. Według PYMNTS Anthropic może upublicznić dokumenty IPO już 23 października, a debiut jest możliwy w listopadzie. Reuters, cytowany przez PYMNTS, opisał działania OpenAI jako "niezwykle szybkie zbieranie funduszy" przed wejściem rywala na giełdę.

Presja na przychody

PYMNTS, powołując się na Financial Times, pisze, że OpenAI przekazało inwestorom, iż jego przychód w ujęciu rocznym zbliżał się pod koniec września do 50 mld dolarów. To około 20 mld dolarów poniżej oczekiwanych 70 mld. W tym samym tekście przypomniano, że kwartalny przychód Anthropic wzrósł z 4,8 mld do 11,6 mld i 16,8 mld dolarów w trzech pierwszych kwartałach.

Dla polskich czytelników to przede wszystkim sygnał, jak szybko rośnie koszt wejścia do czołówki laboratoriów AI. Dla firm korzystających z API i ChatGPT najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy tak wysokie wyceny zmuszą dostawców do podnoszenia cen lub zmian w planach subskrypcji. Na razie żadne źródło tego nie przesądza. Do czasu podpisania umów runda pozostaje zapowiedzią, a jej parametry mogą się zmienić.

Udostępnij: