Nowości

74 procent kandydatów do pracy korzysta z AI przy aplikowaniu, firmy nie nadążają z zasadami

RynekPatryk Raba

Posłuchaj tego artykułu

Raport Talent Trends 2026 firmy Michael Page pokazuje, że trzy czwarte kandydatów wspiera się generatywną AI podczas szukania pracy, ale tylko 7 procent firm ma jasną politykę dotyczącą jej użycia w rekrutacji.

Spis treści
  1. Skala zjawiska
  2. Problem fałszywych CV
  3. Obawy pracowników
  4. Co to oznacza dla Polski

Trzy na czterech kandydatów do pracy korzysta dziś z generatywnej sztucznej inteligencji, przygotowując CV, listy motywacyjne i odpowiedzi na pytania rekrutacyjne. Tak wynika z raportu Talent Trends 2026 firmy Michael Page, opublikowanego 7 lipca 2026 roku. Skala zjawiska rośnie tak szybko, że firmy nie nadążają z ustaleniem, gdzie kończy się dopuszczalne wsparcie, a zaczyna oszustwo.

Skala zjawiska

Wzrost jest gwałtowny. Jeszcze w 2024 roku z generatywnej AI podczas szukania pracy korzystało 27 procent kandydatów. Rok później odsetek ten sięgnął 47 procent, a w 2026 roku przekroczył 73 procent. Raport powstał na bazie danych Michael Page oraz badania Pracuj.pl z maja 2026 roku i obejmuje zarówno kandydatów, jak i osoby odpowiedzialne za rekrutację po stronie pracodawców.

Po stronie firm AI też jest już codziennym narzędziem. 62 procent hiring managerów wykorzystuje ją do pisania opisów stanowisk, przygotowywania pytań rekrutacyjnych czy prowadzenia komunikacji z kandydatami. Autorzy raportu podkreślają, że mimo powszechności narzędzia, pełna automatyzacja procesów rekrutacyjnych postępuje wolniej, niż można by się spodziewać.

W praktyce AI wspiera codzienny warsztat, nie zastępuje całych procesów - Bartosz Maligłówka, head of IT contracting, Michael Page

Problem fałszywych CV

Najbardziej niepokojącym efektem opisanym w raporcie są CV generowane w całości przez AI i idealnie dopasowywane do konkretnej oferty pracy, a także przypadki, w których w procesie rekrutacyjnym uczestniczą boty lub awatary zamiast żywych kandydatów. Aż 32 procent hiring managerów przyznaje wprost, że nie potrafi z pewnością stwierdzić, czy dana aplikacja została napisana przez człowieka czy przez model językowy.

Problem pogłębia brak jasnych reguł. Zaledwie 7 procent firm wdrożyło i otwarcie zakomunikowało kandydatom politykę dotyczącą dopuszczalnego użycia AI w rekrutacji. W praktyce oznacza to, że większość kandydatów korzysta z narzędzi AI rutynowo, nie wiedząc, czy takie wsparcie jest przez pracodawcę akceptowane, tolerowane w ograniczonym zakresie, czy wprost zabronione.

Obawy pracowników

Raport pokazuje też wyraźną różnicę w postrzeganiu zagrożenia utratą pracy przez AI między różnymi grupami zawodowymi. Aż 80 procent pracowników tymczasowych obawia się wpływu sztucznej inteligencji na swoje zatrudnienie, podczas gdy wśród freelancerów odsetek ten wynosi zaledwie 14 procent. Autorzy tłumaczą tę rozbieżność większym poczuciem kontroli nad własną ścieżką zawodową u osób pracujących na własny rachunek.

W tle raportu przywołane są też globalne prognozy dotyczące rynku pracy. Goldman Sachs szacuje, że AI obejmie swoim wpływem około 300 milionów miejsc pracy na świecie, natomiast Światowe Forum Ekonomiczne prognozuje powstanie 170 milionów nowych miejsc pracy do 2030 roku, częściowo właśnie dzięki nowym zastosowaniom sztucznej inteligencji.

Co to oznacza dla Polski

Dla polskich działów HR raport jest sygnałem do pilnego uregulowania kwestii, które dziś funkcjonują w szarej strefie. Firmy, które nie określą jasno zasad korzystania z AI przez kandydatów, ryzykują sytuacje, w których nie są w stanie odróżnić realnych kompetencji od zdolności do sprawnego posługiwania się generatorem tekstu. Jednocześnie kandydaci pozostawieni bez wskazówek mogą nieświadomie przekroczyć granicę, która w oczach pracodawcy oznacza dyskwalifikację z procesu.

Eksperci Michael Page rekomendują firmom jasne komunikowanie zasad już na etapie ogłoszenia o pracę, tak by kandydaci wiedzieli, czy wsparcie AI przy pisaniu CV jest akceptowane, a jeśli tak, w jakim zakresie. Bez takich ustaleń rekrutacje coraz częściej będą przypominać wyścig zbrojeń między kandydatami korzystającymi z coraz sprawniejszych generatorów a rekruterami próbującymi je wykryć.

Źródła: HRstandard.pl (hrstandard.pl), ManagerPlus (managerplus.pl)

Udostępnij: