Nowości

Regularne korzystanie z AI w pracy i w domu niemal się podwoiło w Polsce

Polska scenaPatryk Raba1
Fot. Adobe Stock

Z raportu Future Mind wynika, że odsetek Polaków regularnie korzystających z AI w pracy skoczył z 27 do 46 procent w ciągu roku, a w życiu prywatnym z 24 do 40 procent.

Spis treści
  1. Co pokazuje raport
  2. Prywatne zastosowania
  3. Mniej strachu, ale nie brak obaw
  4. Znaczenie dla firm w Polsce

Niemal co drugi polski pracownik biurowy sięga dziś po sztuczną inteligencję codziennie lub przynajmniej raz w tygodniu. Nowy raport Future Mind pokazuje, że w ciągu jednego roku regularne korzystanie z generatywnej AI w pracy wzrosło z 27,3 do 46,2 procent, a w życiu prywatnym z 24 do 40 procent.

Co pokazuje raport

Raport "Jak AI zmienia codzienność Polaków" powstał na zlecenie Future Mind, agencji zajmującej się wdrożeniami technologicznymi. Dane zebrano metodą wywiadów internetowych wspomaganych komputerowo wśród 1047 pracowników biurowych i umysłowych z różnych branż, we współpracy z agencją badawczą SW Research. Badanie terenowe trwało od 27 listopada do 8 grudnia 2025 roku, a wyniki porównano z analogicznym sondażem sprzed roku.

Najbardziej wyrazista zmiana dotyczy pracy zawodowej. Odsetek osób, które nigdy nie miały kontaktu z generatywną AI w pracy, spadł z 34,7 do 19 procent. Jednocześnie grupa regularnych użytkowników, czyli tych sięgających po narzędzia AI codziennie lub co najmniej raz w tygodniu, wzrosła z 27,3 do 46,2 procent. To oznacza, że w ciągu dwunastu miesięcy AI z narzędzia używanego sporadycznie stała się dla blisko połowy badanych elementem codziennej rutyny zawodowej.

Prywatne zastosowania

Podobny trend widać poza pracą. 85,7 procent Polaków miało już jakikolwiek kontakt z generatywną AI w życiu prywatnym, a 40 procent korzysta z niej regularnie, wobec 24 procent rok wcześniej. Najczęstsze zastosowania to wyszukiwanie informacji i tworzenie streszczeń, po które sięga 50,1 procent badanych, nauka i rozwój osobisty (36,2 procent) oraz pomoc techniczna przy obsłudze sprzętu (33,8 procent).

Autorzy raportu zwracają uwagę, że AI przestaje być traktowana wyłącznie jako narzędzie do pracy, a coraz częściej towarzyszy codziennym, drobnym czynnościom, od planowania zakupów po pomoc w nauce dzieci. Ten przesuw z zastosowań stricte zawodowych do prywatnych pokrywa się z obserwacjami z innych badań rynku, które wcześniej pokazywały rosnącą adopcję narzędzi takich jak ChatGPT wśród najmłodszych i najstarszych grup wiekowych.

Mniej strachu, ale nie brak obaw

Wraz ze wzrostem korzystania spada poziom niepokoju. Odsetek osób deklarujących silny niepokój związany z obecnością AI w ich życiu spadł z 40,5 do 33,3 procent w ciągu roku. Rośnie za to grupa osób neutralnych lub deklarujących nadzieję związaną z rozwojem tej technologii.

Obawy nie znikają jednak całkowicie i przesuwają się w stronę konkretnych zagrożeń. Niemal trzy czwarte badanych, 72 procent, zgadza się ze stwierdzeniem, że sztuczna inteligencja może budzić obawy o prywatność danych. Kwestia ochrony danych osobowych i sposobu, w jaki dostawcy narzędzi AI wykorzystują wprowadzane przez użytkowników informacje, pozostaje więc głównym punktem niepewności, mimo że sam strach przed samą technologią maleje.

Znaczenie dla firm w Polsce

Dla pracodawców wyniki oznaczają, że pracownicy wyprzedzają firmowe strategie wdrożeń. Skoro niemal połowa zatrudnionych sięga po AI regularnie niezależnie od tego, czy firma udostępnia im oficjalne narzędzia, rośnie ryzyko korzystania z niezatwierdzonych aplikacji poza kontrolą działów IT i bezpieczeństwa. To wyzwanie, na które zwracały uwagę wcześniejsze raporty pokazujące rozdźwięk między tempem uczenia się pracowników a tempem inwestycji firm w oficjalne rozwiązania.

Malejący poziom niepokoju może z kolei ułatwić firmom komunikację przy formalnych wdrożeniach, o ile towarzyszy jej jasna polityka dotycząca ochrony danych, bo to właśnie prywatność pozostaje głównym źródłem nieufności wśród badanych.

Udostępnij: