Nowości

Google udostępnia Deep Research Max, agenta do godzinnych analiz przez API

Agenty AIPatryk Raba
Google udostępnia Deep Research Max, agenta do godzinnych analiz przez API
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Dwa tryby jednego agenta
  2. Dane spoza otwartej sieci
  3. Ile to kosztuje i dla kogo
  4. Tło konkurencyjne

Google DeepMind udostępnił 21 kwietnia 2026 roku Deep Research Max, nową wersję autonomicznego agenta badawczego zbudowanego na modelu Gemini 3.1 Pro. W odróżnieniu od standardowego Deep Research, wariant Max ma priorytetyzować dogłębność analizy nad szybkością i jest przeznaczony do asynchronicznych zadań w tle, takich jak nocne raporty dla zespołów analitycznych.

Dwa tryby jednego agenta

Google rozdzielił produkt na dwie konfiguracje. Zwykły Deep Research ma być zoptymalizowany pod kątem szybkości i kosztów, z myślą o interaktywnych interfejsach, w których użytkownik czeka na odpowiedź na bieżąco. Deep Research Max zużywa znacznie więcej mocy obliczeniowej na iteracyjne wnioskowanie i wyszukiwanie, co według Google przekłada się na szersze pokrycie źródeł i lepszą syntezę sprzecznych informacji w raportach końcowych.

Oba warianty opierają się na tej samej infrastrukturze badawczej, która według Google napędza funkcje wyszukiwania i syntezy w aplikacji Gemini, NotebookLM, Google Search i Google Finance. To pierwszy raz, kiedy ta infrastruktura trafia do deweloperów jako samodzielny produkt API, a nie funkcja wbudowana w konkretną aplikację konsumencką.

Dane spoza otwartej sieci

Kluczową nowością jest obsługa Model Context Protocol, dzięki której agent może bezpiecznie łączyć się nie tylko z otwartym internetem, ale też z wewnętrznymi dokumentami firmy i specjalistycznymi źródłami danych, na przykład finansowymi. Google podaje, że we współpracy nad serwerami MCP dla danych rynkowych uczestniczą FactSet, S&P Global oraz PitchBook, co ma otworzyć drogę do zastosowań w due diligence, analizach konkurencji czy ocenach inwestycyjnych.

Agent obsługuje też dane wejściowe w wielu formatach: PDF, arkusze CSV, obrazy, audio i wideo. Użytkownik może z góry przejrzeć i zmodyfikować plan badawczy agenta, zanim ten zacznie zbierać dane, a przebieg pracy można śledzić na żywo dzięki przesyłaniu strumieniowemu pośrednich kroków rozumowania. Istnieje też opcja ograniczenia agenta wyłącznie do danych wewnętrznych, bez dostępu do sieci.

Ile to kosztuje i dla kogo

Rozliczenie działa w modelu pay-as-you-go, opartym na cenach bazowych modeli Gemini. Zadanie zlecone standardowemu Deep Research to koszt rzędu 1-3 dolarów, natomiast pełne zadanie dla Deep Research Max może kosztować 3-7 dolarów, w zależności od złożoności zapytania i liczby wykonanych wyszukiwań. To wielokrotność ceny pojedynczego zapytania do zwykłego modelu czatowego, co Google tłumaczy skalą pracy wykonywanej autonomicznie przez agenta w tle.

Na razie dostęp mają deweloperzy korzystający z płatnych warstw Gemini API. Google zapowiada, że w kolejnych miesiącach agent trafi też do startupów i dużych klientów korzystających z Google Cloud, co ma rozszerzyć zastosowania poza obecne testy w sektorach finansowym i naukowym.

Tło konkurencyjne

Premiera wpisuje się w wyścig dużych firm AI o agentów zdolnych do wielogodzinnej, autonomicznej pracy badawczej. OpenAI rozwija własny tryb Deep Research w modelach z rodziny GPT, a Anthropic oferuje podobne funkcje w Claude. Google porównuje wyniki swojego agenta do benchmarków takich jak BrowseComp, na których konkurencyjne modele, w tym GPT-5.4 Pro i Opus 4.6, również notują wysokie wyniki, choć metodologia porównań między dostawcami rzadko jest w pełni przejrzysta.

Dla polskich firm i zespołów analitycznych korzystających z Google Cloud oznacza to nowe narzędzie do zadań, które dotąd wymagały wielu godzin pracy analityka: przeglądu konkurencji, syntezy raportów branżowych czy wstępnego due diligence przy transakcjach. Bariera wejścia pozostaje jednak techniczna: agent jest dostępny wyłącznie przez API, nie ma jeszcze prostego interfejsu konsumenckiego w wersji Max, a koszt pojedynczego złożonego zadania może przewyższać typowy abonament na chatbota.

Google nie ujawnił, ilu deweloperów korzysta obecnie z wersji zapoznawczej ani kiedy dokładnie planowane jest szersze udostępnienie w Google Cloud. Firma zapowiada natomiast dalsze rozszerzanie integracji z branżowymi dostawcami danych, podobnie jak w przypadku obecnego partnerstwa z FactSet, S&P Global i PitchBook.

Udostępnij: