Nowości
NATO buduje AI Kill Web do śledzenia rosyjskich wojsk na wschodniej flance
Posłuchaj tego artykułu

NATO pracuje nad systemem nadzoru cyfrowego łączącym satelity, drony i czujniki naziemne z sztuczną inteligencją, który ma śledzić ruchy wojsk od Rumunii po Finlandię i przyspieszyć decyzje o reakcji na zagrożenie.
Spis treści
NATO przygotowuje system nadzoru cyfrowego, który ma monitorować rosyjskie wojska wzdłuż całej wschodniej flanki sojuszu, od Rumunii po Finlandię. W dokumentach określany jest jako Eastern Flank Deterrence Initiative, ale nieoficjalnie funkcjonuje pod nazwą Kill Web, czyli sieć śmierci. Informację ujawnił niemiecki dziennik Bild, powołując się na dokumenty planistyczne sojuszu.
Jak ma działać sieć śmierci
Koncepcja Kill Web zakłada połączenie w jedną cyfrową całość wszystkiego, co zbiera dane o polu walki, z wszystkim, co może na nie zareagować. Satelity, drony rozpoznawcze, radary, kamery i czujniki naziemne mają przesyłać dane do systemów analitycznych opartych na sztucznej inteligencji, które w czasie rzeczywistym oceniają, czy wykryty ruch stanowi zagrożenie.
Kluczowa różnica względem dotychczasowych systemów obronnych NATO polega na tym, że informacja ma być dostępna dla dowództwa sojuszu natychmiast i jednocześnie we wszystkich krajach członkowskich. Zamiast czekać, aż dane przejdą przez kolejne szczeble dowodzenia jednego państwa, AI ma wskazywać dowództwu, który kraj i jaki sprzęt powinien zareagować na wykryte zagrożenie.
Niemiecki Uranos KI jako pierwszy test
Najbardziej zaawansowanym elementem układanki jest niemiecki system Uranos KI, który ma trafić do wojsk Bundeswehry rozmieszczonych na Litwie, czyli bezpośrednio na wschodniej flance NATO. System zbiera i analizuje w czasie rzeczywistym dane z dronów, samolotów rozpoznawczych, radarów i kamer, wskazując cele dla wojsk i artylerii.
Zamówienie na budowę systemu trafiło do dwóch konsorcjów. Pierwsze tworzą Airbus Defence and Space, Quantum Systems, B&W International i Lateration. Drugie to Helsing Germany razem z Alpine Eagle i ARX Robotics. Wartość kontraktu dla obu konsorcjów łącznie może sięgnąć 136,2 miliona euro, jeśli wykorzystane zostaną wszystkie opcje umowy. Pierwsza wersja systemu ma trafić do dwóch batalionów 45. Brygady Pancernej na Litwie do połowy 2027 roku.
Człowiek zachowuje ostatnie słowo
Twórcy systemu podkreślają, że decyzja o użyciu broni ma zawsze pozostawać w rękach człowieka. Sztuczna inteligencja ma pełnić rolę doradczą, przyspieszając przetwarzanie ogromnych ilości danych z czujników i pokazując dowódcom dostępne opcje, ale to człowiek podejmuje ostateczną decyzję o reakcji. Taki podział ról ma odróżniać Kill Web od w pełni autonomicznych systemów uzbrojenia, wokół których od lat toczy się spór w Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Podobne rozwiązania rozwijają też inne kraje sojuszu. Brytyjska armia pracuje nad projektem ASGARD, który ma łączyć w jedną sieć wszystkie systemy wykrywające cele z systemami zdolnymi na nie reagować. Wielość krajowych projektów pokazuje jednak, że największym wyzwaniem dla NATO nie jest sama technologia, lecz zapewnienie, by systemy poszczególnych państw członkowskich mogły ze sobą swobodnie współpracować.
Kontekst geopolityczny
Plany ujawniono w momencie napiętych relacji na linii NATO-Rosja. Moskwa od miesięcy prowadzi działania sabotażowe wymierzone w infrastrukturę krytyczną w Europie oraz kampanie dezinformacyjne i dronowe wzdłuż granic sojuszu. Budowa zintegrowanej sieci czujników i systemów decyzyjnych ma być odpowiedzią na rosnące tempo, z jakim przeciwnik potrafi planować i przeprowadzać ataki hybrydowe.
Dla Polski jako kraju granicznego wschodniej flanki system ma bezpośrednie znaczenie. Objęcie polskiego terytorium siecią czujników i wspólnym systemem decyzyjnym oznaczałoby szybszy dostęp do danych wywiadowczych zbieranych przez sojuszników oraz możliwość szybszej reakcji sojuszniczej na incydenty graniczne, w tym te dotyczące dronów i naruszeń przestrzeni powietrznej, które w ostatnich miesiącach wielokrotnie zgłaszały kraje bałtyckie i Polska.
Eksperci wojskowi zwracają uwagę, że budowa Kill Web to część szerszej zmiany w myśleniu o obronności, w której przewagę zyskuje strona zdolna szybciej przetworzyć dane i podjąć decyzję, a nie ta dysponująca liczniejszym sprzętem. Doświadczenia z wojny w Ukrainie, gdzie systemy rozpoznania połączone z algorytmami znacząco skróciły czas między wykryciem celu a atakiem, są bezpośrednią inspiracją dla planistów NATO.
Harmonogram wdrożenia całego systemu na razie nie został podany do publicznej wiadomości. Pierwsze elementy, takie jak niemiecki Uranos KI, mają zacząć działać na Litwie już w tym roku, z pełnym wdrożeniem u dwóch batalionów do połowy 2027 roku. Pozostałe kraje sojuszu, w tym Polska, na razie nie ujawniły szczegółowych terminów integracji swoich systemów rozpoznania z planowaną siecią.
Źródła: Bild za pośrednictwem doniesień prasowych, Business Insider (businessinsider.com), Defense News (defensenews.com), Atlantic Council (atlanticcouncil.org)
