Nowości

Prime Intellect zbiera 130 milionów dolarów na infrastrukturę do budowy agentów AI

Agenty AIPatryk Raba

Posłuchaj tego artykułu

Spis treści
  1. Klienci mówią o realnych oszczędnościach
  2. Kim są inwestorzy
  3. Rynek agentów rośnie mimo kosztów
  4. Co to oznacza dla polskich firm

Prime Intellect, startup dostarczający moc obliczeniową i narzędzia do trenowania agentów AI, ogłosił 8 lipca 2026 roku zamknięcie rundy Serii A na 130 milionów dolarów przy wycenie miliarda dolarów. Rundę poprowadził fundusz Radical Ventures, a wśród inwestorów znaleźli się Nvidia Ventures, Intel Capital, Dell Technologies Capital oraz Iconiq.

Model biznesowy Prime Intellect różni się od podejścia wielkich laboratoriów AI, które oferują gotowe modele przez API. Startup daje przedsiębiorstwom narzędzia, żeby same wytrenowały i dostroiły agentów pod konkretne zadanie, korzystając z dostępu do mocy obliczeniowej, gotowych frameworków do uczenia ze wzmocnieniem oraz systemów ewaluacji wyników. W praktyce oznacza to, że firma nie sprzedaje jednego uniwersalnego modelu, tylko całą fabrykę do produkcji wyspecjalizowanych agentów.

Klienci mówią o realnych oszczędnościach

Wśród firm korzystających z platformy Prime Intellect są Ramp, Zapier oraz Flapping Airplanes. Współzałożyciel Rampa, Karim Atiyeh, przekonuje, że agent zbudowany z pomocą Prime Intellect bije modele wiodących dostawców pod względem dokładności, działając przy tym szybciej i za ułamek kosztów. To istotny argument w momencie, gdy coraz więcej firm technologicznych, w tym Tesla czy Uber, ograniczało w ostatnich tygodniach wydatki pracowników na narzędzia oparte na modelach zewnętrznych laboratoriów z powodu rosnących rachunków za tokeny.

Nasz agent zbudowany na Prime Intellect bije modele wiodących laboratoriów pod względem dokładności, działając szybciej i za ułamek kosztów - Karim Atiyeh, współzałożyciel Ramp

Kim są inwestorzy

Oprócz funduszy instytucjonalnych w rundzie wzięli udział inwestorzy indywidualni związani z innymi znanymi firmami AI: Aravind Srinivas z Perplexity, Aaron Levie z Box, Winston Weinberg z Harvey, Jeff Wang z Cognition oraz Brendan Foody z Mercor. David Katz z Radical Ventures ocenił, że Prime Intellect zbudował rozwiązanie, które łączy najwyższy poziom możliwości technicznych z ceną niższą niż konkurencyjne, składane z osobnych elementów alternatywy.

Rynek agentów rośnie mimo kosztów

Runda Prime Intellect wpisuje się w szerszy trend rosnącego popytu na infrastrukturę do budowy własnych agentów AI, niezależną od gotowych produktów OpenAI, Anthropic czy Google. Firmy coraz częściej chcą kontrolować koszty i dane treningowe swoich agentów, zamiast płacić za tokeny w modelach zewnętrznych dostawców, których ceny i limity zmieniają się z tygodnia na tydzień. Roczny przychód rzędu 100 milionów dolarów przy stosunkowo młodej, dwuletniej firmie pokazuje, że popyt na taką infrastrukturę jest realny, a nie wyłącznie deklaratywny.

Co to oznacza dla polskich firm

Dla polskich zespołów technicznych rozważających budowę własnych agentów AI zamiast korzystania z gotowych rozwiązań chmurowych, przykład Prime Intellect pokazuje alternatywną ścieżkę: zamiast integrować się wyłącznie z API OpenAI czy Anthropic, można inwestować we własną infrastrukturę treningową, jeśli skala zastosowania na to pozwala. To model bardziej wymagający technicznie, ale potencjalnie tańszy przy dużym wolumenie zapytań, co może zainteresować firmy z sektora fintech czy automatyzacji procesów, gdzie koszty tokenów rosną wraz ze skalą działania.

Źródła: TechCrunch (techcrunch.com)

Udostępnij: