Nowości
xAI wypuszcza Grok 4.5, model wyceniony poniżej Claude'a i GPT, ale zablokowany w UE

xAI pokazało Grok 4.5, pierwszy model rozwijany wspólnie z przejętym Cursorem, tańszy od konkurencji Anthropic i OpenAI w programowaniu. W Unii Europejskiej, w tym w Polsce, na razie nie zadziała, bo trwa unijna ocena ryzyka systemowego.
xAI ogłosiło 8 lipca premierę Grok 4.5, nowego modelu językowego, który firma reklamuje jako narzędzie klasy Opus, ale szybsze i wyraźnie tańsze. To pierwszy model powstały już po przejęciu startupu Cursor przez SpaceX za 60 miliardów dolarów i pierwsza duża premiera xAI od czasu giełdowego debiutu spółki macierzystej.
Elon Musk określił Grok 4.5 jako model porównywalny z Opusem 4.7 od Anthropic, ale działający szybciej i taniej w przeliczeniu na token. xAI podkreśla, że nowy model powstał z myślą o kodowaniu i pracy agentowej, czyli scenariuszach, w których model samodzielnie wykonuje wieloetapowe zadania programistyczne bez stałego nadzoru człowieka.
Cena jako główna broń
Różnica w cenie między Grok 4.5 a modelami Anthropic jest spora. Przy tokenach wyjściowych Grok kosztuje mniej niż jedną czwartą stawki Opusa 4.7, co dla firm rozliczających duże wolumeny zapytań agentowych może realnie obniżyć rachunki za API. xAI mówi wprost o dwukrotnie większej efektywności tokenowej względem konkurencji, czyli mniejszej liczbie tokenów potrzebnych do wykonania tego samego zadania.
Testy porównawcze pokazują, że Grok 4.5 plasuje się tuż za najlepszymi modelami na rynku, nie wygrywając żadnego kluczowego benchmarku, ale oferując zauważalnie niższy koszt przy zbliżonej jakości. Dla wielu zespołów programistycznych to właśnie stosunek ceny do wydajności, a nie surowa moc modelu, decyduje o wyborze narzędzia do codziennej pracy.
Cursor w tle
Premiera następuje kilka tygodni po tym, jak SpaceX ogłosiło przejęcie Cursora, popularnego agenta kodującego, za 60 miliardów dolarów w akcjach. Transakcja ma się domknąć w trzecim kwartale tego roku, a Grok 4.5 to pierwszy efekt współpracy obu zespołów widoczny w produkcie. Model jest domyślnie dostępny w Cursorze na wszystkich planach, co stawia go w bezpośredniej konkurencji z Claude i GPT-5.6 wśród programistów korzystających z tego edytora.
To połączenie sił tłumaczy też, dlaczego xAI, spółka kojarzona głównie z chatbotem Grok, nagle stawia na model wyspecjalizowany w kodowaniu. Wcześniej firma ostrzegała pracowników przed nadmiernymi kontaktami z zespołem Cursora, by nie naruszyć przepisów antymonopolowych przed formalnym zamknięciem transakcji.
Blokada w Europie
Grok 4.5 nie działa jeszcze w Unii Europejskiej, w tym w Polsce. Powodem nie jest decyzja biznesowa xAI, lecz unijny AI Act. Ponieważ model został wytrenowany powyżej progu mocy obliczeniowej uznawanego za ryzyko systemowe, przed udostępnieniem w UE xAI musi przejść obowiązkowe testy bezpieczeństwa, oceny adwersarialne, procedury zgłaszania incydentów i audyty cyberbezpieczeństwa nadzorowane przez unijne instytucje. Dostęp dla europejskich użytkowników spodziewany jest w połowie lipca.
Dla polskich firm i programistów oznacza to kilka tygodni czekania albo korzystanie z modelu przez zagraniczne konta, co dostawcy wprost odradzają, bo łamie regulaminy i grozi zablokowaniem konta. W praktyce krótkie opóźnienie jest tańsze niż ryzyko utraty dostępu do produkcyjnych wdrożeń.
Wojna na słowa
Premiera Grok 4.5 zbiegła się z publiczną wymianą zdań między Elonem Muskiem a Samem Altmanem. W sobotę Musk napisał na platformie X, że Altman "wynosi oszukiwanie na zupełnie nowy poziom", nie precyzując zarzutu. Altman odpowiedział, chwaląc się wydajnością nowego modelu OpenAI i nie odnosząc się wprost do oskarżenia.
It is an Opus-class model, but faster, more token-efficient and lower cost - Elon Musk, xAI
elon is obsessed with me again - Sam Altman, OpenAI
Spięcie wpisuje się w szerszy kontekst rywalizacji, w tym nieudany wcześniej pozew Muska przeciwko Altmanowi w sprawie przekształcenia OpenAI z organizacji non-profit w spółkę nastawioną na zysk. Obie firmy wypuściły swoje flagowe modele niemal jednocześnie, GPT-5.6 dzień po Grok 4.5, co samo w sobie napędza rywalizację marketingową.
Dla polskiego rynku najważniejsza jest jednak strona praktyczna, czyli to, kiedy Grok 4.5 faktycznie stanie się dostępny lokalnie i czy niższa cena przełoży się na realną zmianę w kosztach firm korzystających z agentów kodujących. Do tego czasu programiści w Polsce pozostają przy Claude, GPT-5.6 i lokalnych alternatywach.
Źródła: TechCrunch (techcrunch.com), Axios (axios.com), x.ai (x.ai), Forbes (forbes.com), Trending Topics (trendingtopics.eu)


