niedziela, 12 lipca 2026

Nowości

OpenAI łączy ChatGPT i Codex w nowym agencie ChatGPT Work

Agenty AIPatryk Raba
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Co potrafi ChatGPT Work
  2. Codex w jednej aplikacji z czatem
  3. Wyścig agentów biurowych
  4. Co to znaczy dla polskich firm

OpenAI wprowadziło 9 lipca nowe narzędzie o nazwie ChatGPT Work, które łączy dotychczasowy chatbot z agentem programistycznym Codex w jednej aplikacji desktopowej. Zamiast odpowiadać na pytania, system ma samodzielnie wykonywać całe zadania biurowe, od zebrania informacji z firmowych narzędzi po dostarczenie gotowego dokumentu, arkusza, prezentacji czy strony internetowej.

Narzędzie działa jak pełnoprawny agent: dostaje ogólny cel, dzieli go na mniejsze kroki i pracuje nad nimi przez dłuższy czas, zamiast generować jedną odpowiedź na raz. Zanim wykona działanie uznane za wrażliwe, na przykład wysłanie wiadomości do klienta czy zatwierdzenie transakcji, prosi użytkownika o potwierdzenie.

Co potrafi ChatGPT Work

System łączy się z narzędziami, których firmy używają na co dzień: Slackiem, Microsoft Teams, Gmailem, Dyskiem Google, Salesforce, SharePointem, kalendarzami oraz systemami do zarządzania projektami. Dzięki temu może samodzielnie zebrać rozproszone notatki, wersje robocze i pomysły z różnych źródeł i przekształcić je w skończony dokument gotowy do wysłania dalej.

Do aplikacji wbudowano też przeglądarkę z funkcją Computer Use, pozwalającą agentowi klikać i wypełniać formularze na stronach internetowych tak, jak robiłby to człowiek. Osobno, w publicznej becie, udostępniono ChatGPT Sites, funkcję do budowania i publikowania prostych stron internetowych bezpośrednio z poziomu czatu.

Codex w jednej aplikacji z czatem

Największą zmianą wobec wcześniejszych narzędzi OpenAI jest połączenie Codexa, dotąd osobnego agenta programistycznego, z głównym interfejsem ChatGPT. W praktyce oznacza to, że osoba bez doświadczenia w programowaniu może zlecić agentowi zadanie wymagające napisania kodu, na przykład zbudowania prostego narzędzia do analizy danych, bez przełączania się między aplikacjami.

OpenAI opisuje to jako krok w stronę aplikacji typu super-app dla pracowników biurowych, w której pisanie, kodowanie, wyszukiwanie informacji i automatyzacja zadań dzieją się w jednym miejscu. Firma podkreśla, że narzędzie ma być skierowane głównie do pracowników bez wiedzy technicznej, nie do zawodowych programistów.

Każda firma dziś zastanawia się nad wydatkami i wartością, jaką dostaje w zamian za AI - Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI

Wyścig agentów biurowych

Premiera wpisuje się w szerszy trend agentowych narzędzi biurowych, które w ostatnich miesiącach ogłosiły też Anthropic (Claude Cowork) i Microsoft (Copilot Cowork). Debiut Claude Cowork wywołał wcześniej wyprzedaże akcji spółek z sektora oprogramowania i usług profesjonalnych, inwestorzy obawiali się, że agenty AI zaczną zastępować część pracy wykonywanej dotąd przez konsultantów i asystentów biurowych.

OpenAI ma już ponad milion użytkowników - Holger Mueller, analityk Constellation Research

Analitycy wskazują, że ChatGPT Work to przede wszystkim próba przyciągnięcia klientów korporacyjnych w okresie, gdy OpenAI przygotowuje się do wejścia na giełdę. Tego samego dnia co premierę narzędzia ogłoszono też odejście Fidji Simo z funkcji numer dwa w firmie, co dodatkowo podkreśla, jak intensywny jest obecnie okres zmian wewnątrz OpenAI.

Co to znaczy dla polskich firm

Dla polskich przedsiębiorstw korzystających z płatnych planów ChatGPT oznacza to nowe narzędzie do automatyzacji pracy biurowej bez konieczności zatrudniania dodatkowych specjalistów IT, przynajmniej w teorii. W praktyce integracja z narzędziami takimi jak SharePoint czy Salesforce sprawia, że największe korzyści odczują firmy, które już wcześniej zainwestowały w te systemy.

Jednocześnie rosnąca liczba konkurencyjnych agentów biurowych, od Claude Cowork po Copilot Cowork, oznacza, że firmy będą musiały porównywać nie tylko ceny subskrypcji, ale też to, które narzędzie lepiej integruje się z ich istniejącym stosem technologicznym. To decyzja, którą warto odłożyć do czasu, gdy dostawcy opublikują więcej danych o rzeczywistej skuteczności agentów w konkretnych branżach.

Źródła: SiliconANGLE (siliconangle.com), BNN Bloomberg (bnnbloomberg.ca), TechCrunch (techcrunch.com)

Udostępnij: