Nowości
Naukowcy KUL proponują model zarządzania AI oparty na encyklice papieża

Badacze z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i fińskiego University of Eastern Finland opublikowali w czasopiśmie AI and Ethics jeden z pierwszych na świecie modeli zarządzania sztuczną inteligencją zbudowany na podstawie encykliki Leona XIV.
Spis treści
Zespół naukowców z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II wspólnie z badaczką z fińskiego University of Eastern Finland opracował model zarządzania sztuczną inteligencją, który jako punkt wyjścia bierze tegoroczną encyklikę papieża Leona XIV. Publikacja w międzynarodowym czasopiśmie AI and Ethics wydawnictwa Springer Nature to jedna z pierwszych na świecie prób przełożenia kościelnego dokumentu na konkretną propozycję podziału władzy i odpowiedzialności nad systemami AI.
Pytanie o odpowiedzialność
Centralnym problemem, jaki stawiają autorzy, jest pytanie, według jakich zasad podzielić władzę i odpowiedzialność za działanie systemów sztucznej inteligencji pomiędzy wiele zaangażowanych instytucji - twórców modeli, firmy wdrażające je komercyjnie, regulatorów państwowych i organizacje międzynarodowe. Chodzi o to, by rozproszenie kompetencji między tak wiele podmiotów nie doprowadziło do sytuacji, w której w praktyce nikt nie ponosi odpowiedzialności za skutki działania konkretnego systemu.
To pytanie nie jest nowe w debacie o regulacjach AI, ale badacze z KUL i Finlandii postanowili odpowiedzieć na nie z perspektywy katolickiej nauki społecznej, czerpiąc bezpośrednio z tez zawartych w encyklice Leona XIV. Publikacja stanowi więc próbę połączenia dwóch języków - technicznego języka governance znanego z regulacji takich jak unijny AI Act oraz języka etyki personalistycznej, w którym centralnym punktem odniesienia pozostaje godność osoby ludzkiej.
Co mówi encyklika
Magnifica Humanitas, pierwsza encyklika Leona XIV poświęcona w całości sztucznej inteligencji, została podpisana 15 maja 2026 roku, a jej publiczne ogłoszenie nastąpiło dziesięć dni później. Papież ostrzega w niej, że systemy sztucznej inteligencji mogą tworzyć nowe formy wykluczenia i podejmować decyzje sprzeczne z dobrem człowieka, ponieważ odzwierciedlają i utrwalają stereotypy oraz założenia ideologiczne tych, którzy je projektowali i trenowali.
Dokument wpisuje się w szerszy nurt zaangażowania Watykanu w debatę o AI - Leon XIV powołał wcześniej watykańską grupę roboczą do spraw sztucznej inteligencji, a KUL już w czerwcu 2026 roku podpisał się pod inicjatywą Rome Call for AI Ethics, promującą etyczne zasady projektowania systemów AI wśród sygnatariuszy z całego świata.
Akademicka odpowiedź na wyzwanie
Publikacja w AI and Ethics ma charakter ściśle naukowy - to recenzowany artykuł w czasopiśmie specjalizującym się w etyce technologii, a nie dokument kościelny czy stanowisko instytucjonalne KUL. Autorzy traktują ją jako odpowiedź akademicką na wyzwania sformułowane w encyklice, próbując przełożyć ogólne zasady personalistyczne na język stosowalny w praktyce regulacyjnej i biznesowej.
Ksiądz prof. Marcin Hułas z Instytutu Nauk Socjologicznych KUL, komentując wcześniej samą encyklikę, podkreślał, że według papieża algorytmy rozpoznają i przetwarzają wzorce, jednak źródłem rzeczywistego sprawstwa pozostaje wyłącznie osobowa inteligencja człowieka - to rozróżnienie między działaniem maszyny a sprawczością osoby jest jednym z filarów, na których opiera się także proponowany model zarządzania.
Algorytmy rozpoznają i przetwarzają wzorce, jednak źródłem rzeczywistego sprawstwa pozostaje wyłącznie osobowa inteligencja człowieka - ks. prof. Marcin Hułas, Instytut Nauk Socjologicznych KUL
Dlaczego to ma znaczenie dla Polski
Dla polskiej debaty o AI publikacja ma dodatkowe znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze, powstała w krajowej uczelni w momencie, gdy Polska dopiero buduje własny aparat nadzoru nad AI - ustawa wdrażająca unijny AI Act już obowiązuje, ale krajowa komisja nadzorcza ma ruszyć dopiero w listopadzie. Po drugie, model KUL wpisuje się w toczącą się globalnie dyskusję o tym, czy regulacje oparte wyłącznie na technicznych kryteriach ryzyka, jak w podejściu unijnym, wystarczą, czy potrzebne są też ramy odwołujące się do wartości i odpowiedzialności moralnej.
KUL od kilku lat prowadzi program badawczy poświęcony sztucznej inteligencji, obejmujący uczenie maszynowe, przetwarzanie języka naturalnego, automatyzację wnioskowania i projektowanie systemów inteligentnych, a od niedawna oferuje też kierunek studiów Sztuczna Inteligencja. Publikacja w AI and Ethics pokazuje, że uczelnia stara się łączyć te kompetencje techniczne z refleksją filozoficzno-teologiczną, zamiast traktować je jako odrębne obszary.
Model nie ma na razie mocy prawnej ani statusu oficjalnego stanowiska żadnej instytucji kościelnej czy państwowej - to propozycja naukowa, która ma zasilić dalszą dyskusję akademicką i regulacyjną. Jego praktyczny wpływ będzie zależał od tego, czy zostanie podjęty przez instytucje tworzące realne ramy prawne, takie jak unijni regulatorzy AI Act czy krajowe komisje nadzorcze powstające w poszczególnych państwach członkowskich.


