Nowości

Perplexity buduje własnego agenta kodującego Teammate, wyzwanie dla Cursora i Claude Code

ProgramowaniePatryk Raba

Posłuchaj tego artykułu

Spis treści
  1. Model-agnostic zamiast jednego dostawcy
  2. Presja na inżynierów
  3. Wyścig agentów kodujących

Perplexity, znana głównie z wyszukiwarki opartej na AI, po cichu buduje własnego agenta kodującego o nazwie Teammate. Według doniesień Business Insider inżynierowie firmy testują narzędzie wewnętrznie od maja 2026 roku, a jego celem jest przejęcie od ludzi całych projektów programistycznych, nie tylko pojedynczych podpowiedzi w edytorze.

Z wewnętrznego ogłoszenia, do którego dotarł Business Insider, wynika, że Teammate zaprojektowano z myślą o pracy długodystansowej. Narzędzie ma nie tylko generować fragmenty kodu na żądanie, ale też samodzielnie prowadzić projekty od początku do końca, wyszukiwać przyczyny błędów w produkcji i pilnować kondycji działających usług.

Model-agnostic zamiast jednego dostawcy

Kluczowa różnica względem konkurencji, czyli Cursora i Claude Code od Anthropic, polega na architekturze. Oba te narzędzia są mocno powiązane z konkretnymi modelami swoich twórców. Teammate ma pozostać niezależny od jednego dostawcy, co pozwala Perplexity elastycznie przełączać się między modelami różnych firm w zależności od zadania i kosztu.

Taka strategia pasuje do dotychczasowego podejścia Perplexity, która od początku budowała swój produkt wyszukiwawczy jako warstwę nad wieloma modelami zewnętrznymi, zamiast trenować i utrzymywać wyłącznie własny. Przeniesienie tego modelu biznesowego na narzędzia programistyczne ma dać firmie przewagę cenową i elastyczność, gdy pojawiają się nowe, tańsze lub wydajniejsze modele na rynku.

Presja na inżynierów

CTO Perplexity, Denis Yarats, postawił sprawę wprost wobec własnego zespołu. Według relacji Business Insider, do końca roku, a najlepiej wcześniej, inżynierowie mają w ogóle przestać samodzielnie czytać kod i polegać na Teammate.

Inżynierowie powinni przestać patrzeć na kod - Denis Yarats, CTO Perplexity.

Yarats odniósł się też do częstego zarzutu wobec generowanego przez AI kodu, czyli tak zwanego slopu, niskiej jakości kodu, który trzeba potem poprawiać ręcznie. Jego zdaniem problem zniknie, jeśli wygenerowany kod przechodzi rygorystyczne testy jakości, niezależnie od tego, kto lub co go napisało.

Slop nie będzie problemem - Denis Yarats, CTO Perplexity.

Wyścig agentów kodujących

Wejście Perplexity do walki o rynek agentów programistycznych zbiega się z coraz ostrzejszą konkurencją w tym segmencie. Cursor, Claude Code od Anthropic i narzędzia OpenAI od miesięcy rywalizują o deweloperów, a każda kolejna firma technologiczna z własnym modelem lub dużym budżetem próbuje wejść na ten sam rynek. Perplexity, dysponująca wyceną 20 miliardów dolarów, ma zasoby, by konkurować bez pośpiechu z publiczną premierą.

Dla polskich zespołów programistycznych i firm korzystających już z Cursora, Claude Code czy Copilota, pojawienie się kolejnego poważnego gracza oznacza potencjalnie większą presję cenową na rynku subskrypcji narzędzi deweloperskich oraz szybszy rozwój funkcji autonomicznych agentów, którzy prowadzą całe zadania, a nie tylko podpowiadają linijki kodu. Warto też obserwować, czy model-agnostyczne podejście Perplexity stanie się nowym standardem, zamiast przywiązywania narzędzia do jednego dostawcy modeli.

Perplexity odmówiła oficjalnego komentarza w sprawie Teammate, więc nieznane pozostają szczegóły cenowe, dokładny harmonogram premiery ani zabezpieczenia narzędzia przed błędami czy nadużyciami. Dopóki firma nie ogłosi oficjalnie produktu, wszystkie informacje pochodzą z wewnętrznych dokumentów i relacji osób zaznajomionych ze sprawą.

Źródła: Perplexity is quietly building an AI coding tool (thenextweb.com), Perplexity is building a secret weapon to join the AI coding wars (aol.com)

Udostępnij: