Nowości
Bank Światowy ostrzega: AI uszczupli polski budżet nawet o 1 proc. PKB
Posłuchaj tego artykułu

Nowy raport Banku Światowego wskazuje, że automatyzacja pracy przez AI może obniżyć wpływy budżetowe z PIT i ZUS nawet o 1 proc. PKB w szczytowym momencie. Instytucja sugeruje podniesienie CIT, ale polscy ekonomiści są temu przeciwni.
Spis treści
Bank Światowy opublikował analizę, z której wynika, że rozwój sztucznej inteligencji może w najbliższej dekadzie uderzyć w polski budżet państwa. Automatyzacja pracy kognitywnej ograniczy wpływy z podatku PIT i składek na ubezpieczenia społeczne, a w szczytowym momencie ubytek może sięgnąć nawet 1 proc. PKB rocznie.
Skąd te liczby
Analitycy Banku Światowego oszacowali, że postępująca automatyzacja pracy kognitywnej obniży wpływy z podatku PIT o 0,2 punktu procentowego PKB, a wpływy ze składek na ubezpieczenia społeczne o kolejne 0,6 punktu procentowego. Łącznie w szczytowym momencie ubytek dochodów budżetu z opodatkowania pracy może sięgnąć 1 proc. PKB - to odpowiednik dziesiątek miliardów złotych rocznie przy obecnej wielkości polskiej gospodarki.
Mechanizm jest prosty: im więcej zadań analitycznych, biurowych i częściowo kreatywnych przejmują systemy sztucznej inteligencji, tym mniej etatów i mniej wynagrodzeń podlegających opodatkowaniu PIT oraz oskładkowaniu w ZUS. Efekt nie jest jednak jednoznacznie negatywny - ten sam raport szacuje, że w perspektywie dekady AI może podnieść realny PKB Polski nawet o 1,3 punktu procentowego, do poziomu 12,1 proc. skumulowanego wzrostu.
Propozycja podwyżki CIT
Bank Światowy proponuje, by ubytek w podatkach od pracy zrekompensować podniesieniem opodatkowania kapitału i firm. Konkretnie chodzi o podwyższenie efektywnej stawki CIT o 2 punkty procentowe, z obecnych 19 do 21 proc. - to wciąż poniżej średniej OECD wynoszącej 24 proc. Według wyliczeń instytucji taka zmiana mogłaby przynieść budżetowi dodatkowe 0,5-0,6 proc. PKB rocznie, częściowo równoważąc ubytek z PIT i ZUS.
CIT to dziś istotne, choć nie dominujące źródło dochodów budżetu. W 2025 roku podatek dochodowy od osób prawnych dał budżetowi około 92 miliardów złotych, co odpowiada 2,3 proc. PKB i 5,5 proc. wszystkich wpływów sektora finansów publicznych.
Krytyka ekonomistów
Propozycja podniesienia CIT spotkała się z chłodnym przyjęciem wśród polskich ekonomistów. Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, ostrzega, że podwyżki podatków erodują bazę podatkową i w dłuższej perspektywie mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.
Podwyżki podatków powodują erozję bazy podatkowej - Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP
Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, idzie dalej i nazywa CIT relatywnie mało efektywnym źródłem dochodów budżetowych, którego podwyżki mają szczególnie negatywny wpływ na wzrost gospodarczy. Podobnego zdania jest Marcin Luziński z Erste, według którego wyższy CIT sprzyjałby ucieczce dobrych pomysłów biznesowych za granicę.
CIT to relatywnie mało efektywne źródło dochodów, podwyżki mają szczególnie negatywny wpływ na wzrost gospodarczy - Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich
Problem globalnych dostawców AI
Karol Pogorzelski, ekonomista Banku Pekao, zwraca uwagę na inny problem: najwięksi dostawcy usług AI, czyli amerykańskie i chińskie firmy technologiczne, korzystają z arbitrażu podatkowego i rozliczają się w jurysdykcjach o niskim opodatkowaniu. Podniesienie krajowego CIT niewiele zmieni w sytuacji, gdy kluczowa infrastruktura i zyski z AI powstają poza Polską, a efektywne opodatkowanie tych firm wymagałoby współpracy międzynarodowej, a nie tylko krajowych przepisów podatkowych.
To istotne zastrzeżenie z perspektywy Polski, która nie jest dziś zapleczem dla dużych centrów obliczeniowych ani laboratoriów rozwijających modele AI na dużą skalę. Baza podatkowa związana z samym rozwojem technologii formuje się głównie za granicą, więc polski budżet odczuwa przede wszystkim stronę kosztową, czyli ubytek wpływów z pracy, bez proporcjonalnego zysku z opodatkowania firm tworzących te systemy.
Co dalej
Marcin Mrowiec, główny ekonomista Grant Thornton, apeluje, by przed sięganiem po podwyżki podatków rząd zajął się ograniczeniem tak zwanej spirali wydatków populistycznych. Rekomendacje Banku Światowego mają charakter analityczny, nie są wiążące dla polskiego rządu, jednak wpisują się w szerszą dyskusję toczącą się w Ministerstwie Finansów i wśród ekonomistów o tym, jak przygotować system podatkowy na skutki automatyzacji.
Dla firm i pracowników w Polsce raport oznacza, że temat opodatkowania efektów AI prędzej czy później trafi na agendę legislacyjną - pytanie brzmi nie czy, ale kiedy i w jakiej formie. Na razie Ministerstwo Finansów nie zapowiedziało konkretnych zmian w stawkach CIT.
Źródła: Rzeczpospolita (rp.pl), Parkiet (parkiet.com).

