Nowości
Anthropic w dwa tygodnie przejmuje czterech czołowych naukowców z uczelni i Google
Posłuchaj tego artykułu

Anthropic zwerbował w ciągu dwóch tygodni noblistę Johna Jumpera, szefa katedry informatyki na Berkeley Jelaniego Nelsona oraz dwóch czołowych badaczy Gemini z Google. Uczelnie i Google DeepMind alarmują, że wyścig o talenty AI wchodzi w nową fazę.
Spis treści
Anthropic w ciągu dwóch tygodni przejął czterech czołowych naukowców związanych dotąd z uniwersytetami i Google DeepMind, w tym laureata Nagrody Nobla Johna Jumpera oraz szefa katedry informatyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley Jelaniego Nelsona. Seria transferów pokazuje, że rywalizacja o talenty AI przenosi się już nie tylko między firmami, ale też z uczelni prosto do laboratoriów komercyjnych.
Jumper przez blisko dziewięć lat prowadził zespół AlphaFold w Google DeepMind, gdzie w 2024 roku otrzymał wraz z Demisem Hassabisem Nagrodę Nobla z chemii za rozwiązanie problemu przewidywania struktury białek. W ogłoszeniu na platformie X napisał, że po latach pracy potrzebuje czasu na regenerację, zanim dołączy do Anthropic. Podziękował Hassabisowi za to, że powierzył mu prowadzenie zespołu AlphaFold zaledwie pół roku po obronie doktoratu.
Berkeley traci szefa katedry
Kilkanaście dni po Jumperze do Anthropic dołączył Jelani Nelson, szef katedry informatyki w ramach wydziału elektrotechniki i informatyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, jednego z najsilniejszych ośrodków badań nad AI na świecie. Nelson specjalizuje się w algorytmach strumieniowych i redukcji wymiarowości, czyli dziedzinach teoretycznych leżących u podstaw dużych modeli językowych. Podobnie jak Jumper, zdecydował się na urlop naukowy zamiast całkowitego odejścia z uczelni, co pozwala mu zachować możliwość powrotu.
Dołączyłem do Anthropic i wziąłem urlop na uczelni. Cieszę się na pracę z wieloma utalentowanymi, zaangażowanymi ludźmi nad definiującą technologią naszych czasów - Jelani Nelson, szef katedry informatyki EECS, UC Berkeley
Google traci badaczy Gemini
Do Anthropic mieli też przejść Jonas Adler, zaangażowany w prace nad narzędziami kodującymi Google, oraz Alexander Pritzel, specjalizujący się w etapie pretreningu modeli, czyli fazie uczenia na ogromnych zbiorach danych. Ani Google, ani Anthropic oficjalnie nie potwierdziły tych ruchów, a rzecznicy Anthropic odmówili komentarza. To kolejne osłabienie zespołu Gemini w Google DeepMind, który w ostatnich miesiącach stracił już kilku badaczy na rzecz Meta, OpenAI i Anthropic.
Fortune i inne media technologiczne informowały wcześniej, że odpływ talentów z Google DeepMind budzi wątpliwości, czy laboratorium utrzyma pozycję lidera w wyścigu o sztuczną inteligencję ogólną. Sam dział zajmujący się modelami kodującymi Google DeepMind miał stracić w ostatnich tygodniach sześciu badaczy na rzecz konkurencji.
Nowa faza wyścigu o talenty
Dotychczas laboratoria AI konkurowały głównie o inżynierów potrafiących trenować i skalować modele. Najnowsza fala rekrutacji wygląda inaczej: firmy sięgają po naukowców rozumiejących teoretyczne granice możliwości modeli, algorytmy leżące u podstaw uczenia maszynowego oraz bezpieczeństwo AI. Komentatorzy branżowi określają to przesunięciem nacisku z samej zdolności modeli na fundamentalną teorię algorytmiczną, w momencie gdy skalowanie mocy obliczeniowej zaczyna napotykać granice.
Model urlopu naukowego, z którego skorzystali Jumper i Nelson, nie jest nowy. Podobną ścieżkę w 2017 roku wybrała Fei-Fei Li, biorąc urlop ze Stanforda, by pracować dla Google. Dla uczelni takie rozwiązanie jest mniej bolesne niż całkowita utrata kadry, ale wciąż oznacza, że najzdolniejsi naukowcy spędzają czas i energię na projektach komercyjnych zamiast dydaktyki i publikacji akademickich.
Konsekwencje dla uczelni i rynku
The Information opisało zjawisko jako rosnący niepokój uczelni, które tracą swoich najlepszych wykładowców na rzecz laboratoriów AI oferujących wynagrodzenia i zasoby obliczeniowe niedostępne w akademii. Część obserwatorów rynku zauważa, że firmy takie jak Anthropic, OpenAI czy Meta zaczynają funkcjonować jako drugi system instytucji badawczych, przyciągając kadrę, która wcześniej kształciła kolejne pokolenia specjalistów.
Dla polskich uczelni i ośrodków badawczych sytuacja w USA jest sygnałem ostrzegawczym, choć w innej skali. Krajowe zespoły pracujące nad polskimi modelami językowymi, jak Bielik, również konkurują o nielicznych specjalistów zdolnych prowadzić badania na poziomie światowym, a oferty pracy w globalnych laboratoriach AI są dla nich realną konkurencją płacową i prestiżową.
Anthropic nie ujawniło, jakie dokładnie stanowiska obejmą nowi pracownicy ani jakie projekty mają prowadzić. Firma rozwija równolegle badania nad bezpieczeństwem modeli oraz interpretowalnością, czyli rozumieniem wewnętrznych mechanizmów działania Claude'a, co może tłumaczyć zainteresowanie naukowcami o profilu teoretycznym, a nie wyłącznie inżynierskim.
Źródła: Bloomberg (bloomberg.com), TechCrunch (techcrunch.com), BigGo Finance (finance.biggo.com), Fortune (fortune.com)


