czwartek, 16 lipca 2026

Nowości

Polska spółka wdroży predykcyjne AI w sześciu hiszpańskich fabrykach Finsa

Polska scenaPatryk Raba
Fot. Freek Wolsink, Pexels (Pexels License)

Transition Technologies PSC podpisała kontrakt na cyfryzację sześciu zakładów produkcyjnych hiszpańskiego producenta płyt drewnopochodnych Finsa, obejmujący ponad 900 maszyn i system predykcyjnego utrzymania ruchu oparty na uczeniu maszynowym.

Spis treści
  1. Co dokładnie się zmienia
  2. Dlaczego przemysł stawia na taką automatyzację
  3. Polska firma na zachodnioeuropejskim rynku
  4. Co dalej z wdrożeniem

Polska firma technologiczna Transition Technologies PSC podpisała kontrakt na wdrożenie systemu predykcyjnego utrzymania ruchu w sześciu zakładach produkcyjnych hiszpańskiego koncernu Finsa, jednego z największych w Europie producentów materiałów drewnopochodnych. Projekt obejmie monitoring ponad 900 maszyn i ma zastąpić dotychczasowy model napraw reaktywnych podejściem opartym na bieżącej analizie danych z hali produkcyjnej.

Finsa to hiszpański koncern z niemal stuletnią historią, jeden z czołowych europejskich wytwórców płyt wiórowych, MDF i innych materiałów drewnopochodnych wykorzystywanych w budownictwie i produkcji mebli. Firma zatrudnia ponad 3300 osób i prowadzi produkcję w wielu zakładach na terenie Hiszpanii oraz innych krajów Europy. Właśnie sześć z tych zakładów obejmie teraz nowy system cyfrowy przygotowany przez polskich inżynierów.

Co dokładnie się zmienia

Sercem wdrożenia jest system predictive maintenance, czyli predykcyjnego utrzymania ruchu. Zamiast reagować na awarie po fakcie, algorytmy uczenia maszynowego analizują na bieżąco dane z czujników zainstalowanych na maszynach i wykrywają sygnały zapowiadające usterkę, zanim ta faktycznie wystąpi. W praktyce ma to oznaczać mniej nieplanowanych przestojów linii produkcyjnych i niższe koszty napraw awaryjnych.

Warstwę technologiczną projektu tworzą trzy elementy. Platforma Kepware odpowiada za łączność przemysłową, czyli zbieranie danych bezpośrednio z maszyn i sterowników na hali produkcyjnej. Narzędzia analityczne ThingWorx przetwarzają te dane i budują modele predykcyjne. Ostatnim ogniwem jest integracja z systemem SAP, do którego trafiają automatycznie generowane zlecenia pracy dla działów utrzymania ruchu, gdy model wykryje ryzyko awarii.

Dlaczego przemysł stawia na taką automatyzację

Producenci materiałów budowlanych i meblarskich pracują na liniach, gdzie jedna awaria kluczowej maszyny potrafi zatrzymać cały ciąg produkcyjny na wiele godzin. W branżach o niskich marżach, jak przetwórstwo drewna, koszt takiego przestoju liczony jest często w setkach tysięcy euro rocznie. Dlatego coraz więcej dużych producentów przemysłowych w Europie decyduje się na inwestycje w systemy analizujące dane maszynowe zamiast czekać na kolejną usterkę.

Europejski przemysł ciężki traktuje obecnie sztuczną inteligencję nie jako eksperyment, ale jako fundament działalności i konkurencji - Szymon Bartkowiak, prezes Transition Technologies PSC

Polska firma na zachodnioeuropejskim rynku

Transition Technologies PSC działa jako integrator rozwiązań IoT, AI i chmurowych dla przemysłu, będąc częścią większej grupy Transition Technologies zatrudniającej ponad 2000 inżynierów i mającej na koncie ponad 1200 zrealizowanych wdrożeń na świecie. Kontrakt z Finsą wpisuje się w strategię ekspansji spółki na rynkach zachodnioeuropejskich, gdzie konkuruje z międzynarodowymi integratorami systemów przemysłowych o klientów z sektora produkcyjnego.

Dla polskiego rynku IT tego typu kontrakty mają znaczenie wykraczające poza pojedynczą transakcję. Pokazują, że krajowe firmy specjalizujące się w przemysłowej sztucznej inteligencji potrafią wygrywać przetargi z dużymi zagranicznymi koncernami przemysłowymi, a nie tylko obsługiwać rodzimy rynek. Segment predictive maintenance należy do jednych z najszybciej rosnących zastosowań AI w przemyśle, obok robotyki magazynowej i optymalizacji łańcuchów dostaw.

Co dalej z wdrożeniem

Artykuł źródłowy nie podaje harmonogramu pełnego wdrożenia ani wartości finansowej kontraktu. Nie wiadomo też, czy projekt obejmie w przyszłości kolejne zakłady Finsa poza wskazanymi sześcioma. Efekty wdrożenia, w tym realny wpływ na liczbę i długość przestojów produkcyjnych, będzie można ocenić dopiero po uruchomieniu systemu we wszystkich objętych umową fabrykach.

Udostępnij: