niedziela, 6 września 2026

Nowości

Bank Światowy: rozwój AI może uszczuplić polski budżet o 1 procent PKB

RynekPatryk Raba
Bank Światowy: rozwój AI może uszczuplić polski budżet o 1 procent PKB
Fot. Adrian Grycuk, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0 PL)

Ekonomiści z panelu Rzeczpospolitej ocenili raport Banku Światowego, według którego rozwój sztucznej inteligencji przesunie ciężar podatkowy z pracy na kapitał - dla Polski oznacza to ryzyko ubytku dochodów z PIT i ZUS sięgającego 1 procent PKB.

Spis treści
  1. Co wynika z raportu
  2. Dlaczego ekonomiści są sceptyczni wobec podwyżki CIT
  3. Problem globalnych gigantów technologicznych
  4. Co to znaczy dla Polski
  5. Co dalej

Bank Światowy ostrzega, że postępująca automatyzacja pracy dzięki sztucznej inteligencji może w najbliższej dekadzie odebrać polskiemu budżetowi dochody z podatku PIT i składek ZUS sięgające w szczytowym momencie 1 procent PKB. Panel ekonomistów Rzeczpospolitej, poproszony o ocenę tej prognozy, w większości zgodził się z kierunkiem diagnozy, choć nie z proponowanym lekarstwem.

Co wynika z raportu

Analitycy Banku Światowego przekonują, że wysoka adopcja sztucznej inteligencji w gospodarce, choć podniesie produktywność, jednocześnie zmieni strukturę rynku pracy na tyle, że budżet państwa straci część wpływów opieranych dziś na opodatkowaniu etatów. Mechanizm jest prosty: tam, gdzie AI zastępuje pracowników, znika podstawa opodatkowania w postaci wynagrodzeń, a w jej miejsce pojawia się zysk kapitałowy właściciela technologii, opodatkowany w Polsce znacznie łagodniej.

Rekomendacja Banku Światowego sprowadza się do przesunięcia części ciężaru fiskalnego z pracy na kapitał, czyli podniesienia efektywnej stawki CIT o 2 punkty procentowe. Według przywoływanych w raporcie symulacji, taka zmiana mogłaby dać budżetowi dodatkowe 0,5-0,6 procent PKB rocznie, a poziom 21 procent wciąż pozostawałby poniżej średniej dla krajów OECD, wynoszącej 24 procent.

Dlaczego ekonomiści są sceptyczni wobec podwyżki CIT

Mimo że panel ekonomistów Rzeczpospolitej zgadza się z diagnozą ryzyka fiskalnego, większość jego uczestników odrzuca proponowane rozwiązanie. Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, uważa podwyżkę stawki za błąd sam w sobie, niezależnie od kontekstu AI.

Nie należy podnosić stawki CIT w Polsce. Podwyżki podatków powodują erozję bazy podatkowej - Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP

Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, zwraca uwagę na inny problem: CIT jest relatywnie mało efektywnym źródłem dochodów budżetowych, a jego podniesienie najsilniej uderza we wzrost gospodarczy. Kozłowski dodaje, że Polska nie ma na swoim terytorium koncentracji wiodących firm AI ani infrastruktury centrów danych, więc baza podatkowa związana z zyskami z AI rozwija się przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, a nie nad Wisłą.

CIT to relatywnie mało efektywne źródło generowania dochodów budżetu państwa - Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich

Problem globalnych gigantów technologicznych

Karol Pogorzelski, ekonomista Banku Pekao, wskazuje na dodatkową trudność: międzynarodowi dostawcy technologii AI mogą unikać opodatkowania, księgując przychody w jurysdykcjach o najkorzystniejszych warunkach podatkowych. Współpraca międzynarodowa mająca uszczelnić opodatkowanie wielkich firm technologicznych dotąd nie przynosiła większych efektów, a Pogorzelski ocenia, że pozostaje ona jednak konieczna, jeśli Polska i inne kraje UE chcą realnie odzyskać część utraconych wpływów.

Marcin Luziński z Erste BP zwraca uwagę na ryzyko dla inwestycji. Jego zdaniem podnoszenie CIT w momencie, gdy gospodarka najbardziej potrzebuje kapitału i innowacji, może skłonić dobre pomysły i firmy do przenoszenia się za granicę zamiast rozwijania działalności w Polsce.

Podnoszenie podatku CIT raczej będzie sprzyjać uciekaniu dobrych pomysłów - Marcin Luziński, ekonomista Erste BP

Co to znaczy dla Polski

Za sporem o stawkę CIT stoi szerszy problem: polski budżet w dużej mierze opiera się na podatkach od pracy, PIT i składkach ZUS, a struktura ta powstawała w czasach, gdy praca ludzka była głównym źródłem wartości dodanej w gospodarce. Jeśli sztuczna inteligencja rzeczywiście zastąpi część etatów w tempie zbliżonym do prognoz Eurostatu, czyli wzrostu adopcji AI w firmach z 8,4 do 45 procent w ciągu dekady, obecny model fiskalny może okazać się coraz trudniejszy do utrzymania bez zmian.

Dla Polski stawka jest wyższa niż dla wielu innych krajów UE, ponieważ kraj wciąż notuje relatywnie niską produktywność i silne uzależnienie budżetu od podatków od pracy, przy jednoczesnym starzeniu się społeczeństwa i rosnących wydatkach socjalnych. Ubytek nawet ułamka procenta PKB z tytułu erozji bazy PIT i ZUS oznaczałby konieczność szukania oszczędności albo nowych źródeł dochodów gdzie indziej.

Co dalej

Żaden z cytowanych ekonomistów nie proponuje na razie gotowego rozwiązania akceptowanego przez wszystkie strony sporu. Część głosów w debacie publicznej idzie w innym kierunku niż podwyżka CIT, sugerując na przykład uczynienie pracowników współwłaścicielami kapitału wytworzonego dzięki wdrożeniom AI, w których brali udział. Na razie temat pozostaje w fazie diagnozy: Bank Światowy i panel ekonomistów zgadzają się, że problem jest realny, natomiast decyzje o konkretnych zmianach w systemie podatkowym wciąż należą do przyszłości.

Udostępnij: