Nowości
Amerykańska FTC ostrzega, że korygowanie stronniczości chatbotów AI może łamać prawo federalne
Posłuchaj tego artykułu
Spis treści
Federalna Komisja Handlu Stanów Zjednoczonych (FTC) opublikowała 1 lipca projekt polityki, według którego firmy AI trenujące swoje chatboty tak, by unikały odpowiedzi niewygodnych ideologicznie, mogą łamać federalne prawo o nieuczciwych praktykach handlowych. Publiczne konsultacje nad dokumentem potrwają do 31 lipca.
Dokument nosi tytuł Proposed Policy Statement Concerning The Suppression Of Accuracy In Artificial Intelligence Systems i nie zakazuje bezpośrednio stronniczości modeli językowych. Wymaga natomiast, by firmy jasno informowały użytkowników, gdy ich systemy priorytetyzują cele inne niż maksymalna dokładność odpowiedzi.
FTC chce usłyszeć od firm i konsumentów o ich doświadczeniach i obawach dotyczących podporządkowywania systemów AI celom ideologicznym - Andrew N. Ferguson, przewodniczący FTC
Sekcja 5 i granica dopuszczalności
Komisja opiera swoje stanowisko na sekcji 5 ustawy o FTC, klasycznym narzędziu do ścigania nieuczciwych i wprowadzających w błąd praktyk handlowych, dotychczas stosowanym głównie wobec reklamy i ochrony konsumentów. FTC argumentuje, że użytkownicy mają uzasadnione oczekiwanie, że systemy AI dążą do prawdziwych i rzetelnych odpowiedzi, a każde odejście od tej zasady bez jasnego ujawnienia stanowi praktykę wprowadzającą w błąd.
Kluczowe zastrzeżenie brzmi jednak, że firmy mogą uniknąć zarzutów, jeśli złożą prawdziwe i niewprowadzające w błąd oświadczenia o rzeczywistych celach swojego systemu. W praktyce oznacza to, że dostawca chatbota może świadomie moderować odpowiedzi pod kątem ideologicznym, o ile jasno to zakomunikuje użytkownikom, zamiast prezentować model jako neutralne źródło faktów.
Spór o prawo Kolorado
FTC wprost zakwestionowała zgodność z prawem federalnym zrewidowanych przepisów stanu Kolorado dotyczących sztucznej inteligencji. Komisja zarzuca, że stanowe prawo wywiera presję na firmy technologiczne, by modyfikowały odpowiedzi chatbotów w sposób zgodny z ideologicznymi celami stanu. Kolorado zastąpiło wcześniejsze rygorystyczne wymogi oceny ryzyka dyskryminacji łagodniejszymi obowiązkami ujawniania informacji przy decyzjach dotyczących edukacji, ochrony zdrowia i zatrudnienia.
Spór pokazuje napięcie między regulacją stanową, która reguluje zachowanie systemów AI, a federalnymi wytycznymi FTC, które regulują to, co firmy muszą ujawniać. Prawnicy zajmujący się zgodnością z przepisami wskazują, że oba poziomy regulacji nie muszą się wykluczać, ale mogą znacząco skomplikować firmom planowanie zgodności, zwłaszcza gdy przepisy stanowe i federalne nakładają się na siebie w różnych jurysdykcjach.
Kontekst polityczny
Inicjatywa FTC nie powstała w próżni. Nawiązuje do grudniowego rozporządzenia administracji Trumpa nakazującego komisji zbadanie legalności stanowych regulacji dotyczących AI, a także styczniowego rozporządzenia wymierzonego w tak zwane Woke AI, domagającego się od chatbotów ideologicznej neutralności. Podstawą dla tych działań są badania takie jak analiza Washington Post, według której ChatGPT OpenAI wykazuje najsilniejsze nachylenie lewicowe spośród badanych chatbotów, podczas gdy Gemini Google balansuje stanowiska liberalne i konserwatywne w około 90 procentach odpowiedzi.
Dla firm takich jak OpenAI, Google i Anthropic oznacza to nowy front regulacyjny w Stanach Zjednoczonych, tym razem dotyczący nie bezpieczeństwa modeli czy praw autorskich, lecz sposobu prezentowania własnych zasad działania użytkownikom. Wyzwaniem będzie ustalenie, co dokładnie liczy się jako wprowadzające w błąd zachowanie i jaka forma ujawnienia informacji wystarczy, by uniknąć zarzutów, bez zalewania użytkowników kolejnymi komunikatami prawnymi.
Znaczenie dla polskich firm i użytkowników
Polskie firmy korzystające z amerykańskich modeli językowych w swoich produktach powinny obserwować rozwój tej sprawy, ponieważ zmiany w polityce ujawniania informacji przez dostawców takich jak OpenAI czy Google mogą przełożyć się na nowe komunikaty i ograniczenia widoczne także w Europie. Jednocześnie unijne regulacje, w tym AI Act, idą w częściowo innym kierunku niż amerykańska debata o neutralności ideologicznej, koncentrując się bardziej na ocenie ryzyka i przejrzystości systemów wysokiego ryzyka niż na kwestiach politycznego nachylenia odpowiedzi.
Termin konsultacji publicznych upływa 31 lipca, po czym FTC może przyjąć politykę w obecnym lub zmienionym kształcie. Firmy AI działające na rynku amerykańskim mają więc miesiąc na przygotowanie stanowisk i ewentualne dostosowanie swoich praktyk ujawniania informacji.
Źródła: Forbes (forbes.com), San.com (san.com), Federal Trade Commission (ftc.gov)


