Nowości
Google publikuje raport ATLAS: AI dotyka 68 procent zawodów, ale automatyzuje mniej niż 10 procent zadań

Spis treści
Google opublikował pierwszą edycję raportu ATLAS, największego jak dotąd badania tego, jak ludzie faktycznie korzystają ze sztucznej inteligencji w pracy i poza nią. Wnioski są konkretne: AI dotarła już do dwóch trzecich zawodów w gospodarce, ale w typowym stanowisku obejmuje zaledwie jedną piątą wykonywanych zadań, a pełna automatyzacja pracy zdarza się rzadko.
Co pokazuje raport
Raport nosi nazwę ATLAS, skrót od Activity, Task, Landscape and Adoption Study. Autorami są Zanna Iscenko, szefowa zespołu AI & Economy w Google, oraz Scott Strand, szef działu StratOps, wraz z piętnastoma innymi badaczami z Google i Google DeepMind. Do analizy wykorzystano narzędzie OCTO od Google DeepMind, które kategoryzuje rozmowy z AI według branż, zawodów i konkretnych zadań, jednocześnie usuwając dane osobowe i wrażliwe informacje jeszcze przed agregacją wyników.
Największym zaskoczeniem nie jest sam zasięg AI, lecz to, jak płytko sięga w strukturę poszczególnych stanowisk. Firma podkreśla, że mniej niż 10 procent interakcji roboczych kończy się pełną automatyzacją zadania, a przeciętny pracownik korzysta z AI do wykonania tylko części swoich obowiązków, nie całego zawodu.
AI jako współpracownik, nie zastępstwo
Według Google większość interakcji w pracy dotyczy zadań o charakterze wspomagającym, czyli generowania pomysłów, opracowywania strategii, wyszukiwania informacji i uczenia się nowych umiejętności. Model, który wyłania się z danych, bliższy jest współpracy człowieka z narzędziem niż zastępowania pracownika przez algorytm.
Raport zwraca uwagę na zaskakującą grupę użytkowników: mechaników samochodowych i techników przemysłowych, którzy dwukrotnie częściej niż inni pracownicy sięgają po multimodalne funkcje AI, czyli analizę zdjęć i nagrań wideo, do diagnostyki usterek w czasie rzeczywistym oraz nauki obsługi skomplikowanych maszyn.
Życie prywatne dominuje nad pracą
Z danych Google wynika, że zdecydowana większość, ponad 86 procent, wszystkich interakcji z narzędziami AI nie ma nic wspólnego z pracą zawodową. Ludzie używają Gemini i podobnych narzędzi przede wszystkim w codziennym życiu, do zadań domowych, planowania, nauki czy rozrywki, a dopiero w dalszej kolejności do obowiązków służbowych.
Raport pokazuje też wyraźną korelację między zamożnością kraju a intensywnością korzystania z AI: wzrost PKB per capita o 1 procent wiąże się ze wzrostem liczby rozmów z AI o 0,9 procent. Wyjątkami od tej reguły są niektóre kraje o średnim dochodzie w Ameryce Południowej oraz na Bliskim Wschodzie, gdzie adopcja AI jest wyższa, niż wskazywałby na to sam poziom PKB.
Rachunek zarobków i skala danych
Google podaje też dane o zarobkach użytkowników korzystających z AI w pracy: mediana wynagrodzenia amerykańskiego pracownika objętego badaniem, ważona zatrudnieniem, wynosi 62 252 dolary rocznie, natomiast po zważeniu liczbą prowadzonych rozmów z AI rośnie do 82 919 dolarów. Oznacza to, że osoby zarabiające więcej i wykonujące bardziej złożone zadania intelektualne prowadzą z AI proporcjonalnie więcej rozmów niż pracownicy o niższych zarobkach.
Skala samego badania jest bezprecedensowa jak na tego typu analizy rynku pracy: prawie 14,7 miliona interakcji to znacznie więcej niż próby wykorzystywane dotąd w ankietach czy badaniach ekonomicznych opartych na deklaracjach respondentów. Google podkreśla, że dane pochodzą z realnego użycia narzędzi, a nie z deklaracji w kwestionariuszach, co ma czynić wnioski bardziej wiarygodnymi niż wcześniejsze prognozy dotyczące automatyzacji miejsc pracy.
Co to znaczy dla firm i pracowników
Dla polskich firm i pracowników raport ATLAS dostarcza argumentu przeciw najbardziej alarmistycznym scenariuszom masowej likwidacji stanowisk przez AI, choć nie neguje, że praca się zmienia. Skoro nawet w gospodarce najbardziej zaawansowanej pod względem adopcji AI automatyzacja obejmuje pojedyncze zadania, a nie całe zawody, oznacza to, że kluczowa staje się umiejętność wplatania narzędzi AI w istniejące obowiązki, a nie oczekiwanie na ich całkowite zastąpienie.
Google zapowiada, że ATLAS będzie publikowany cyklicznie, co pozwoli śledzić, jak zmienia się głębokość wykorzystania AI w poszczególnych zawodach w kolejnych miesiącach. Firma udostępniła też pełną metodologię i dane w formie dokumentu badawczego, otwierając je do analizy przez niezależnych ekonomistów, w tym współpracujących przy projekcie Diane Coyle z Uniwersytetu Cambridge i Davida Autora z MIT.


