Nowości
Kolejny błąd grafiki AI w mieście, medal olsztyńskiego półmaratonu do poprawki

Medal przygotowany na pierwszą edycję PKO Olsztyn Półmaraton wywołał falę krytyki w sieci, gdy okazało się, że przedstawione na nim zabytki miasta mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Internauci szybko wskazali, że nagromadzenie błędów wygląda na efekt pracy generatywnej sztucznej inteligencji bez żadnej weryfikacji.
Zabytki nie do poznania
Oprócz połączenia planetarium z obserwatorium w jeden budynek, na medalu błędnie odwzorowano też Zamek Kapituły Warmińskiej, Stary Ratusz i Wysoką Bramę, czternastowieczną bramę miejską będącą jednym z symboli Olsztyna. Hala Urania, gdzie odbywa się start i meta biegu, na grafice jest ledwo rozpoznawalna.
Dla mieszkańców i kibiców biegowych to nie kosmetyczna wpadka. Medal ma być pamiątką z pierwszej edycji imprezy, która zastępuje wcześniejszy Półmaraton Ukiel i biegnie nową trasą przez centrum miasta. Zamiast promować Olsztyn, grafika stała się obiektem żartów na Wykopie i w lokalnych mediach.
Reakcja urzędu
Po fali komentarzy miasto potwierdziło, że skontaktowało się z organizatorem biegu i przedstawiło szczegółową listę błędów do poprawy. Organizator zadeklarował korektę projektu przed wydarzeniem, choć na razie nie pokazano poprawionej wersji medalu ani nie wyjaśniono wprost, czy grafikę faktycznie tworzono z użyciem AI.
Sprawa medalu to już drugi w ostatnich tygodniach przypadek w regionie Warmii i Mazur, gdy oficjalna grafika miejska budzi podejrzenia o niedopracowane wykorzystanie sztucznej inteligencji. Wcześniej podobny problem dotknął sąsiedni Elbląg, który przygotowywał mural z okazji 780-lecia nadania praw miejskich.
Elbląg zmienia zasady
W Elblągu ratusz przedstawił mieszkańcom dwie propozycje muralu do wyboru w głosowaniu, ale internauci uznali wizualizacje za wygenerowane przez AI i niedopracowane. Po krytyce miasto przerwało głosowanie i zmieniło formułę konkursu. Teraz mieszkańcy mogą samodzielnie przesyłać własne projekty muralu zamiast wybierać spośród gotowych propozycji, a termin zgłoszeń upływa 14 września o godzinie 9.
Po komentarzach i sugestiach mieszkańców podjęto decyzję o zmianie formuły - Jacek Żukowski
Czasem aż bije po oczach, jak bardzo sztuczna inteligencja jest niedokładna - Wojciech Jermakow, redaktor naczelny Radia Olsztyn
Oba przypadki pokazują ten sam wzorzec: urzędy i organizatorzy wydarzeń sięgają po szybkie, tanie generowanie grafik promocyjnych, ale pomijają etap weryfikacji przez lokalnych ekspertów czy mieszkańców znających realia miasta. Błędy w przedstawieniu konkretnych, rozpoznawalnych budynków są trudne do przeoczenia dla każdego, kto choć raz przeszedł się po starówce.
Koszt wizerunkowy
Dla mniejszych miast, które liczą na promocję poprzez lokalne wydarzenia sportowe i kulturalne, takie wpadki niosą realne ryzyko wizerunkowe. Medal biegowy czy mural miejski trafiają do tysięcy osób i mają zostać z nimi na lata, więc błąd wychwycony dopiero po publikacji trudno naprawić bez rozgłosu.
Sprawa wpisuje się w szerszy, obserwowany w Polsce trend: instytucje publiczne i firmy coraz częściej korzystają z generatywnej AI do materiałów promocyjnych, ale nie zawsze budują procedury kontroli jakości adekwatne do nowego narzędzia. Efektem są wizualizacje, które trzeba wycofywać lub poprawiać już po prezentacji publicznej, jak w Elblągu, albo korygować tuż przed samą imprezą, jak w Olsztynie.
Do premiery poprawionej wersji medalu PKO Olsztyn Półmaraton pozostał niecały miesiąc. Organizator biegu nie podał na razie, kto odpowiadał za pierwotny projekt ani czy w poprawionej wersji zrezygnowano z narzędzi AI, czy jedynie skorygowano wskazane błędy.


