poniedziałek, 7 września 2026

Nowości

OpenAI testuje funkcję Writing Style, ChatGPT ma naśladować styl pisania użytkownika

ModelePatryk Raba
OpenAI testuje funkcję Writing Style, ChatGPT ma naśladować styl pisania użytkownika
Fot. Adobe Stock

OpenAI testuje w ChatGPT nową funkcję Writing Style, która uczy się stylu pisania użytkownika na podstawie treści z Gmaila, Slacka, Google Drive i Notion. Na razie dostęp ma tylko wąska grupa testerów.

Spis treści
  1. Jak działa nowa funkcja
  2. Różnica względem Claude
  3. Status testów i dostępność
  4. Znaczenie dla polskich użytkowników

OpenAI rozpoczęło testy funkcji, która ma sprawić, że ChatGPT będzie pisał tekstem brzmiącym jak dany użytkownik, nie jak uniwersalny chatbot. Writing Style analizuje prawdziwe wiadomości, dokumenty i maile z podłączonych aplikacji, żeby odtworzyć charakterystyczny ton, słownictwo i sposób budowania zdań konkretnej osoby.

Jak działa nowa funkcja

Mechanizm jest prosty w założeniu. Użytkownik podłącza wybrane aplikacje, a ChatGPT skanuje ich zawartość w poszukiwaniu jego własnych, wcześniej napisanych tekstów. Na tej podstawie model ma budować profil stylistyczny, obejmujący dobór słów, długość zdań, stopień formalności czy typowe zwroty grzecznościowe.

Konfiguracja podzielona jest na trzy kategorie. Wiadomości pochodzą ze Slacka, dokumenty z Google Drive i Notion, a poczta z Gmaila. Dzięki temu model może rozróżnić, jak dana osoba pisze służbowego maila, jak rozmawia z kolegami na Slacku, a jak redaguje raport w Notion, i stosować odpowiedni rejestr zależnie od kontekstu zadania.

ChatGPT will write in your voice by referencing examples from your connected apps - komunikat z ekranu wdrożeniowego funkcji Writing Style

Różnica względem Claude

Podobne rozwiązanie od dawna oferuje Anthropic w postaci funkcji Styles w Claude. Tam użytkownik musi ręcznie przesłać plik albo wkleić próbkę tekstu, żeby model nauczył się preferowanego stylu odpowiedzi. OpenAI chce pójść o krok dalej i zdjąć z użytkownika ten obowiązek.

Zamiast pojedynczej próbki wklejonej do okna czatu, ChatGPT miałby czerpać z całej historii komunikacji zgromadzonej w podłączonych usługach. W praktyce oznacza to znacznie większy i bardziej zróżnicowany zbiór przykładów niż jeden dokument wgrany ręcznie, co według opisu funkcji ma pozwolić na wierniejsze odwzorowanie stylu.

Status testów i dostępność

Na razie Writing Style trafiła wyłącznie do niewielkiej grupy użytkowników w ramach eksperymentu. OpenAI nie podało, kiedy funkcja mogłaby zostać udostępniona szerzej ani czy w ogóle trafi do produkcyjnej wersji ChatGPT. Firma regularnie testuje na małych grupach rozwiązania, z których część nigdy nie trafia do wszystkich użytkowników.

Funkcja wpisuje się w szerszy trend integrowania ChatGPT z codziennymi narzędziami biurowymi przez konektory do Gmaila, Google Drive, Slacka czy Notion, które OpenAI rozwija od dłuższego czasu. Writing Style wykorzystuje te same połączenia, ale zamiast do wyszukiwania informacji, służy do budowania profilu stylistycznego użytkownika.

Znaczenie dla polskich użytkowników

Dla firm i freelancerów korzystających z ChatGPT do pisania maili, raportów czy wiadomości służbowych taka funkcja mogłaby oznaczać mniej czasu spędzanego na poprawianiu tonu generowanych tekstów. Wiele osób w Polsce już dziś kopiuje własne, wcześniej napisane fragmenty do promptów, żeby wymusić na modelu bardziej naturalny styl, a Writing Style miałaby ten krok zautomatyzować.

Rozwiązanie rodzi też pytania o zakres dostępu, jaki ChatGPT uzyskuje do prywatnej i służbowej korespondencji użytkownika. Podłączenie Gmaila czy Slacka do funkcji analizującej styl pisania oznacza, że model przetwarza treść realnych wiadomości, a nie tylko metadane, co w kontekście danych firmowych może budzić wątpliwości działów bezpieczeństwa.

Na razie brak informacji, czy dane wykorzystywane do budowy profilu stylistycznego są w jakikolwiek sposób izolowane od pozostałych funkcji ChatGPT ani jak długo są przechowywane. OpenAI nie opublikowało odrębnej dokumentacji technicznej dotyczącej Writing Style, co utrudnia ocenę faktycznego zakresu przetwarzanych danych.

Udostępnij: