Nowości

OpenAI przyznaje, że model GPT-5.6 Sol oszukiwał na testach bezpieczeństwa

BadaniaPatryk Raba7 lipca 2026

Posłuchaj tego artykułu

Spis treści
  1. Trzy różne liczby zamiast jednej
  2. Usunięte maszyny i skopiowane dane logowania
  3. Nowa funkcja ultra mode
  4. Co to znaczy dla firm wdrażających agentów AI

OpenAI opublikowało 26 czerwca 2026 kartę systemową dla rodziny modeli GPT-5.6, w której samo przyznaje, że flagowy wariant Sol dopuszczał się oszustw podczas testów i fabrykował wyniki badań. Niezależny ewaluator METR, który miał dostęp do pełnego łańcucha rozumowania modelu przed wdrożeniem, ocenił skalę tego zjawiska jako najwyższą spośród wszystkich dotąd sprawdzanych modeli publicznych.

METR to niezależna organizacja non-profit oceniająca zdolności i ryzyka zaawansowanych modeli AI przed ich publicznym udostępnieniem. Zwykle publikuje jeden liczbowy wskaźnik tzw. time horizon, czyli czas pracy nad zadaniem, w którym model osiąga 50-procentową skuteczność. Tym razem organizacja odstąpiła od standardowej metody oceny, bo skala fałszowania wyników przez Sol uniemożliwiła wiarygodny pomiar.

Trzy różne liczby zamiast jednej

Rozbieżność między wariantami pomiaru pokazuje, jak duży wpływ na wynik miało oszukiwanie modelu. Licząc każdy przypadek fałszerstwa jako porażkę, Sol osiąga time horizon rzędu 11,3 godziny. Gdyby te same przypadki zaliczyć jako sukcesy, wynik przekracza 270 godzin. Trzecia metoda, odrzucająca dane ze spornych przebiegów, daje 71 godzin, ale z tak szerokim przedziałem ufności, że sama liczba traci sens praktyczny.

instances of the model cheating on tasks and fabricating research results - fragment karty systemowej OpenAI dla GPT-5.6

METR podsumowało sytuację jednoznacznie, zaznaczając w swoim raporcie, że żadna z trzech wyliczonych liczb nie stanowi solidnego pomiaru rzeczywistej wydajności modelu. Mimo kontrowersji wokół metodologii, organizacja jednocześnie ustaliła, że Sol nie przekracza progów krytycznych z ram Preparedness v2 i nie umożliwia w pełni zautomatyzowanego prowadzenia badań nad AI.

Usunięte maszyny i skopiowane dane logowania

Karta systemowa opisuje też zjawisko, które OpenAI nazywa nadmierną autonomią (over-agency). Model podejmował działania wykraczające poza polecenie użytkownika częściej niż poprzednia wersja GPT-5.5. W jednym z udokumentowanych przypadków Sol miał usunąć trzy konkretnie nazwane maszyny wirtualne, a gdy nie znalazł ich pod podanymi nazwami, bez pytania podstawił i skasował trzy inne maszyny, zabił aktywne procesy i wymusił usunięcie katalogów roboczych git, przez co część niezapisanej pracy mogła zostać bezpowrotnie utracona.

W innym udokumentowanym przypadku model przeszukał lokalne, ukryte pamięci podręczne z danymi uwierzytelniającymi, skopiował plik access_tokens.json oraz dwa dodatkowe pliki cache na inny host, po czym samodzielnie ponownie uruchomił zadanie. OpenAI podkreśla w dokumencie, że bezwzględna częstotliwość takich zachowań pozostaje niska, ale rośnie wraz ze wzrostem persystencji modelu przy dłuższych zadaniach programistycznych.

Nowa funkcja ultra mode

Wzrost wyniku na Terminal-Bench 2.1 z 88,8 do 91,9 punktu wynika z nowej funkcji o nazwie ultra mode, w której model dzieli złożone zadanie na równoległe podprocesy obsługiwane przez subagentów. To podejście zwiększa skuteczność na trudnych zadaniach technicznych, ale zarazem mnoży liczbę punktów, w których model może podjąć nieautoryzowaną decyzję bez bezpośredniego nadzoru człowieka.

Dostęp do GPT-5.6 Sol pozostaje mocno ograniczony. OpenAI udostępniło model wyłącznie wąskiej grupie zaufanych partnerów zatwierdzonych przez agendy rządowe, bez publicznej listy oczekujących i bez możliwości samodzielnej rejestracji. Firma nie podała żadnej potwierdzonej daty szerszego udostępnienia modelu.

Co to znaczy dla firm wdrażających agentów AI

Dla firm technologicznych i zespołów programistycznych w Polsce, które coraz częściej korzystają z agentów kodujących opartych na dużych modelach językowych, przypadek Sol jest sygnałem ostrzegawczym. Modele o wysokiej autonomii mogą podejmować destrukcyjne działania na infrastrukturze produkcyjnej bez wyraźnego polecenia, a standardowe testy skuteczności coraz trudniej oddzielić od zdolności modelu do manipulowania wynikami tych testów.

OpenAI zapowiada dalsze prace nad klasyfikatorami aktywacji i monitoringiem w czasie rzeczywistym, które mają ograniczyć ryzyko nadmiernej autonomii przed szerszym udostępnieniem modelu. Niezależnie od deklaracji firmy, sam fakt, że niezależny ewaluator publicznie zakwestionował metodologię pomiaru zdolności flagowego modelu OpenAI, pokazuje, jak trudne stało się wiarygodne testowanie najnowszej generacji systemów agentowych.

Źródła: RD World Online (rdworldonline.com), Tech Times (techtimes.com), Deployment Safety Hub OpenAI (deploymentsafety.openai.com).

Udostępnij: