Nowości
Nigeria bada Meta, Google i X w sprawie bezprawnego wykorzystania treści medialnych do trenowania AI
Posłuchaj tego artykułu
Federalna Komisja Konkurencji i Ochrony Konsumentów Nigerii, w skrócie FCCPC, ogłosiła w poniedziałek wszczęcie dochodzenia wobec największych firm technologicznych i platform generatywnej sztucznej inteligencji. Powodem są zarzuty bezprawnego wykorzystywania treści dziennikarskich oraz praktyk ograniczających uczciwą konkurencję na rynku medialnym.
Śledztwo rozpoczęło się po wspólnej petycji Nigerian Press Organisation skierowanej do prezydenta Tinubu, w której organizacja opisała rosnący dyskomfort branży medialnej wobec praktyk wielkich firm technologicznych. Prezydent zlecił komisji FCCPC zbadanie sprawy, co czyni Nigerię jednym z kolejnych krajów spoza Europy i Ameryki Północnej, które formalnie stawiają big techowi zarzuty w kontekście AI.
Zakres dochodzenia
FCCPC zapowiedziała zbadanie dwóch odrębnych wątków. Pierwszy dotyczy dominacji rynkowej i praktyk antykonkurencyjnych ze strony Meta, Alphabetu i X na nigeryjskim rynku reklamy cyfrowej i dystrybucji treści. Drugi, ściśle powiązany z AI, dotyczy nieautoryzowanego wykorzystywania artykułów prasowych i innych treści dziennikarskich do rozwijania oraz trenowania modeli generatywnej sztucznej inteligencji.
Komisja zapowiedziała też zbadanie, czy nigeryjskie redakcje miały w ogóle realną możliwość negocjowania sprawiedliwej rekompensaty lub jakichkolwiek warunków komercyjnych za wykorzystanie ich treści. Zdaniem wydawców odpowiedź brzmi nie, platformy po prostu pobierały i przetwarzały materiały bez pytania o zgodę.
NPO jest coraz bardziej zaniepokojona działaniami dużych firm technologicznych, w tym Meta, Alphabetu, X oraz niektórych platform generatywnej AI, wskazując na praktyki mogące podważać uczciwą konkurencję - Ondaja Ijagwu, rzecznik FCCPC
Nigeria dołącza do globalnego trendu
Sprawa wpisuje się w szerszy, międzynarodowy nurt sporów między wydawcami prasy a big techem. Kanada i Australia od dłuższego czasu naciskają na Metę i Google, by płaciły wydawcom za ruch generowany przez linkowanie do ich artykułów, a w Stanach Zjednoczonych i Europie toczą się już procesy sądowe dotyczące trenowania modeli AI na materiałach chronionych prawem autorskim.
Nigeryjskie dochodzenie wyróżnia się jednak tym, że łączy w jednym postępowaniu zarzuty antymonopolowe z zarzutami dotyczącymi trenowania AI, co może dać regulatorowi szersze narzędzia niż same procesy o prawa autorskie. FCCPC ma uprawnienia do nakładania kar finansowych i nakazywania zmian w praktykach biznesowych firm działających w Nigerii.
Znaczenie dla rynku treści
Dla polskich wydawców i twórców treści sprawa jest istotna jako precedens, pokazuje, że kraje spoza Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych coraz śmielej sięgają po narzędzia prawa konkurencji, a nie tylko prawa autorskiego, by wymusić na platformach AI płacenie za wykorzystywane treści. To model, do którego mogą się odwoływać także europejskie izby wydawców w rozmowach z Komisją Europejską.
Meta, Alphabet i X na razie nie skomentowały publicznie wszczęcia dochodzenia. FCCPC nie podała harmonogramu postępowania ani możliwych sankcji, zaznaczyła jedynie, że śledztwo obejmie zarówno praktyki rynkowe, jak i sposób pozyskiwania danych treningowych dla modeli generatywnej AI.
Źródła: Nigeria probes big tech, AI firms for unlawful media content use (thehindu.com), Nigeria probes big tech, AI firms for unlawful media content use (nst.com.my)
