Nowości

Warszawska giełda bije rekordy, ciągną ją banki i spółki związane z AI

RynekPatryk Raba
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Rekordy w kilka dni
  2. Sztuczna inteligencja napędza wyceny
  3. Banki jako drugi silnik hossy
  4. Co dalej z hossą

Warszawska giełda przeżywa w lipcu 2026 roku serię historycznych rekordów. Indeks WIG przebił 143 tysiące punktów, mWIG40 osiągnął najwyższy poziom w swojej historii, a WIG20 zbliżył się do szczytu obecnej hossy. Za wzrostami stoi połączenie dwóch sił: globalnego entuzjazmu wobec sztucznej inteligencji i półprzewodników oraz mocnych wyników polskich banków.

Rekordy w kilka dni

Sesja 10 lipca przyniosła serię rekordów: WIG przekroczył 142 tysiące punktów, mWIG40 zbliżył się do swojego historycznego maksimum, a subindeks WIG-Banki zyskiwał w pewnym momencie ponad 3 procent, ustanawiając nowy szczyt. W historycznych maksimach notowane były wtedy akcje PKO BP (110,14 zł), Aliora (140,25 zł) i Erste Banku Polska (686,20 zł).

Cztery dni później, 14 lipca, WIG20 zyskał kolejne 1,23 procent i doszedł do 3818,89 punktu, a WIG wspiął się do około 143 780 punktów, ustanawiając nowy rekord wszech czasów. Obroty na sesji przekroczyły 3 miliardy złotych, z czego 2,6 miliarda przypadło na spółki z WIG20.

Sztuczna inteligencja napędza wyceny

Wśród liderów wzrostów regularnie pojawiają się spółki, których wyniki są bezpośrednio powiązane z boomem na sztuczną inteligencję. Synektik, Digital Network i Asbis, określane przez analityków jako trzej ulubieńcy inwestorów z warszawskiej giełdy, notowane są po najwyższych cenach w swojej historii.

Asbis, dystrybutor sprzętu elektronicznego działający na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki, po raz pierwszy w historii przekroczył w ciągu jednego miesiąca barierę 600 milionów dolarów przychodu. Majowy wynik na poziomie 604 milionów dolarów oznaczał wzrost o 89 procent rok do roku, a spółka wprost wskazuje infrastrukturę AI jako główny motor tej dynamiki, obok sprzedaży smartfonów i laptopów.

Ekspansja spółki na rynkach EMEA, napędzana między innymi infrastrukturą AI oraz sprzedażą smartfonów i laptopów, nabiera tempa - z analizy grupy Asbis

Banki jako drugi silnik hossy

Obok tematu AI, drugim filarem tegorocznej hossy na GPW pozostają banki. WIG-Banki od początku roku zyskał około jedną trzecią wartości, a spółki takie jak PKO BP, Alior Bank i Erste Bank Polska regularnie notują historyczne szczyty cenowe. Na sesji 14 lipca liderem wzrostów wśród dużych spółek było jednak Allegro, które zyskało 9,81 procent do 43,92 złotego po tym, jak wyniki dotyczące wartości sprzedanych towarów (GMV) pozytywnie zaskoczyły rynek.

Pozytywnie zaskoczyła dynamika GMV zarówno w Polsce, jak i za granicą - analitycy Trigon DM o wynikach Allegro

Tego samego dnia mocno drożały też KGHM (plus 4,57 procent) i Orlen (plus 1,39 procent do 146 złotych), podczas gdy sam sektor bankowy chwilowo oddawał część zysków, tracąc 1,03 procent po tym, jak minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała podniesienie podatku CIT dla banków.

Co dalej z hossą

Rosnące ceny akcji zbiegają się z sygnałami możliwej obniżki stóp procentowych w Polsce. Prezes NBP Adam Glapiński otwarcie przyznał, że rozważa złożenie wniosku o obniżkę stóp o 25 punktów bazowych po wakacjach, co osłabiło złotego i pomogło spółkom eksportowym. Dodatkowym impulsem globalnym była niższa od prognoz inflacja CPI w USA, która zwiększyła apetyt inwestorów na ryzykowne aktywa i osłabiła dolara wobec złotego z poziomu 3,81 do około 3,78.

Analitycy zwracają jednak uwagę, że warszawska giełda stała się w pewnym sensie zakładnikiem globalnego sektora półprzewodników, ze względu na jego rosnący udział w indeksach rynków wschodzących. Coraz częściej pojawiają się pytania, czy globalna hossa wokół AI nie zaczyna przypominać bańki spekulacyjnej, co przy jakiejkolwiek korekcie za oceanem mogłoby uderzyć również w warszawskie notowania.

Dla polskich inwestorów i firm powiązanych z technologią oznacza to rosnące znaczenie tematu AI przy ocenie ryzyka portfela, nawet jeśli większość ich ekspozycji dotyczy lokalnych banków czy spółek surowcowych. Kolejne tygodnie wakacyjne, tradycyjnie spokojniejsze na giełdzie, pokażą, czy rekordy WIG i WIG20 utrzymają się do jesieni, czy staną się jedynie przystankiem przed korektą.

Udostępnij: