niedziela, 6 września 2026

Nowości

Greenpeace ostrzega Apple: rozwój AI zagraża klimatycznej reputacji firmy

RynekPatryk Raba
Greenpeace ostrzega Apple: rozwój AI zagraża klimatycznej reputacji firmy
Fot. Adobe Stock

Greenpeace twierdzi, że wdrażanie sztucznej inteligencji przez Apple, w tym zapowiadany na przyszły miesiąc nowy Siri AI, będzie decydującym testem wiarygodności klimatycznych obietnic firmy.

Spis treści
  1. Co powiedziała organizacja
  2. Dekada dobrej oceny pod znakiem zapytania
  3. Skala problemu w całej branży
  4. Co dalej dla Apple

Greenpeace ostrzega Apple, że rozwój sztucznej inteligencji może podważyć wieloletnią reputację firmy jako lidera branży technologicznej w ograniczaniu emisji. Organizacja twierdzi, że to, jak Apple poradzi sobie z rosnącym zapotrzebowaniem centrów danych na energię związanym z AI, zdecyduje, czy jej klimatyczne zobowiązania są czymś więcej niż marketingiem.

Co powiedziała organizacja

Rzeczniczka Greenpeace Avex Li stwierdziła wprost, że sztuczna inteligencja stanie się sprawdzianem dla deklaracji klimatycznych Apple. Zdaniem organizacji firma musi pokazać, że wzrost wykorzystania AI da się pogodzić z dotychczasowymi zobowiązaniami poprzez bezwzględną redukcję emisji, dodatkowe inwestycje w energię odnawialną oraz wydłużanie żywotności produktów.

AI will be the defining test of Apple's climate commitments - Avex Li, rzeczniczka Greenpeace

Dekada dobrej oceny pod znakiem zapytania

Greenpeace śledzi politykę środowiskową Apple od dekady. Już w 2015 roku organizacja chwaliła firmę za zasilanie centrów danych energią odnawialną, a w ostatnim rankingu Greenpeace East Asia Apple otrzymał ocenę B+ za rozwijanie odnawialnych źródeł energii w swoim łańcuchu dostaw. Ta reputacja jest teraz, zdaniem organizacji, zagrożona przez skalę infrastruktury potrzebnej do obsługi funkcji AI.

Apple od lat podkreśla, że stara się wykonywać jak najwięcej zadań bezpośrednio na urządzeniu, bez wysyłania danych do chmury. Jednak bardziej złożone funkcje, w tym zapowiadany nowy, znacznie mocniejszy Siri AI, wymagają dużych centrów danych, które pochłaniają znaczne ilości energii elektrycznej i wody.

Skala problemu w całej branży

Ostrzeżenie wobec Apple wpisuje się w szerszy alarm Greenpeace dotyczący energetycznych kosztów rozwoju sztucznej inteligencji w całej branży technologicznej. Według raportu Greenpeace Niemcy z 2025 roku zapotrzebowanie centrów danych AI na energię elektryczną może być w 2030 roku aż jedenastokrotnie wyższe niż w 2023 roku, jeśli rządy nie zdecydują się na interwencję.

Greenpeace wskazuje też na rosnący ślad węglowy samej produkcji chipów napędzających modele AI. Zużycie energii elektrycznej związane z wytwarzaniem układów AI wzrosło o ponad 350 procent między 2023 a 2024 rokiem, a według szacunków organizacji do 2030 roku może wzrosnąć nawet 170-krotnie względem poziomu z 2023 roku, przewyższając całkowite zużycie energii przez Irlandię. Kluczowe regiony produkujące chipy wciąż w dużej mierze opierają się na energii z paliw kopalnych: w Korei Południowej to 58,5 procent, w Japonii 68,6 procent, a na Tajwanie aż 83,1 procent.

Co dalej dla Apple

Apple w ostatnich latach chwalił się redukcją emisji zakresu 1 i 2 na tle konkurencji oraz przechodzeniem łańcucha dostaw na odnawialne źródła energii, ale firma nie opublikowała jeszcze szczegółowych danych o zużyciu energii związanym konkretnie z funkcjami AI. To właśnie ta luka informacyjna, zdaniem Greenpeace, będzie testem wiarygodności firmy w najbliższych miesiącach, gdy nowy Siri AI trafi do milionów urządzeń.

Dla polskich firm i użytkowników sprawa ma znaczenie pośrednie, ale realne: rosnące zapotrzebowanie globalnych gigantów technologicznych na energię do obsługi AI przekłada się na presję na ceny prądu i inwestycje w infrastrukturę energetyczną również w Europie, w tym w Polsce, gdzie centra danych już dziś odpowiadają za rosnący udział w krajowym zużyciu energii.

Greenpeace nie wzywa na razie do konkretnych sankcji wobec Apple, lecz do transparentności i utrzymania dotychczasowego tempa dekarbonizacji mimo presji ze strony rozwoju AI. Kolejnym testem będzie publikacja przyszłorocznego raportu środowiskowego Apple, który pokaże, czy deklaracje firmy przełożą się na twarde liczby.

Udostępnij: