czwartek, 30 lipca 2026

Nowości

Copilot dogonił Teams i Outlooka w zaangażowaniu pracowników Microsoftu

BiznesPatryk Raba
Copilot dogonił Teams i Outlooka w zaangażowaniu pracowników Microsoftu
Fot. Adobe Stock

Microsoft podał w wynikach za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026, że tygodniowe zaangażowanie użytkowników Copilota zrównało się z Teams i Outlookiem, a płatnych stanowisk Microsoft 365 Copilot jest już ponad 30 milionów.

Spis treści
  1. Zaangażowanie na poziomie Teams i Outlooka
  2. Duże firmy kupują całe floty licencji
  3. Azure napędza wynik, wydatki rosną
  4. Co to oznacza dla firm w Polsce

Microsoft ogłosił w środę wyniki finansowe za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026 i po raz pierwszy pokazał liczby, które stawiają Copilota w jednym rzędzie z najczęściej używanymi narzędziami firmy. Według dyrektora generalnego Satyi Nadelli tygodniowe zaangażowanie użytkowników asystenta AI zrównało się już z Outlookiem i Teams, dwoma aplikacjami, z których korzystają setki milionów pracowników na całym świecie.

Zaangażowanie na poziomie Teams i Outlooka

Nadella powiedział podczas rozmowy z analitykami, że przeciętne tygodniowe zaangażowanie w Copilota jest teraz porównywalne z dwiema aplikacjami, które od lat są rdzeniem pakietu Microsoft 365. To zmiana w sposobie, w jaki firma raportuje sukces produktu AI, wcześniej koncentrowano się głównie na liczbie sprzedanych licencji, teraz na tym, czy pracownicy faktycznie wracają do narzędzia dzień po dniu.

Average weekly engagement is on par with Outlook and Teams - Satya Nadella, dyrektor generalny Microsoftu

Liczba płatnych stanowisk Microsoft 365 Copilot wzrosła z ponad 20 milionów w kwietniu do ponad 30 milionów pod koniec czerwca, czyli w jeden kwartał przybyło około 10 milionów licencji. Microsoft podkreślił też, że czas od wdrożenia narzędzia do momentu, gdy pracownicy zaczynają go intensywnie używać, skrócił się z miesięcy do kilku dni, a satysfakcja użytkowników w ciągu ostatnich trzech kwartałów osiągnęła rekordowy poziom.

Duże firmy kupują całe floty licencji

Spółka poinformowała, że liczba klientów korzystających z ponad 50 tysięcy stanowisk Copilota wzrosła siedmiokrotnie rok do roku. Wśród firm z ponad 90 tysiącami licencji Microsoft wymienił między innymi Bayer, Johnson & Johnson, Mercedes i Roche, co pokazuje, że wdrożenia przesuwają się z pilotaży w pojedynczych działach na całe organizacje liczące dziesiątki tysięcy pracowników.

Odrębnym produktem jest GitHub Copilot, asystent dla programistów, który osiągnął 50 milionów użytkowników. To inna kategoria niż Microsoft 365 Copilot, ale obie liczby razem pokazują, że narzędzia AI Microsoftu przestały być dodatkiem testowanym przez entuzjastów, a stały się elementem codziennej pracy w firmach korzystających z pakietu biurowego i z GitHuba.

Azure napędza wynik, wydatki rosną

Segment chmurowy Azure przekroczył w minionym roku fiskalnym 100 miliardów dolarów przychodu, rosnąc o 41 procent, a w samym czwartym kwartale wzrost sięgnął 43 procent, jak podała dyrektor finansowa Amy Hood. Wynik ten w dużej mierze napędza popyt na infrastrukturę do trenowania i uruchamiania modeli AI, w tym Copilota.

Nakłady inwestycyjne Microsoftu w samym czwartym kwartale wyniosły 41 miliardów dolarów, a spółka zapowiedziała, że w pierwszym kwartale nowego roku fiskalnego wydatki na infrastrukturę AI przekroczą 50 miliardów dolarów. Akcje Microsoftu zareagowały wzrostem o około 7-8 procent w notowaniach posesyjnych po publikacji wyników, inwestorzy odczytali to jako sygnał, że rosnące wydatki na AI zaczynają przekładać się na realne przychody, nie tylko na deklaracje.

Co to oznacza dla firm w Polsce

Dla polskich firm korzystających z pakietu Microsoft 365 dane te są sygnałem, że Copilot przestaje być opcjonalnym dodatkiem, a Microsoft będzie coraz mocniej promował go jako standardowy element licencji, wraz z rosnącą presją cenową i integracją funkcji agentowych bezpośrednio w Wordzie, Excelu czy Teams. Firmy, które dotąd traktowały wdrożenie Copilota jako pilotaż w jednym dziale, mogą spodziewać się nacisku ze strony Microsoftu na skalowanie licencji na całą organizację, tak jak zrobiły to Bayer czy Mercedes.

Jednocześnie rosnące wydatki kapitałowe rzędu kilkudziesięciu miliardów dolarów kwartalnie oznaczają, że koszty infrastruktury AI będą się w jakiejś części przekładać na ceny usług chmurowych i licencji, z których korzystają również polscy klienci Azure i Microsoft 365. Skala inwestycji pokazuje też, że konkurencja między Microsoftem, Google i Amazonem o rynek chmury AI w najbliższych kwartałach raczej przyspieszy, niż zwolni.

Udostępnij: