Nowości
NATO włącza system Palantira do śledzenia rosyjskich wojsk na wschodniej flance
Posłuchaj tego artykułu
System Maven Smart System, oparty na algorytmach Palantira, ma śledzić w czasie rzeczywistym ruchy rosyjskich jednostek wzdłuż granicy od Finlandii po Rumunię, w tym w pobliżu Polski. NATO potwierdziło pełną gotowość systemu, a Niemcy i Francja mają zastrzeżenia do jego wykorzystania.
NATO uruchomiło system sztucznej inteligencji Maven Smart System, zbudowany przez amerykańską firmę Palantir, do śledzenia ruchów rosyjskich wojsk wzdłuż wschodniej flanki sojuszu. Informację ujawnił brytyjski dziennik The Times, a sojusz potwierdził w zeszłym tygodniu, że platforma osiągnęła pełną gotowość operacyjną, choć w oficjalnym komunikacie nie wymienił nazwy Palantira.
Co robi system
Maven Smart System ma automatycznie wykrywać przegrupowania rosyjskich jednostek, na przykład potencjalne przesunięcia oddziałów w kierunku granicy Estonii, i natychmiast przekazywać te informacje dowództwu. Algorytmy krzyżowo weryfikują dane z różnych źródeł, dzięki czemu obraz sytuacji na granicy ma być aktualizowany niemal w czasie rzeczywistym, a nie z opóźnieniem liczonym w godzinach, jak dotychczas.
System ma też wskazywać luki w planach obronnych sojuszu, sugerować prawdopodobne kierunki dalszych ruchów rosyjskich wojsk oraz pomagać w wyznaczaniu potencjalnych celów w razie eskalacji. To ostatnia funkcja budzi największe kontrowersje wśród części sojuszników, którzy obawiają się, że automatyzacja decyzji wojskowych zaciera granicę między rozpoznaniem a bezpośrednim udziałem w działaniach bojowych.
Spór wewnątrz sojuszu
Nie wszyscy członkowie NATO popierają wykorzystanie technologii Palantira. Niemcy i Francja od miesięcy sygnalizowały zastrzeżenia, częściowo z powodów politycznych związanych z bliskimi relacjami założyciela Palantira Petera Thiela z administracją Donalda Trumpa, a częściowo z obaw o suwerenność danych wywiadowczych przekazywanych amerykańskiej firmie. Wielka Brytania, Holandia i Szwecja opowiedziały się za pełnym wdrożeniem systemu, argumentując, że tempo rosyjskich działań wymaga narzędzi analitycznych działających szybciej niż ludzkie sztaby.
Amerykański major Matt Bluebaugh, cytowany w kontekście szerszej inicjatywy odstraszania na wschodniej flance, podkreślił rolę pomocniczą technologii wobec tradycyjnych sił zbrojnych.
Zaawansowane technologie nie zastąpią żołnierzy, pojazdów opancerzonych ani samolotów - Matt Bluebaugh, major armii USA
Znaczenie dla Polski
Dla Polski, leżącej na wschodniej flance sojuszu tuż obok obwodu kaliningradzkiego i granicy z Białorusią, system ma bezpośrednie znaczenie operacyjne. Polska batalionowa grupa bojowa NATO, stacjonująca w Orzyszu niedaleko Suwałk, znajduje się w jednym z najbardziej wrażliwych punktów całej struktury odstraszania sojuszu, na tak zwanym korytarzu suwalskim, gdzie każde opóźnienie w wykryciu ruchu wojsk ma szczególne znaczenie strategiczne.
System Maven wpisuje się w szerszą inicjatywę NATO określaną jako Eastern Flank Deterrence Initiative, obejmującą między innymi program rozwoju dronów wartości 40 miliardów dolarów oraz plany pięciokrotnego zwiększenia liczby operatorów bezzałogowców do 2027 roku. Całość ma realizować zasadę odstraszania poprzez odmowę, w której autonomiczne systemy bezzałogowe angażują przeciwnika jeszcze przed użyciem sił konwencjonalnych.
Doświadczenia z Ukrainy
Koncepcja czerpie wprost z doświadczeń wojny na Ukrainie, gdzie tanie drony okazały się skutecznym narzędziem równoważenia liczebnej przewagi Rosji. NATO chce przenieść te wnioski na grunt obrony własnego terytorium, łącząc technologie takich firm jak RTX, Rheinmetall, Saab, Lockheed Martin i Boeing w jeden zintegrowany system wymiany danych określany jako EFDI Data Backbone.
Krytycy zwracają uwagę, że powierzenie kluczowych funkcji analitycznych i decyzyjnych jednej komercyjnej platformie technologicznej rodzi pytania o niezależność sojuszu oraz o to, kto ostatecznie odpowiada za błędy algorytmu w sytuacji, gdy stawką jest bezpieczeństwo militarne kontynentu. Napięcia wokół roli Palantira w europejskiej obronności prawdopodobnie będą narastać w miarę rozbudowy systemu na kolejne odcinki granicy.
Źródła: The Times (thetimes.co.uk) za pośrednictwem doniesień agencyjnych, United24 Media (united24media.com), Yahoo News (yahoo.com)


