Nowości
SB Energy szykuje wart 50 miliardów dolarów debiut giełdowy na fali popytu AI na prąd

Wspierana przez SoftBank spółka SB Energy złożyła wniosek o giełdowy debiut na Nasdaq, licząc na zebranie 5-7 miliardów dolarów. Nvidia zainwestuje 3 miliardy dolarów, a OpenAI jest głównym najemcą jej centrów danych na 20 lat.
Spis treści
Firma SB Energy, budująca elektrownie i centra danych pod potrzeby sztucznej inteligencji, złożyła 1 września wniosek o pierwszą ofertę publiczną akcji na amerykańskiej giełdzie. Spółka wspierana przez SoftBank chce zebrać od 5 do 7 miliardów dolarów przy wycenie przekraczającej 50 miliardów dolarów, a w ofercie uczestniczą już Nvidia i OpenAI.
Co dokładnie zgłoszono do SEC
SB Energy Corp. z siedzibą w Redwood City w Kalifornii złożyła prospekt emisyjny do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Bank prowadzące ofertę to JPMorgan, Goldman Sachs, Morgan Stanley, Citigroup i Mizuho. Spółka planuje zadebiutować pod symbolem SBE jednocześnie na Nasdaq Global Select Market oraz na nowo utworzonym parkiecie Nasdaq Texas.
Model biznesowy SB Energy polega na łączeniu wytwarzania energii, w tym gazu ziemnego, energii słonecznej i magazynów baterii, z budową gigawatowych kampusów centrów danych bezpośrednio zasilanych z tych źródeł. Firma ma już 9,2 gigawata mocy z elektrowni gazowej w Ohio oraz 1,2-gigawatowe centrum danych w Teksasie budowane specjalnie dla OpenAI.
Nvidia i OpenAI jako filary oferty
Nvidia zobowiązała się zainwestować w sumie 3 miliardy dolarów, dzieląc tę kwotę między prywatne plasowanie akcji zamykane równolegle z debiutem giełdowym a kontrakt terminowy typu prepaid forward. Producent układów graficznych dostarcza też chipy do kampusu w Ohio, co spina inwestycję z realną infrastrukturą sprzętową.
OpenAI występuje w ofercie w podwójnej roli, jako inwestor i jako główny najemca. Firma Sama Altmana podpisała 20-letnie umowy leasingu na trzech kampusach SB Energy, a w prospekcie spółka wprost przyznaje, że jest "istotnie zależna" od OpenAI jako klienta. W zamian OpenAI otrzymała warranty, których wartość szacowana jest na około 5,5 miliarda dolarów, obok bezpośredniej inwestycji 500 milionów dolarów.
Dwudziestoletnie umowy najmu OpenAI dają pewność z punktu widzenia kontraktowego, ale rozciągają się na niezwykle długi horyzont jak na branżę zmieniającą się tak szybko - Lukas Muehlbauer, analityk IPOX
Straty, backlog i ryzyko koncentracji
Liczby finansowe pokazują skalę i ryzyko przedsięwzięcia jednocześnie. Przychody w pierwszej połowie 2026 roku wzrosły do 138,7 miliona dolarów z 83,3 miliona rok wcześniej, ale strata netto skoczyła do 3,21 miliarda dolarów wobec 215,5 miliona dolarów rok wcześniej, głównie przez niegotówkowe przeszacowanie wartości instrumentów finansowych związanych z warrantami. Spółka deklaruje backlog zamówień rzędu około 439 miliardów dolarów, co odzwierciedla wieloletnie kontrakty na dostawy mocy i powierzchni centrów danych.
Analitycy Bloomberga zwracają uwagę, że debiut SB Energy pomaga rozwiać wątpliwości co do wyceny aktywów SoftBanku i jego zdolności do finansowania własnego programu inwestycji w AI, ponieważ spółki zależne mogą pozyskiwać kapitał samodzielnie, odciążając bilans spółki matki.
Kontekst dla polskiego rynku
Dla polskiego czytelnika ta transakcja to kolejny dowód, że wyścig o infrastrukturę zasilającą sztuczną inteligencję przenosi się z samych chipów na energetykę. Firmy analityczne UBS szacują, że do 2030 roku na łatanie globalnej luki mocy potrzebnej centrom danych trzeba będzie wydać 511 miliardów dolarów. W Polsce Polskie Sieci Elektroenergetyczne już ostrzegają, że centra danych mogą pochłaniać nawet jedną dziesiątą krajowego zużycia prądu do 2040 roku, a rosnące ceny energii i sprzętu wynikające z globalnego boomu inwestycyjnego w AI odczuwają także krajowe firmy energetyczne i przemysłowe.
SB Energy jest jedną z pierwszych spółek infrastrukturalnych obsługujących wyłącznie potrzeby AI, która testuje apetyt inwestorów giełdowych na tego typu aktywa po serii ogromnych prywatnych rund finansowania w sektorze. Powodzenie lub porażka tej oferty będzie sygnałem dla innych deweloperów energetyki dla centrów danych, w tym europejskich, co do tego, jak rynek wycenia ryzyko skoncentrowane wokół jednego dominującego najemcy, czyli w tym wypadku OpenAI.
Termin samego debiutu giełdowego nie został jeszcze podany, typowo między złożeniem prospektu a pierwszym notowaniem mija kilka do kilkunastu tygodni. Kluczowe będzie to, czy inwestorzy zaakceptują wycenę przekraczającą 50 miliardów dolarów dla spółki, która nie ma jeszcze żadnego działającego centrum danych, a jej wynik finansowy obciążają miliardowe, choć głównie księgowe, straty.


