czwartek, 30 lipca 2026

Nowości

Google DeepMind traci szefa doświadczeń klienta na rzecz brytyjskiego studia ustwo

BiznesPatryk Raba
Google DeepMind traci szefa doświadczeń klienta na rzecz brytyjskiego studia ustwo
Fot. Pixabay, Pexels (Pexels License)
Spis treści
  1. Skąd ta relacja
  2. Zakres nowej roli
  3. Nadzór nad AI trafia do zarządów
  4. Kontekst dla polskich firm

Brytyjskie studio projektowe ustwo ogłosiło powołanie Simona Boutona, dotychczasowego Chief Experience Officer w Google DeepMind, na nowo utworzone stanowisko dyrektora niewykonawczego do spraw sztucznej inteligencji. To pierwsza taka funkcja w historii firmy i jeden z bardziej konkretnych przykładów trendu, w którym duże i średnie firmy technologiczne wprowadzają nadzór nad AI na poziom zarządu, a nie tylko działu produktu.

Bouton spędził w orbicie Google DeepMind i powiązanego z nim Isomorphic Labs ponad dekadę. Był zaangażowany w prace u początków AlphaFold, systemu do przewidywania struktur białek, za który twórcy DeepMind otrzymali Nagrodę Nobla. Prowadził też współpracę DeepMind ze stanfordzkim instytutem Human-Centered AI, badając, jak sztuczna inteligencja zmienia sposób podejmowania decyzji i koordynacji pracy w organizacjach.

Skąd ta relacja

Związek Boutona z ustwo nie jest przypadkowy. Jako Programme Manager w Google DeepMind Health współpracował bezpośrednio z zespołem studia przy budowie aplikacji alertów klinicznych dla personelu brytyjskiej służby zdrowia NHS. Ta wspólna praca sprzed lat, udokumentowana zresztą w portfolio ustwo jako projekt „DeepMind Health x ustwo”, stała się punktem wyjścia dla obecnej nominacji.

Ustwo to niepubliczna, należąca do pracowników firma projektowa ze statusem B Corp, znana między innymi z gry Monument Valley oraz projektów cyfrowych dla klientów takich jak UBS, HSBC czy L'Oréal. Wśród niedawnych realizacji firma wymienia uruchomienie aplikacji Pi wspólnie z Mustafą Suleymanem, program wspierający rzucanie palenia oparty na AI dla RVO Health o nazwie Hope, oraz cyfrowe narzędzia dla pacjentów z przewlekłą chorobą nerek tworzone z Fresenius Medical Care.

Zakres nowej roli

Jako dyrektor niewykonawczy do spraw AI Bouton ma doradzać kierownictwu ustwo w sprawach strategii dotyczącej sztucznej inteligencji, zarządzania nią, modeli monetyzacji oraz dopasowania produktów opartych na AI do potrzeb rynku. To rola doradcza, a nie operacyjna, ale sam fakt jej utworzenia świadczy o tym, jak firma postrzega dziś znaczenie AI dla swojego biznesu.

Artificial intelligence has evolved from a technology initiative into a board-level responsibility - Sue Siddall, przewodnicząca rady ustwo

Przewodnicząca rady ustwo Sue Siddall podkreśliła, że doświadczenie Boutona zdobyte w Google DeepMind daje mu rzadką perspektywę na kierunek rozwoju AI, opartą na realnym doświadczeniu, a nie na medialnym szumie wokół technologii. Z kolei dyrektor generalna ustwo Nicki Sprinz wskazała, że celem nominacji jest zapewnienie, by praca firmy z AI pozostawała zakotwiczona w trwałej wartości dla klientów, biznesu i społeczeństwa, i to na poziomie zarządu.

I'm less interested in what AI can do today than in what it means for how we'll work two years from now - Simon Bouton, AI Non-Executive Director, ustwo

Nadzór nad AI trafia do zarządów

Nominacja Boutona wpisuje się w szerszy schemat, który od kilku kwartałów widać w firmach technologicznych i usługowych na całym świecie: sztuczna inteligencja przestaje być tematem wyłącznie działu IT czy produktu, a staje się przedmiotem formalnego nadzoru korporacyjnego, na wzór funkcji dyrektora ds. cyberbezpieczeństwa czy zgodności regulacyjnej sprzed dekady. Firmy tworzą stanowiska w rodzaju Chief AI Officer, Executive Director of AI czy właśnie AI Non-Executive Director, by mieć w zarządzie osobę odpowiedzialną za pilnowanie ryzyka i szans związanych z technologią.

W przypadku ustwo to już trzecia tego typu decyzja w krótkim czasie. W 2024 roku Nayan Jain został Executive Director of AI, a w tym roku Nick Hegarty awansował na Executive Director of Technology. Powołanie Boutona domyka tę strukturę o głos z zewnątrz, osoby niezwiązanej na co dzień z operacyjnym zarządzaniem firmą, ale mającej bezpośredni wgląd w to, co dzieje się w jednym z wiodących laboratoriów badawczych AI na świecie.

Kontekst dla polskich firm

Dla polskich przedsiębiorstw, które dopiero układają sobie zasady korzystania z AI, przykład ustwo pokazuje kierunek, w jakim zmierza dojrzalszy rynek zachodni. W Polsce temat nadzoru nad AI na poziomie zarządu wciąż jest rzadkością, a według wcześniejszych raportów krajowych firm większość wdrożeń AI odbywa się bez formalnego nadzoru kierownictwa, a pracownicy korzystają z narzędzi AI często bez wiedzy przełożonych. Formalizacja odpowiedzialności za AI na poziomie rady nadzorczej czy zarządu, jaką testuje ustwo, może stać się jednym z wzorców do naśladowania w miarę jak krajowe firmy będą musiały dostosować się do unijnych przepisów, w tym AI Act.

Ustwo zaznacza też, że nominacja zbiega się z ekspansją firmy na rynek Ameryki Północnej i Łacińskiej oraz z dalszymi inwestycjami w narzędzia AI dla własnych pracowników. Studio prowadzi ponadto, we współpracy z Uniwersytetem w Bristolu, projekt PRISM, otwartoźródłową wtyczkę do środowisk programistycznych, uruchomioną miesiąc temu, która ma pomagać deweloperom oceniać wpływ środowiskowy korzystania z AI.

Ruch ustwo trudno nazwać przełomem dla całej branży, to wciąż ruch pojedynczej, średniej wielkości firmy projektowej. Pokazuje jednak, że doświadczeni menedżerowie z czołowych laboratoriów AI, takich jak Google DeepMind, są dziś poszukiwani nie tylko przez konkurencyjne firmy technologiczne, ale też przez klientów i partnerów biznesowych, którzy chcą mieć w zarządzie kogoś, kto rozumie tę technologię od środka.

Udostępnij: