niedziela, 5 lipca 2026

Nowości

Reżyser Young Washington przyznaje: sto ujęć w filmie powstało z pomocą AI

WideoPatryk Raba5 lipca 20261

Posłuchaj tego artykułu

Spis treści
  1. Jak wykorzystano sztuczną inteligencję
  2. Kontrowersje i reakcje
  3. Precedens dla branży filmowej

Film Young Washington, historyczny dramat o młodości pierwszego prezydenta USA, wszedł do amerykańskich kin 3 lipca 2026 roku, a jego reżyser Jon Erwin od razu przyznał się do czegoś, co w Hollywood wciąż wywołuje kontrowersje. Około stu ujęć w filmie zostało wzbogaconych lub w części wygenerowanych przy pomocy narzędzi sztucznej inteligencji, przy udziale pięciu specjalistów od AI oraz dedykowanego producenta odpowiedzialnego wyłącznie za tę część produkcji.

Erwin wykorzystał kombinację platform agregujących narzędzia AI, w tym Lumę, Project Nara od Amazona oraz Magnific, aby rozszerzyć możliwości produkcji nakręconej z ograniczonym budżetem. Zamiast zastępować aktorów czy sceny, reżyser opisuje swoje podejście jako uzupełnianie tego, co nakręcono naprawdę, o elementy, których sfilmowanie w praktyce byłoby zbyt kosztowne lub niebezpieczne.

Jak wykorzystano sztuczną inteligencję

Najbardziej wymownym przykładem jest scena przeprawy przez lodowatą rzekę. W rzeczywistości aktorzy grali w piętnastometrowym basenie zbudowanym w Irlandii, z rekwizytami imitującymi lód, a woda wcale nie była zimna. Dopiero w postprodukcji generatywna AI rozszerzyła kadr, zamieniając kontrolowany zbiornik w rozległy, niebezpieczny krajobraz zamarzniętej rzeki. Podobną technikę zastosowano do rozbudowy niewielkich planów zdjęciowych w rozległe, historycznie wiarygodne lokalizacje oraz do generowania ujęć ustanawiających i scen z wystrzałami z wynajętych armat.

W jednej ze scen dwóch członków ekipy produkcyjnej zostało w postprodukcji zamienionych w brytyjskich żołnierzy na koniach. Nagrano ich w zwykłych ubraniach cywilnych, a AI dodała okresowe kostiumy, konie oraz odpowiednie tło historyczne. Erwin podkreśla, że tego typu zabiegi pozwoliły uczynić produkcję bezpieczniejszą i tańszą, bez rezygnacji z rozmachu wizualnego, na jaki nie było stać niezależnej produkcji finansowanej poza wielkim studiem.

Rób wszystko, co możesz, naprawdę, wszystko, co tylko się da, a potem użyj tych narzędzi, żeby wzmocnić swoją wizję i dać sobie większe płótno - Jon Erwin, reżyser Young Washington
Nauczyłem się, że te narzędzia sprawdzają się najlepiej nie wtedy, gdy zastępują fundamentalne elementy filmowania, ale gdy je wzmacniają i uzupełniają - Jon Erwin, reżyser Young Washington

Kontrowersje i reakcje

Ujawnienie skali wykorzystania AI wywołało krytykę w mediach społecznościowych i wśród recenzentów. Część widzów zarzuca filmowi, że sceny bitewne wygenerowane lub wzmocnione przez AI są zauważalne i psują immersję, co odbiło się na ocenach - Young Washington zebrał około 61 do 63 procent pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Erwin broni się, twierdząc, że część krytyków myli efekty stworzone klasycznymi metodami wizualnymi z tymi wygenerowanymi przez AI, przypisując narzędziom sztucznej inteligencji więcej, niż faktycznie odpowiadają za obraz na ekranie.

Angel Studios, dystrybutor filmu, kieruje swoją ofertę głównie do konserwatywnej i chrześcijańskiej widowni, a Young Washington promowany jest jako patriotyczna opowieść o początkach kariery George'a Washingtona podczas wojny francusko-indiańskiej. Mimo skromniejszej obsady, bez gwiazd pierwszego formatu, choć z udziałem takich aktorów jak Mary-Louise Parker, Kelsey Grammer, Andy Serkis i Ben Kingsley, prognozy przewidują około 20 milionów dolarów przychodu z otwarcia weekendu, między innymi dzięki mocnej przedsprzedaży biletów.

Precedens dla branży filmowej

Skala zastosowania generatywnej AI w Young Washington jest opisywana jako jedna z największych w filmie kinowym o szerokiej dystrybucji, jakie dotąd trafiły do amerykańskich kin. Obserwatorzy branży zwracają uwagę, że gdyby na podobną skalę sięgnęło po te narzędzia duże studio z Hollywood, wywołałoby to znacznie ostrzejszą reakcję związków zawodowych aktorów i twórców efektów specjalnych niż w przypadku niezależnej produkcji Angel Studios. Sam fakt, że reżyser otwarcie mówi o wykorzystaniu AI, zamiast to ukrywać, sygnalizuje zmianę podejścia części branży - od milczenia na temat generatywnych narzędzi do traktowania ich jako standardowego elementu warsztatu produkcyjnego.

Dla polskiego widza premiera 31 lipca będzie okazją do samodzielnej oceny, na ile wygenerowane sceny rzeczywiście odróżniają się od tradycyjnych efektów specjalnych. Przypadek Young Washington pokazuje też, że dyskusja o AI w kinie przenosi się z abstrakcyjnych obaw o przyszłość zawodu na konkretne, publicznie potwierdzone przykłady użycia tych narzędzi w konkretnym, dostępnym w kinach filmie.

Źródła: Young Washington Director Jon Erwin Breaks Down Film's Use of AI (variety.com), Young Washington Eyeing $20M Weekend, Used AI in Roughly 100 Shots (worldofreel.com), Young Washington's Controversial AI Use Explained by Director (comingsoon.net)

Udostępnij: