Nowości

Agenci AI zużywają nawet 136 razy więcej energii niż zwykły czatbot

BadaniaPatryk Raba

Posłuchaj tego artykułu

Naukowcy z KAIST policzyli po raz pierwszy realny koszt energetyczny agentów AI - autonomiczne systemy wykonujące wieloetapowe zadania mogą zużywać nawet 136,5 razy więcej prądu na zapytanie niż zwykły model konwersacyjny.

Spis treści
  1. Dlaczego agenci są tak drodzy
  2. Skąd bierze się liczba 136,5
  3. Znaczenie dla centrów danych i rachunków za prąd
  4. Co dalej

Zespół z koreańskiego KAIST opublikował pierwszą systemową analizę zużycia energii przez agentów AI i wynik zaskoczył nawet samych autorów. Autonomiczny agent oparty na modelu językowym z 70 miliardami parametrów potrafi zużyć na jedno zapytanie nawet 136,5 razy więcej energii niż zwykły czatbot udzielający jednorazowej odpowiedzi.

Dlaczego agenci są tak drodzy

Różnica między czatbotem a agentem polega na sposobie działania. Czatbot dostaje pytanie, generuje jedną odpowiedź i kończy pracę. Agent typu Reflexion czy LATS działa inaczej - planuje kroki, wywołuje modele językowe wielokrotnie, sięga po narzędzia zewnętrzne, przegląda internet, wykonuje obliczenia i sam ocenia, czy zadanie zostało wykonane poprawnie. Każdy taki cykl to kolejne uruchomienie kosztownego obliczeniowo modelu.

Autorzy badania wskazują, że problem nie leży wyłącznie w liczbie wywołań modelu, ale w architekturze samego procesu. Agent często musi czekać na odpowiedź z internetu, wynik zapytania do bazy danych albo rezultat wykonania kodu. W tym czasie drogi procesor graficzny, który kosztuje dziesiątki tysięcy dolarów, stoi bezczynnie zamiast liczyć - a mimo to pobiera prąd i generuje koszty w centrum danych.

Skąd bierze się liczba 136,5

Warto podkreślić, że 136,5 razy to górna granica szerokiego zakresu wyników, a nie typowa wartość dla każdego agenta. Analiza Forbesa zwraca uwagę, że nagłówek z jedną liczbą bywa mylący - realne zużycie energii mocno zależy od typu zadania, długości sesji i konkretnej architektury agenta. Mimo to nawet dolne wartości z badania pokazują wielokrotnie wyższe zużycie niż w przypadku pojedynczej odpowiedzi czatbota.

Naukowcy z KAIST udostępnili publicznie implementacje agentów i benchmarki użyte w badaniu, co pozwala innym zespołom powtórzyć pomiary i zweryfikować wyniki na własnych systemach. To ważne, bo dotychczasowe szacunki zużycia energii przez AI opierały się głównie na modelach jednorazowej odpowiedzi, a branża coraz szybciej przechodzi na architektury agentowe.

Znaczenie dla centrów danych i rachunków za prąd

Wnioski z badania mają bezpośrednie przełożenie na planowanie infrastruktury. Firmy budujące centra danych pod obciążenia agentowe muszą liczyć się z tym, że sama liczba procesorów graficznych nie wystarczy - kluczowe stanie się zarządzanie czasem oczekiwania i unikanie bezczynności drogiego sprzętu. To temat, który wraca też w kontekście europejskich i polskich planów inwestycji w centra danych AI, gdzie koszty energii są jednym z głównych ograniczeń skali.

Dla firm korzystających z agentów AI w codziennej pracy - od automatyzacji obsługi klienta po agentów kodujących - badanie oznacza też praktyczną wskazówkę biznesową. Zadanie zlecone agentowi, który samodzielnie przeszukuje internet i wykonuje wieloetapowe operacje, może kosztować w przeliczeniu na energię i infrastrukturę wielokrotnie więcej niż proste zapytanie do czatbota, nawet jeśli opłata za token wygląda podobnie.

Agenci pętlą się, planując i wywołując narzędzia, co powoduje, że drogie procesory GPU stoją bezczynne nawet przez 54,5 procent czasu, czekając na odpowiedzi zewnętrzne - zespół badawczy KAIST

Co dalej

Autorzy sugerują, że branża potrzebuje nowych metryk efektywności energetycznej dostosowanych do architektur agentowych, a nie tylko do klasycznego wnioskowania modeli językowych. Otwarte pytanie brzmi, czy dostawcy chmurowi zaczną raportować zużycie energii per zadanie agentowe, a nie tylko per zapytanie do modelu - to mogłoby zmienić sposób, w jaki firmy liczą realny koszt wdrożenia agentów AI.

Źródła: Let's Data Science (letsdatascience.com), TechXplore (techxplore.com), Forbes (forbes.com), Digital Trends (digitaltrends.com), arXiv (arxiv.org)

Udostępnij: