Nowości
Wydatki na AI odpowiadają już za ponad jedną czwartą wzrostu PKB USA

Spis treści
Gospodarka Stanów Zjednoczonych rośnie dziś w dużej mierze dzięki jednej rzeczy: wydatkom na sztuczną inteligencję. Z analizy Bloomberga opublikowanej w tym tygodniu wynika, że inwestycje związane z AI odpowiadają za ponad 25 procent całego wzrostu PKB USA, co oznacza największy odnotowany wkład jednej kategorii wydatków w historii amerykańskiej gospodarki.
Skala większa niż w 2000 roku
Punktem odniesienia dla analityków Bloomberga jest bańka internetowa sprzed ćwierćwiecza. Wtedy wydatki na sprzęt IT, oprogramowanie i badania i rozwój sięgnęły szczytowo około 6,5 procent amerykańskiego PKB, zanim rynek się załamał. Dziś wydatki związane ze sztuczną inteligencją sięgają już около 8 procent PKB, a więc przewyższają ówczesny rekord, mimo że boom trwa dopiero od kilku lat.
Różnica względem 2000 roku polega jednak na kondycji firm, które dziś inwestują najwięcej. W przeciwieństwie do wielu spółek internetowych sprzed dwóch dekad, obecni liderzy AI, tacy jak Microsoft, Alphabet czy Meta, generują miliardowe przepływy gotówkowe i są rentowni. To argument, którym optymiści tłumaczą, dlaczego obecna skala inwestycji nie musi skończyć się identycznym krachem.
Kto płaci najwięcej
Największe wydatki deklarują firmy, które jednocześnie budują centra danych, kupują układy scalone i rozwijają własne modele. Pięć spółek, które Bloomberg wymienia jako motor tego boomu, to Microsoft, Amazon, Alphabet, Meta i Nvidia. W ciągu pięciu lat te firmy zwiększyły łączne zobowiązania dłużne o 350 miliardów dolarów, głównie po to, by sfinansować budowę infrastruktury pod sztuczną inteligencję.
Producenci zaawansowanych układów scalonych, jak wynika z analizy, sprzedają praktycznie każdy procesor, jaki są w stanie wyprodukować. Popyt na chipy AI od miesięcy przewyższa możliwości produkcyjne, co utrzymuje ceny na wysokim poziomie i napędza przychody producentów pamięci oraz układów logicznych.
Co grozi gospodarce, jeśli boom zwolni
Analitycy cytowani przez Bloomberga zwracają uwagę na ryzyko odwrotnej strony tego zjawiska. Jeśli firmy uznają, że zbudowały już wystarczająco dużo centrów danych, albo jeśli tempo wdrażania AI w biznesie zacznie zwalniać, gospodarka USA straci swój obecnie największy silnik wzrostu. Scenariusz ten przypomina to, co wydarzyło się po pęknięciu bańki dot-comowej, kiedy wydatki inwestycyjne wyprzedziły faktyczny popyt, a ich wyhamowanie spowolniło wzrost gospodarczy jeszcze zanim upadły pierwsze internetowe spółki.
Dodatkowym sygnałem ostrożności są dane o efektywności samych inwestycji. Z przywoływanych szacunków wynika, że tylko około 18 procent tokenów zużywanych przez narzędzia AI do generowania kodu przekłada się finalnie na wdrożone, działające produkty. Oznacza to, że znacząca część kosztownych zasobów obliczeniowych nie generuje bezpośrednio wymiernej wartości biznesowej, przynajmniej na razie.
Znaczenie dla Polski
Dla polskiej gospodarki skala amerykańskich inwestycji w AI ma znaczenie pośrednie, ale realne. Duża część globalnego popytu na usługi chmurowe, układy scalone i moce obliczeniowe napędzana jest właśnie przez wydatki wielkich amerykańskich koncernów technologicznych, co przekłada się na ceny sprzętu, dostępność mocy obliczeniowej i tempo, w jakim nowe modele AI trafiają na rynki takie jak polski. Ewentualne spowolnienie tego cyklu inwestycyjnego w USA mogłoby odbić się na globalnym rynku chmurowym i cenach usług AI, z których korzystają również polskie firmy.
Polscy ekonomiści i inwestorzy śledzą ten wątek również z innego powodu: udział wydatków na AI w amerykańskim PKB stał się jednym z głównych argumentów w dyskusji o tym, czy obecna hossa na giełdach napędzana spółkami technologicznymi ma solidne fundamenty, czy przypomina wcześniejsze bańki spekulacyjne. Od odpowiedzi na to pytanie zależy między innymi wycena funduszy emerytalnych i oszczędności ulokowanych pośrednio w amerykańskich indeksach giełdowych.
Źródła: Gospodarka USA jest uzależniona od wydatków na sztuczną inteligencję (parkiet.com), The U.S. Economy Is Addicted to AI Spending. What Happens If It Slows? (finance.yahoo.com)


