niedziela, 6 września 2026

Nowości

Komisja Kodyfikacyjna proponuje protokoły sądowe bez protokolanta, z pomocą AI

PrawoPatryk Raba
Komisja Kodyfikacyjna proponuje protokoły sądowe bez protokolanta, z pomocą AI
Fot. Adobe Stock

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przygotowała projekt zmian w k.p.c., który pozwoli sporządzać protokół rozprawy bez udziału protokolanta, przy użyciu systemów rozpoznawania mowy nadzorowanych przez sędziego.

Spis treści
  1. Co zakłada projekt
  2. Gdzie ma to działać
  3. Głosy sędziów i prawników
  4. Dlaczego AI zostaje na razie z boku
  5. Znaczenie dla polskich sądów

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przygotowała projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, który otwiera drogę do sporządzania protokołów rozpraw bez udziału protokolanta. W ich miejsce ma wejść automatyczna transkrypcja oparta na rozpoznawaniu mowy, nadzorowana przez przewodniczącego składu.

Co zakłada projekt

Zgodnie z projektowanym art. 157 par. 1[2] k.p.c. sąd będzie mógł sporządzić protokół posiedzenia bez udziału protokolanta, korzystając z odpowiednich systemów informatycznych działających pod nadzorem przewodniczącego. Uzupełnieniem ma być art. 158 par. 3[1] k.p.c., który precyzuje zasady podpisywania takiego dokumentu, zastrzegając tę czynność wyłącznie dla przewodniczącego składu.

Komisja tłumaczy propozycję rozwojem technologii rozpoznawania mowy i przetwarzania języka naturalnego, które pozwalają dziś na bieżące i wierne dokumentowanie przebiegu rozprawy. W uzasadnieniu projektu zastrzeżono, że technologia ma pełnić funkcję narzędzia wspierającego sędziego, a nie samodzielnie podejmować decyzje procesowe.

Gdzie ma to działać

Zdaniem autorów projektu rozwiązanie sprawdzi się przede wszystkim w sprawach o nieskomplikowanym przebiegu, na przykład w postępowaniach drugoinstancyjnych, gdzie protokół często ogranicza się do elementów schematycznych i nie obejmuje czynności takich jak przesłuchanie świadków. W praktyce ma to pozwolić na bardziej racjonalne wykorzystanie kadr sądowych, ograniczając potrzebę angażowania protokolanta tam, gdzie względy techniczne pozwalają na rzetelne udokumentowanie posiedzenia bez jego udziału.

Transkrypcja przebiegu posiedzenia sądowego to potencjalnie dobra przestrzeń na wdrożenia AI - prof. Monika Namysłowska, Uniwersytet Łódzki, przewodnicząca zespołu przygotowującego projekt

Głosy sędziów i prawników

Projekt spotkał się z zainteresowaniem środowiska sędziowskiego. Dr Tomasz Niewiadomski, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, ocenił automatyczne protokołowanie rozpraw z wykorzystaniem sztucznej inteligencji jako rozwiązanie bardzo interesujące, wskazując że automatyczna transkrypcja pozwalałaby na bieżące tworzenie pełnego zapisu rozprawy.

Automatyczna transkrypcja pozwalałaby na bieżące tworzenie pełnego zapisu rozprawy - dr Tomasz Niewiadomski, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie

Dr Maria Dymitruk z Centrum Badań Problemów Prawnych i Ekonomicznych Komunikacji Elektronicznej Uniwersytetu Wrocławskiego, radca prawny współpracujący przy projekcie, podkreśla praktyczny wymiar zmiany. Jej zdaniem rozwiązanie umożliwiające sporządzenie protokołu bez protokolanta ma szczególne znaczenie właśnie w sprawach o nieskomplikowanym przebiegu, gdzie angażowanie dodatkowej osoby do samego zapisu przebiegu posiedzenia bywa nieproporcjonalne do faktycznej złożoności sprawy.

Dlaczego AI zostaje na razie z boku

Co istotne, autorzy projektu świadomie nie wprowadzili na tym etapie odrębnych, szczegółowych regulacji dotyczących samego wykorzystania sztucznej inteligencji w postępowaniu. Komisja uznała, że temat wymaga głębszej refleksji nad gwarancjami procesowymi, zanim powstaną przepisy wprost odnoszące się do algorytmów przetwarzających dowody czy wspierających ocenę materiału procesowego. Zmiana w art. 157 i 158 k.p.c. dotyczy więc wyłącznie technicznej strony dokumentowania rozprawy, nie zaś merytorycznego udziału AI w orzekaniu.

To odróżnia polską propozycję od części dyskusji toczonych w innych krajach, gdzie sztuczna inteligencja bywa testowana także przy analizie akt czy sugerowaniu rozstrzygnięć. Komisja Kodyfikacyjna zdecydowała się na ostrożniejsze, stopniowe podejście, zaczynając od najbardziej neutralnej procesowo czynności, jaką jest zapis przebiegu posiedzenia.

Znaczenie dla polskich sądów

Braki kadrowe wśród protokolantów są od lat jednym z praktycznych problemów zgłaszanych przez sądy powszechne, obok przewlekłości postępowań i obciążenia sędziów czynnościami administracyjnymi. Automatyzacja protokołowania w prostszych sprawach mogłaby częściowo odciążyć ten personel i pozwolić skierować go do zadań wymagających większej precyzji, na przykład protokołowania złożonych rozpraw z udziałem wielu świadków.

Projekt jest częścią szerszego pakietu zmian przygotowanego przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego, obejmującego kilkanaście obszarów cyfryzacji postępowania cywilnego, w tym między innymi elektroniczny dostęp pełnomocników do akt sądowych. Na razie propozycja czeka na dalsze etapy prac legislacyjnych, a jej ostateczny kształt może się jeszcze zmienić w toku konsultacji.

Udostępnij: