Nowości
Anthropic zamyka luki, przez które chińskie firmy korzystały z Claude
Posłuchaj tego artykułu

Anthropic ogłosił nowe metody wykrywania i blokowania dostępu do Claude dla firm kontrolowanych przez Chiny, które omijały wcześniejsze restrykcje przez singapurskie spółki zależne, VPN-y i tak zwane stacje przekaźnikowe.
Anthropic rusza z kolejną falą blokad dostępu do Claude dla firm powiązanych z Chinami. Firma ujawniła, że mimo wcześniejszych zakazów sprzedaży w Chinach, chińskie koncerny technologiczne przez miesiące znajdowały sposoby na obejście restrykcji, korzystając z zagranicznych spółek zależnych, kart SIM i kont VPN. Teraz Anthropic zapowiada zaostrzenie kontroli i namierzanie tych obejść.
Jak firmy omijały zakaz
Według doniesień Financial Times, Ant Group wyposażał swoich pracowników w firmowe konta Claude powiązane z singapurską spółką zależną, co formalnie pozwalało ominąć zakaz sprzedaży bezpośrednio do Chin. Inżynierowie ByteDance korzystali z prywatnych subskrypcji Claude opłacanych przez firmę, łącząc się przez VPN, by ukryć rzeczywistą lokalizację.
Najbardziej wyrafinowaną metodą okazały się tak zwane stacje przekaźnikowe, czyli serwery zarejestrowane w krajach, gdzie Anthropic legalnie sprzedaje swoje usługi. Taka stacja przyjmowała zapytania od użytkowników z Chin przez lokalnie dostępną stronę, przekazywała je do Claude przez zagraniczne konto lub klucz API, a następnie odsyłała odpowiedź z powrotem, ukrywając cały łańcuch pośredni za infrastrukturą chmurową, na przykład Microsoft Azure.
Nowe metody wykrywania
Anthropic zapowiedział, że będzie teraz analizować sygnały behawioralne, które zdradzają obejścia, w tym strefę czasową komputera, z którego łączy się użytkownik, wzorce korzystania z usługi oraz kraj wydania karty płatniczej użytej do opłacenia subskrypcji. Firma chce też aktywnie namierzać i zamykać sieci spółek zależnych zakładanych wyłącznie po to, by uzyskać dostęp do modeli.
To rozszerzenie polityki, którą Anthropic wprowadził we wrześniu 2025 roku, blokując dostęp firmom, w których ponad połowę udziałów, bezpośrednio lub pośrednio, posiadają podmioty z Chin, Rosji, Iranu czy Korei Północnej. Wtedy Anthropic argumentował, że samo blokowanie po adresach IP nie wystarcza, bo firmy łatwo je obchodzą przez zagraniczne oddziały.
Cena decyzji
Dyrektor generalny Anthropic Dario Amodei przyznał wcześniej, w lutym 2026 roku, że odcięcie dostępu dla Chin kosztowało firmę setki milionów dolarów utraconych przychodów. Anthropic pozostaje jedynym z czołowych laboratoriów AI, które w ten sposób ogranicza sprzedaż podmiotom kontrolowanym przez Chiny, również tym zarejestrowanym poza granicami kraju.
Amodei tłumaczy tę politykę chęcią zachowania, jak to określa, przewagi demokratycznych państw w wyścigu o najbardziej zaawansowane modele AI. Argumentuje, że firmy podlegające chińskiemu prawu mogą być zmuszone do udostępniania danych lub współpracy z tamtejszymi służbami, a dostęp do Claude przez pośredników mógłby pośrednio wspierać zastosowania wojskowe lub wywiadowcze.
Znaczenie dla rynku
Sprawa nabiera dodatkowego kontekstu w świetle niedawnej decyzji Alibaby, która zakazała swoim pracownikom korzystania z Claude Code po odkryciu w narzędziu mechanizmu śledzenia. Teraz to Anthropic aktywnie odcina Chinom dostęp z drugiej strony, co pokazuje, jak głęboko technologiczna rywalizacja USA i Chin przenika do codziennej pracy programistów i korporacji.
Dla polskich firm i instytucji korzystających z modeli Claude sytuacja oznacza przede wszystkim potwierdzenie, że dostawcy AI coraz częściej traktują pochodzenie kapitału klienta jako kryterium bezpieczeństwa, nie tylko lokalizację serwerów. To trend, który może się powtórzyć u innych dostawców frontierowych modeli, w miarę jak rywalizacja geopolityczna wokół sztucznej inteligencji przybiera na sile.
Źródła: South China Morning Post (scmp.com), Bankless Times (banklesstimes.com), Anthropic Newsroom (anthropic.com)


