Nowości

Autonomous pokazuje Intern 2, fizyczne urządzenie AI na biurko za 249 dolarów

SprzętPatryk Raba
Fot. Jakub Zerdzicki, Pexels (Pexels License)
Spis treści
  1. Co ma robić na biurku
  2. Routing między czterema modelami
  3. Kontekst rynkowy
  4. Co to oznacza dla polskich firm

Amerykańska firma Autonomous, dotąd znana głównie z biurek do pracy na stojąco i foteli biurowych, wchodzi na rynek sprzętu AI. Jej nowy produkt, Intern 2, to niewielkie urządzenie w kształcie piramidy, które ma stać na biurku obok komputera i przez całą dobę wykonywać zadania administracyjne i programistyczne za pracownika.

Urządzenie ma wymiary około 12 na 12 na 12 centymetrów i łączy się z komputerem oraz kontem firmowym użytkownika przez Wi-Fi. Zasilane jest przez USB-C, a komunikacja z nim odbywa się głosowo lub tekstowo, z dodatkowym panelem webowym do przeglądania logów i analityki wykonanych zadań.

Co ma robić na biurku

Według opisu producenta Intern 2 ma monitorować skrzynkę pocztową i sortować wiadomości, śledzić zgłoszenia i pull requesty na GitHubie, odpowiadać na wiadomości na Slacku, Discordzie i Telegramie oraz przygotowywać poranne podsumowania zanim użytkownik włączy komputer. Autonomous reklamuje urządzenie hasłem, że jedyna różnica między nim a kolegą z biurka obok jest taka, że Intern pracuje bez ograniczeń godzinowych.

Producent podkreśla, że przetwarzanie ma odbywać się głównie lokalnie, na samym urządzeniu, a nie w chmurze zewnętrznego dostawcy. To ma odróżniać Intern 2 od klasycznych asystentów głosowych opartych w całości na serwerach producenta. Urządzenie jest fabrycznie wyposażone w oprogramowanie o nazwach OpenClaw i Hermes, integrujące się z popularnymi komunikatorami firmowymi.

Routing między czterema modelami

Zamiast opierać się na jednym dostawcy modelu językowego, Intern 2 ma dynamicznie kierować zapytania do różnych systemów w zależności od charakteru zadania. Do złożonego rozumowania trafiać mają zapytania do GPT-4 lub Opus, codzienne czynności biurowe obsługiwać ma Claude Sonnet, zadania wymagające wiedzy specjalistycznej DeepSeek, a komunikacja wielojęzyczna Qwen. Taki model działania ma pozwolić firmie ograniczać koszty, korzystając z tańszych modeli tam, gdzie wystarczają, i droższych tylko przy trudniejszych zadaniach.

To podejście wpisuje się w szerszy trend orkiestracji wielu modeli w jednym produkcie, znany już z narzędzi programistycznych i platform agentowych. W przypadku fizycznego urządzenia stawianego na biurku jest to jednak rozwiązanie rzadziej spotykane niż w oprogramowaniu instalowanym na komputerze czy w telefonie.

Kontekst rynkowy

Rynek fizycznych urządzeń AI ma za sobą serię głośnych porażek. Pierścień Rabbit R1 i przypinka Humane AI Pin, prezentowane jako przełomowe asystenty osobiste, spotkały się z krytyką za ograniczoną funkcjonalność i wysoką cenę relatywnie do możliwości. Autonomous próbuje ominąć część tych zarzutów, celując nie w konsumenta indywidualnego, lecz w małe i średnie firmy oraz zespoły programistyczne, które mogą kupować urządzenia hurtowo po obniżonej cenie.

Warto zaznaczyć, że specyfikacje, ceny i opisy funkcji pochodzą wyłącznie z materiałów marketingowych producenta. Serwis Creative Bloq, który opisał urządzenie, zastrzegł, że dopiero planuje jego niezależny test i nie opublikował jeszcze recenzji z użytkowania. Deklaracje dotyczące lokalnego przetwarzania danych i rzeczywistej skuteczności w codziennej pracy pozostają więc na razie niezweryfikowane.

Co to oznacza dla polskich firm

Dla polskich zespołów IT i biur produkt jest na razie dostępny wyłącznie z importu, bez lokalnej dystrybucji czy wsparcia w języku polskim. Cena 249 dolarów za sztukę, czyli około tysiąca złotych po przeliczeniu i doliczeniu cła, stawia urządzenie w segmencie droższych gadżetów biurowych, a nie tanich akcesoriów. Firmy rozważające zakup będą musiały ocenić, czy fizyczne urządzenie daje realną przewagę nad istniejącymi już asystentami AI działającymi w przeglądarce czy jako aplikacja na komputerze, gdzie funkcje monitorowania poczty i komunikatorów są dostępne bez dodatkowego sprzętu.

Autonomous zapowiada, że pierwsze egzemplarze trafią do klientów około 20 lipca 2026 roku. Dopiero wtedy, wraz z pierwszymi niezależnymi recenzjami, będzie można ocenić, czy Intern 2 rzeczywiście spełnia obietnice producenta, czy pozostanie kolejnym przykładem sprzętu AI, który lepiej wygląda w materiałach reklamowych niż w codziennym użytkowaniu.

Źródła: Creative Bloq (creativebloq.com), strona produktu Autonomous (autonomous.ai).

Udostępnij: