Nowości
Bank Światowy: AI zabierze polskiemu budżetowi miliardy z PIT i ZUS
Posłuchaj tego artykułu
Nowy raport Banku Światowego szacuje, że rozwój sztucznej inteligencji zmniejszy wpływy z PIT i składek ZUS nawet o 0,8 punktu procentowego PKB do 2035 roku, a polscy ekonomiści już spierają się, czy odpowiedzią powinna być podwyżka CIT.
Spis treści
Sztuczna inteligencja ma podnieść polskie PKB nawet o kilkanaście procent w ciągu dekady, ale ten sam proces uderzy w budżet państwa tam, gdzie boli najbardziej - w podatek od pracy. Tak wynika z raportu Banku Światowego, który w ostatnich dniach doczekał się szczegółowej analizy w polskich mediach ekonomicznych, wraz z pierwszymi reakcjami ekonomistów na propozycję podniesienia CIT jako rekompensaty.
Polska jako pierwszy kraj na świecie posłużyła Bankowi Światowemu za poligon dla nowej makroekonomicznej metody liczenia wpływu AI na gospodarkę, opartej na wskaźniku ekspozycji zawodów na automatyzację przygotowanym przez Międzynarodową Organizację Pracy. Raport, opublikowany pod koniec czerwca, wskazuje, że największe zyski produktywności odczują programowanie, usługi informacyjne, finanse i usługi profesjonalne, a budownictwo skorzysta pośrednio dzięki inwestycjom w infrastrukturę pod centra danych.
Skąd ubytek w PIT i ZUS
Mechanizm jest prosty i dobrze znany ekonomistom od lat: AI zastępuje część pracy wykonywanej dotąd przez ludzi, a maszyny nie płacą podatku dochodowego ani składek na ubezpieczenie społeczne. Im więcej zadań przejmują algorytmy, tym mniejsza baza opodatkowania pracy - nawet jeśli firmy, które z AI korzystają, stają się bardziej dochodowe i płacą wyższy CIT.
Bank Światowy szacuje, że w szczytowym momencie ubytek dochodów z opodatkowania pracy może sięgnąć nawet 1 procent PKB. Wzrost wpływów z CIT o 0,1 punktu procentowego i z VAT o 0,3 punktu procentowego, wynikający z wyższej efektywności firm i większej konsumpcji zamożniejszego społeczeństwa, nie rekompensuje w pełni tej straty.
Spór o podwyżkę CIT
W debacie, którą sprowokował raport, pojawił się konkretny pomysł: podniesienie stawki CIT z obecnych 19 do 21 procent, czyli zbliżenie się do średniej OECD wynoszącej 24 procent. Taki krok miałby przynieść budżetowi dodatkowe 0,5-0,6 procent PKB rocznie, częściowo łatając dziurę powstałą po stronie PIT i ZUS.
Nie należy podnosić stawki CIT w Polsce, bo podwyżki podatków prowadzą do erozji bazy podatkowej - Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP
Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiada się jednak spora część środowiska ekonomicznego. Argumentują oni, że podnoszenie obciążeń nakładanych na przedsiębiorstwa w reakcji na rewolucję AI może zniechęcić firmy do inwestycji w automatyzację akurat wtedy, gdy Polska potrzebuje ich najbardziej, by nie zostać w tyle za gospodarkami, które already wdrażają AI szybciej.
CIT to relatywnie mało efektywne źródło dochodów budżetu - Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich
Kozłowski zwraca też uwagę na inny problem: manipulowanie stawką CIT w Polsce niewiele zmieni w globalnym rozdaniu, bo kraj nie koncentruje u siebie działalności największych firm tworzących i dystrybuujących systemy AI - te płacą podatki tam, gdzie mają siedziby, najczęściej w Stanach Zjednoczonych.
Adopcja AI w polskich firmach
Drugi wątek raportu dotyczy tempa, w jakim polskie firmy w ogóle sięgają po AI. Obecnie robi to zaledwie 8,4 procent przedsiębiorstw - i to najczęściej w jednym, wąskim procesie biznesowym, a nie całościowo. Bank Światowy prognozuje, że do przełomu dekady 2030-2035 odsetek ten wzrośnie do około 45 procent, co oznacza pięciokrotny skok adopcji w niecałe dziesięć lat.
To tempo będzie decydować o tym, czy Polska zdąży wykorzystać AI do wzrostu gospodarczego zanim ubytki w podatku od pracy zaczną realnie ciążyć finansom publicznym. Raport podkreśla, że kluczowe będą przy tym polityki rynku pracy, edukacji, zabezpieczenia społecznego i fiskalna - bez nich zyski z AI nie przełożą się automatycznie na wyższy poziom życia i lepsze miejsca pracy.
Co to znaczy dla polskiego budżetu
Dla resortu finansów raport Banku Światowego to sygnał, że system podatkowy zaprojektowany pod gospodarkę opartą na pracy ludzkiej będzie wymagał przebudowy w ciągu najbliższej dekady. Nie chodzi tylko o stawki, ale o przesunięcie ciężaru opodatkowania z malejącej bazy pracy na kapitał i rentę technologiczną, na co wskazuje sam raport - choć akurat co do formy tego przesunięcia ekonomiści nie są zgodni.
Na razie żadna konkretna zmiana w stawkach podatkowych nie została zapowiedziana przez rząd. Debata, która rozgorzała po publikacji raportu, ma charakter przygotowawczy - ale przy prognozowanym pięciokrotnym wzroście adopcji AI w polskich firmach w ciągu dekady, presja na decyzje fiskalne będzie tylko rosła.
Źródła: Rewolucja AI uderzy w budżet (parkiet.com), AI uszczupli wpływy z PIT i ZUS. Czy Polska będzie musiała podnieść CIT? (parkiet.com), AI Could Boost Poland's Economy by Up to 12% by 2035, New World Bank Group Report Finds (worldbank.org)


