Nowości

Była szefowa polityki DeepMind ostrzega przed wyścigiem zbrojeń w AI

BadaniaPatryk Raba

Posłuchaj tego artykułu

Verity Harding, była dyrektorka ds. polityki publicznej DeepMind, mówi w wywiadzie dla WIRED, że nacjonalistyczne podejście USA do sztucznej inteligencji to dowód na materializowanie się najgorszego scenariusza dla tej technologii.

Spis treści
  1. Rozdrobniony świat AI
  2. Wyścig, w którym nikt nie wygrywa
  3. Apel o współpracę zamiast rywalizacji
  4. Znaczenie dla Europy i Polski

Verity Harding przez lata współtworzyła politykę publiczną DeepMind, brytyjskiego laboratorium AI należącego dziś do Google. W nowym wywiadzie dla magazynu WIRED mówi wprost, że protekcjonistyczne podejście rządu Stanów Zjednoczonych do sztucznej inteligencji jest sygnałem, że ziszcza się najgorszy z możliwych scenariuszy rozwoju tej technologii.

Zdaniem Harding, gdy państwa skupiają się wyłącznie na wyprzedzeniu rywali, rośnie ryzyko pominięcia kluczowych zabezpieczeń i względów etycznych. Dążenie do przewagi strategicznej zaczyna przesłaniać odpowiedzialne wdrażanie AI oraz ograniczanie ryzyka, jakie ta technologia niesie.

Nacjonalistyczne podejście rządu USA do sztucznej inteligencji jest dowodem na to, że materializuje się najgorszy scenariusz dla przyszłości tej technologii - Verity Harding, była dyrektorka ds. polityki publicznej Google DeepMind

Rozdrobniony świat AI

Centralnym punktem wywiadu jest ostrzeżenie przed rozdrobnieniem globalnego krajobrazu AI, napędzanym przez interesy narodowe poszczególnych państw. Harding argumentuje, że taki scenariusz prowadzi do powstania systemów sztucznej inteligencji budowanych według odmiennych ram etycznych i standardów bezpieczeństwa w różnych krajach.

W efekcie powstaje złożone i potencjalnie niestabilne środowisko międzynarodowe, w którym brak jednolitego globalnego nadzoru utrudnia zapewnienie interoperacyjności i kontroli nad zaawansowanymi systemami AI. Zdaniem Harding brak wspólnych zasad etycznych może pogłębiać istniejące napięcia geopolityczne i otwierać nowe pola konfliktu.

Wyścig, w którym nikt nie wygrywa

Wywiad wpisuje się w szerszą debatę o tym, czy rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Chinami o dominację w AI przypomina klasyczny wyścig zbrojeń. Harding zwraca uwagę, że intensywna konkurencja o talenty, zasoby obliczeniowe i przewagę technologiczną sama w sobie staje się źródłem zagrożenia, niezależnie od tego, która strona ostatecznie zdobędzie przewagę.

To stanowisko różni się od tonu, jaki w ostatnich miesiącach przyjmowały niektóre firmy AI, skupiające się głównie na tempie rozwoju i komercjalizacji swoich modeli. Głos byłej urzędniczki DeepMind przypomina, że wewnątrz samej branży istnieje spore zróżnicowanie opinii co do tego, czy obecne tempo wdrażania AI jest bezpieczne.

Apel o współpracę zamiast rywalizacji

Harding opowiada się za odejściem od nacjonalistycznego podejścia na rzecz międzynarodowej współpracy, wspólnych zasad etycznych i solidnych mechanizmów bezpieczeństwa. Jej zdaniem to jedyna droga, by uniknąć szkodliwych skutków rozwoju zaawansowanej sztucznej inteligencji, zamiast dążenia do jednostronnej przewagi strategicznej.

Ten apel pojawia się w momencie, gdy temat globalnego zarządzania AI wraca na agendę dużych organizacji międzynarodowych, w tym dyskusji toczonych ostatnio w Genewie na forum ONZ dotyczących odpowiedzialnego nadzoru nad sztuczną inteligencją.

Znaczenie dla Europy i Polski

Dla krajów takich jak Polska, które nie są głównymi graczami w wyścigu o najpotężniejsze modele AI, ostrzeżenie Harding ma praktyczne znaczenie. Rozdrobnienie globalnych standardów bezpieczeństwa oznacza, że firmy i instytucje spoza USA i Chin mogą stanąć przed trudnym wyborem między konkurującymi ekosystemami technologicznymi, z których każdy rządzi się innymi zasadami etycznymi i regulacyjnymi.

Unia Europejska, forsując własne AI Act, próbuje zaproponować trzecią drogę opartą na regulacji, ale krytycy wskazują, że tempo wdrażania unijnych przepisów samo w sobie odstaje od tempa rozwoju technologii. Głos byłej dyrektorki DeepMind wzmacnia argumenty tych, którzy uważają, że bez realnej koordynacji międzynarodowej żadna pojedyncza jurysdykcja nie jest w stanie samodzielnie zapewnić bezpiecznego rozwoju AI.

Źródła: WIRED (wired.com), IndiaVision (indiavision.com)

Udostępnij: