Nowości
Bank Rozrachunków Międzynarodowych ostrzega przed pęknięciem bańki AI finansowanej długiem
Posłuchaj tego artykułu

Spis treści
Bank Rozrachunków Międzynarodowych, instytucja skupiająca banki centralne z całego świata, ostrzegł w najnowszym raporcie, że skala inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji finansowanych długiem zaczyna zagrażać globalnej stabilności finansowej. Według BIS mechanizm przypomina okoliczności, które doprowadziły do kryzysu z 2008 roku.
Raport BIS wskazuje na rosnącą lukę między deklarowanymi nakładami inwestycyjnymi firm technologicznych a ich realnymi zyskami i wolnymi przepływami pieniężnymi. Coraz częściej firmy sięgają po dług, żeby sfinansować budowę centrów danych, zakup układów graficznych i rozbudowę mocy obliczeniowej, zamiast pokrywać te wydatki z bieżących przychodów.
Finansowanie kołowe pod lupą
Szczególny niepokój BIS budzi mechanizm nazywany finansowaniem kołowym. Producenci chipów i dostawcy usług chmurowych udzielają pożyczek lub przejmują udziały w mniejszych firmach AI, które w zamian zobowiązują się do wieloletnich zakupów sprzętu i mocy obliczeniowej od tych samych inwestorów. Takie transakcje rzadko są w pełni ujawniane w sprawozdaniach finansowych, co utrudnia regulatorom ocenę realnej skali ryzyka.
Dodatkowym elementem układanki są fundusze private credit, które coraz mocniej angażują się w finansowanie centrów danych AI. BIS odnotowuje sygnały napięcia w tym segmencie, w tym rosnącą liczbę żądań umorzenia jednostek uczestnictwa, co może wskazywać na problemy z płynnością w razie nagłego zatrzymania boomu inwestycyjnego.
Nagłe wycofanie finansowania mogłoby zmienić boom inwestycyjny w przedłużający się kryzys inwestycyjny o potencjalnych skutkach makroekonomicznych - Pablo Hernández de Cos, dyrektor generalny BIS
Co się stanie, gdy inwestycje zwolnią
BIS ostrzega, że jeśli hiperskalerzy, czyli Amazon, Microsoft, Google, Meta i Oracle, ograniczą lub wstrzymają agresywne wydatki kapitałowe, wielu pożyczkobiorców w całym łańcuchu dostaw może mieć problem z zastąpieniem utraconych przychodów i obsługą zadłużenia. Efekt domina mógłby objąć producentów pamięci, dostawców energii i firmy budujące centra danych.
Dyrektor generalny BIS Pablo Hernández de Cos podkreślił, że instytucja ma poważne wątpliwości, czy obecny boom rzeczywiście przekłada się na wzrost realnej gospodarki, czy jest w dużej mierze napędzany euforią inwestorów, która w każdej chwili może się odwrócić.
Znaczenie dla rynków i Polski
Reakcja rynków azjatyckich na publikację raportu była natychmiastowa. W poniedziałek po ostrzeżeniu akcje koreańskiego producenta pamięci SK Hynix spadły o 1,7 procent, a Samsung Electronics o 4,8 procent, mimo że obie spółki notują gigantyczne wzrosty w skali roku dzięki popytowi generowanemu przez boom AI. Indeks giełdowy KOSPI urósł od początku roku o blisko 95 procent, głównie za sprawą spółek powiązanych z łańcuchem dostaw AI.
Dla polskich inwestorów i firm korzystających z usług chmurowych ostrzeżenie BIS ma znaczenie pośrednie, ale realne. Ewentualne załamanie finansowania infrastruktury AI mogłoby przełożyć się na wzrost cen usług chmurowych, spowolnienie tempa obniżek cen modeli językowych oraz większą zmienność na rynkach kapitałowych, z którymi powiązane są też polskie fundusze emerytalne i inwestycyjne.
BIS nie prognozuje, kiedy ani czy w ogóle dojdzie do załamania, ale zaleca regulatorom finansowym baczniejsze przyglądanie się powiązaniom między bankami, funduszami private credit a spółkami technologicznymi, argumentując że obecna nieprzejrzystość transakcji utrudnia wczesne wykrycie ryzyka systemowego.
Źródła: Bank Rozrachunków Międzynarodowych ostrzega przed pęknięciem bańki AI (parkiet.com), Bańka AI może prowadzić do globalnego kryzysu finansowego - ostrzega BIS (rp.pl)


