Nowości
CD Projekt Red: sztuczna inteligencja nie stworzy Wiedźmina 5

Współprezes studia Michał Nowakowski zapowiedział podczas prezentacji wyników finansowych, że CD Projekt Red nie planuje tworzyć całych gier za pomocą sztucznej inteligencji, mimo rosnącej liczby eksperymentów AI wewnątrz firmy.
Spis treści
CD Projekt Red postawił sprawę jasno: sztuczna inteligencja nie usiądzie za sterami i nie zrobi za studio gry. Podczas prezentacji wyników finansowych za pierwsze półrocze 2026 roku współprezes spółki Michał Nowakowski powiedział wprost, że twórcy Wiedźmina i Cyberpunka 2077 nie zamierzają iść drogą wybraną przez część branży, czyli masowej, zautomatyzowanej produkcji gier generowanych przez AI.
Co powiedział Nowakowski
Podczas sesji pytań i odpowiedzi po publikacji raportu finansowego Nowakowski przyznał, że znaczenie sztucznej inteligencji w branży gier rośnie i CD Projekt Red nie zamierza tego ignorować. Jednocześnie zaznaczył, że fundamentem pracy studia pozostają ludzie, a AI ma pełnić rolę narzędzia wspierającego konkretne procesy, nie zastępcy zespołów kreatywnych.
Sztuczna inteligencja zdecydowanie zyskuje na znaczeniu również w branży gier. Nadal opieramy się głównie na pracy ludzi - Michał Nowakowski, współprezes CD Projekt Red
Nowakowski wcześniej, przy okazji czerwcowych komentarzy na temat trendów w branży, opisywał rozmowę z założycielem studia opartego w całości na generatywnej AI, który chwalił się tempem produkcji nieosiągalnym dla klasycznych zespołów deweloperskich.
W tydzień mogę mieć 40 prototypów, w dwa tygodnie wybieram pięć najlepszych gier - cytowany przez Michała Nowakowskiego założyciel studia opartego na AI
Współprezes CD Projekt Red przyznał wtedy, że ma wątpliwości, czy taka droga rzeczywiście prowadzi do sukcesu, i wskazywał na ryzyko zalania rynku niskiej jakości produkcjami, co dodatkowo utrudni odbiorcom znalezienie wartościowych tytułów na platformach takich jak Steam.
Gdzie AI już działa w studiu
CD Projekt Red nie ukrywa, że sztuczna inteligencja jest już częścią codziennej pracy nad grami. Dedykowany zespół badawczy zajmuje się kilkunastoma eksperymentalnymi projektami wykorzystującymi AI, a technologia wspiera automatyzację prototypowania, procesy testowe oraz generowanie realistycznych tłumów postaci niezależnych w otwartych światach gier.
W lutym 2026 roku studio wzmocniło ten kierunek, zatrudniając Doriana Kiekena, wcześniej związanego z kanadyjskim BioWare i serią Mass Effect, na stanowisku dyrektora ds. sztucznej inteligencji. To sygnał, że AI ma w firmie formalną strukturę i budżet, mimo deklarowanej ostrożności wobec zastępowania nią twórców.
Kontekst finansowy
Deklaracja padła w momencie, gdy spółka chwali się mocnymi wynikami. Przychody w pierwszym półroczu 2026 roku wzrosły do 435 mln zł, a zysk netto do 249 mln zł, głównie dzięki sprzedaży gier z uniwersów Cyberpunk i Wiedźmin oraz rosnącym przychodom z licencji, które sięgnęły 95 mln zł przy ponad 100 partnerstwach. Dobra kondycja finansowa daje studiu komfort, by nie gonić za najtańszą, najszybszą metodą produkcji.
Nowakowski zastrzegł też, że nie ocenia innych studiów, które wybierają inne podejście do generatywnej AI. CD Projekt Red konsekwentnie deklaruje, że zamiast masowej, taśmowej produkcji tytułów stawia na mniejszą liczbę dopracowanych gier, a kolejna duża premiera studia, Wiedźmin 4, ma trafić na rynek w 2028 roku.
Dlaczego to ważne dla Polski
CD Projekt Red to największe i najbardziej rozpoznawalne polskie studio deweloperskie, więc jego stanowisko wobec AI ma wagę wykraczającą poza samą firmę. Dla polskiej branży gier deklaracja Nowakowskiego to sygnał, że nawet duże, dobrze finansowane studio traktuje generatywną AI selektywnie, ograniczając ją do zadań wspierających, a nie kreatywnego rdzenia produkcji.
Debata o roli AI w tworzeniu gier toczy się w całej branży, a podobny sceptycyzm wobec w pełni zautomatyzowanej produkcji wyrażali też szefowie innych dużych wydawców. Stanowisko CD Projekt Red pokazuje, że polscy twórcy chcą być częścią tej dyskusji, a nie tylko biernymi odbiorcami trendów wyznaczanych przez mniejsze, eksperymentalne studia budowane wokół AI.


