Nowości

Chińskie modele AI szybko zdobywają użytkowników w Stanach Zjednoczonych

RynekPatryk Raba
Chińskie modele AI szybko zdobywają użytkowników w Stanach Zjednoczonych
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Gwałtowny wzrost pobrań
  2. Rachunek robi różnicę
  3. Napięcia i podejrzenia
  4. Co to oznacza dla Polski

Amerykańskie firmy i deweloperzy coraz chętniej sięgają po chińskie modele językowe zamiast płacić za usługi OpenAI czy Anthropic. Dane o pobraniach aplikacji, wolumenie przetwarzanych tokenów i wypowiedzi menedżerów technologicznych cytowane w depeszy Associated Press pokazują, że to już nie pojedyncze przypadki, tylko trwały trend na jednym z najważniejszych rynków AI na świecie.

Moonshot AI musiał tymczasowo zawiesić zapisy na nowe subskrypcje Kimi K3, bo popyt przerósł możliwości firmy. To nie jest pojedynczy skok zainteresowania nowością - Sensor Tower, cytowany przez Associated Press, pokazuje podobną dynamikę wokół kolejnych chińskich premier w 2026 roku.

Gwałtowny wzrost pobrań

Największy rozgłos zdobył start Kimi K3 w lipcu. Aplikacja Moonshot AI trafiła na szczyty list pobrań, a jej wzrost w Stanach Zjednoczonych był proporcjonalnie wyższy niż globalnie - sugeruje to, że amerykańscy użytkownicy szukali alternatywy świadomie, a nie tylko podążali za globalną modą.

Podobny wzorzec widać przy GLM-5.2 od Z.ai, uruchomionym w czerwcu 2026 roku. Według śledzącego wdrożenia modeli Vercela, było to najszybsze tempo adopcji spośród wszystkich modeli monitorowanych w 2026 roku - i to nie w Chinach, tylko wśród zachodnich firm budujących produkty na bazie API.

Rachunek robi różnicę

Za tym przesunięciem stoi przede wszystkim cena. Modele open source z Chin kosztują od 60 do 90 proc. mniej niż czołowe oferty amerykańskie - wynika z danych OpenRouter. Przy rosnącym zużyciu tokenów przez agentów AI, które automatycznie wysyłają miliony zapytań, różnica w cenniku szybko zamienia się w realne oszczędności rzędu setek tysięcy dolarów rocznie, jak w przypadku jednego z amerykańskich przedsiębiorców, który przeszedł na modele Qwen od Alibaby.

Po prostu wydaje się szybszy - Raffi Krikorian, dyrektor ds. technologii w Mozilli, o przejściu na Kimi K3

Napięcia i podejrzenia

Wzrost popularności chińskich modeli nie odbywa się bez tarć politycznych. Administracja Donalda Trumpa oskarżyła Moonshot AI o stosowanie „ukrytych” metod przy budowie Kimi K3 - urzędnicy i część amerykańskich firm twierdzą, że chińscy producenci nielegalnie destylują wiedzę z modeli konkurencji zza oceanu. Pekin nazywa te zarzuty bezpodstawnymi. Waszyngton ograniczył też dostęp do najsilniejszych własnych modeli, takich jak GPT-5.6 „Sol”, do około 20 zweryfikowanych organizacji, a w czerwcu 2026 roku czasowo zablokował globalnie modele Anthropic na mocy przepisów eksportowych, zanim przywrócił je na początku lipca.

Różnice w cenach się kumulują - Curt Meinhold, menedżer technologiczny z Karoliny Północnej, o przewadze kosztowej chińskich modeli

Mimo napięć część firm, w tym Coinbase, przechodzi na chińskie modele głównie ze względów kosztowych, a nie ideologicznych - dla działów IT liczy się rachunek za API, nie pochodzenie technologii. Inne firmy, jak Nvidia, Perplexity czy Stanford University, na razie testują modele takie jak Qwen głównie do badań i porównań, nie do produkcji.

Co to oznacza dla Polski

Dla polskich firm i deweloperów budujących produkty na API modeli językowych różnica kilkudziesięciu procent w cenie tokenów to argument trudny do zignorowania, zwłaszcza przy projektach agentowych, które generują ogromny ruch zapytań. Jednocześnie rosnąca presja regulacyjna i eksportowa między USA a Chinami oznacza, że wybór dostawcy modelu przestaje być wyłącznie decyzją techniczną - coraz częściej wiąże się też z ryzykiem nagłych ograniczeń dostępu, jak pokazał lipcowy epizod z modelami Anthropic.

Udostępnij: