poniedziałek, 7 września 2026

Nowości

Google wybrał 16 organizacji do akceleratora AI dla klimatu w Azji i Pacyfiku

BiznesPatryk Raba
Google wybrał 16 organizacji do akceleratora AI dla klimatu w Azji i Pacyfiku
Fot. CK Seng, Pexels (Pexels License)
Spis treści
  1. Kto wszedł do programu
  2. Modele Google w praktyce
  3. Od naboru do wyboru
  4. Presja klimatyczna w regionie
  5. Co to znaczy dla regionu

Google DeepMind wybrał 16 organizacji z Azji i Pacyfiku do pierwszego rocznika akceleratora AI for the Planet - trzymiesięcznego programu, który ma pomóc startupom, zespołom badawczym i organizacjom pozarządowym szybciej skalować rozwiązania klimatyczne i przyrodnicze przy pomocy sztucznej inteligencji. Program wystartował bootcampem w Singapurze.

Kto wszedł do programu

Wśród wybranych organizacji znalazły się zespoły z Nowej Zelandii (800 Trust, Listening Lab, Wildlife.ai), Singapuru (Kumi Analytics, SIGMA, City Syntax Lab), Korei Południowej (TelePIX), Indonezji (Yayasan Ekosistem Lestari, Edufarmers), Tajlandii (Living Roots), Indii (Terrastack, Climitra Carbon, Farmers for Forests, Varaha Climate), Australii (X-Centric) i Japonii (Archeda).

Google podzielił uczestników na trzy ścieżki tematyczne. Sześć organizacji pracuje nad różnorodnością biologiczną i odpornością klimatyczną, pięć nad zrównoważonym rolnictwem, a kolejne pięć nad rozwiązaniami klimatycznymi i węglowymi, w tym monitoringiem emisji i handlem uprawnieniami do emisji CO2.

Modele Google w praktyce

Zamiast grantów gotówkowych, akcelerator daje uczestnikom dostęp do wewnętrznego stosu modeli Google dopasowanych do zadań środowiskowych. AnthroKrishi wspiera analizę danych rolniczych, ForestCast i AlphaEarth Foundations służą do monitorowania lasów i powierzchni Ziemi z satelitów, a SpeciesNet i Perch pomagają rozpoznawać gatunki zwierząt na zdjęciach i nagraniach dźwiękowych. Do tego dochodzi mentoring techniczny od inżynierów Google i Google DeepMind oraz szkolenia z wdrażania tych narzędzi w istniejących projektach.

Od naboru do wyboru

Google ogłosił sam program AI for the Planet już w maju 2026 roku, otwierając zbieranie zgłoszeń od startupów, zespołów badawczych i organizacji non-profit z całego regionu. Zastrzegł wtedy, że program celuje w zespoły, które już rozwijają konkretne rozwiązania klimatyczne lub środowiskowe, a nie w projekty na wczesnym etapie pomysłu. Teraz, cztery miesiące później, firma opublikowała ostateczną listę 16 wybranych organizacji i uruchomiła dla nich stacjonarny bootcamp w Singapurze.

Taki układ, najpierw otwarty nabór, potem selekcja i intensywny program wdrożeniowy, przypomina wcześniejsze inicjatywy Google.org w regionie, jak Sustainability Seed Fund czy AI Opportunity Fund. Firma konsekwentnie stawia w Azji Pacyfiku na model akceleratora branżowego zamiast jednorazowych dotacji.

Presja klimatyczna w regionie

Google uzasadnia program skalą zagrożeń w regionie, gdzie wzrost gospodarczy zderza się z rosnącym ryzykiem ekstremalnych zjawisk pogodowych, powodzi oraz zakłóceń w produkcji żywności i energii. Firma podkreśliła, że technologie środowiskowe w Azji Pacyfiku rozwijają się, ale nie na tyle szybko, by nadążyć za tempem narastających zagrożeń.

Chodzi bardziej o to, jak świadomie wykorzystać tę technologię do rozwiązania najpilniejszych wyzwań - Ben King, dyrektor zarządzający Google na Singapur i Malezję

Co to znaczy dla regionu

Dla lokalnych organizacji pozarządowych i startupów klimatycznych w Azji Południowo-Wschodniej program oznacza rzadką okazję dostępu do zamkniętych na co dzień modeli Google bez konieczności budowania własnej infrastruktury obliczeniowej. To istotne w regionie, gdzie koszt mocy obliczeniowej i brak lokalnych zespołów AI często były głównymi barierami we wdrażaniu analiz satelitarnych czy modeli prognostycznych na dużą skalę.

Polskich uczestników w tegorocznym roczniku nie ma, ale program pokazuje kierunek, w jakim duże firmy technologiczne przesuwają wsparcie dla sektora klimatycznego, od jednorazowych grantów w stronę długoterminowego dostępu do infrastruktury AI połączonego z mentoringiem. Warto obserwować, czy Google rozszerzy podobny model akceleratora na Europę Środkowo-Wschodnią, gdzie lokalne firmy zajmujące się monitoringiem środowiska i rolnictwem precyzyjnym również zgłaszają potrzebę dostępu do zaawansowanych modeli geoprzestrzennych.

Google nie podał w ogłoszeniu wartości finansowej wsparcia ani konkretnych zobowiązań co do dalszego finansowania uczestników po zakończeniu trzymiesięcznego programu. Firma zapowiedziała jedynie, że efekty pracy poszczególnych zespołów zostaną podsumowane po zakończeniu bootcampu w Singapurze.

Udostępnij: