Nowości
Kling AI od Kuaishou zbiera 3 miliardy dolarów przy wycenie 18 miliardów

Chińska platforma wideo AI Kling AI, należąca do Kuaishou, domyka rundę finansowania na 3 mld dolarów przy wycenie 18 mld, z udziałem Tencent i Alibaby. Mimo to akcje samego Kuaishou spadły w obawie o rosnące wydatki grupy na infrastrukturę AI.
Chińska platforma generowania wideo Kling AI domyka rundę finansowania wartą 3 miliardy dolarów, w której obok dotychczasowych inwestorów pojawił się Tencent. Wycena spółki, wydzielanej z chińskiego giganta mediów społecznościowych Kuaishou, sięga według doniesień 18 miliardów dolarów.
Kto stoi za rundą
W finansowanie zaangażowali się między innymi Tencent i Alibaba, dwaj najwięksi rywale technologiczni w Chinach, którzy zwykle konkurują własnymi projektami AI zamiast wspólnie inwestować w cudze. Udział obu firm w jednej rundzie pokazuje, jak wysoko rynek wycenia potencjał Kling AI w segmencie generowania wideo.
Wycena 18 miliardów dolarów jest niższa od pierwotnie zakładanych 20 miliardów, o których mówiono jeszcze w kwietniu. Obniżka odzwierciedla ostrożniejsze podejście inwestorów do wycen spółek AI po serii korekt na rynku technologicznym w pierwszej połowie roku.
Reakcja inwestorów
Mimo dobrej wiadomości o dofinansowaniu, akcje samego Kuaishou spadły w reakcji na doniesienia o rundzie. Inwestorzy obawiają się, że rosnące wydatki inwestycyjne grupy na infrastrukturę AI, sięgające w 2026 roku około 26 miliardów juanów, czyli mniej więcej 3,8 miliarda dolarów, będą obciążać wyniki finansowe spółki matki jeszcze przez długi czas.
To wzrost o około 11 miliardów juanów, czyli 1,6 miliarda dolarów, względem poprzedniego roku, niemal w całości skierowany na moc obliczeniową potrzebną do trenowania i uruchamiania modeli generowania wideo. Rynek zareagował na tę informację ostrożniej niż na sam fakt pozyskania nowego kapitału przez spółkę zależną.
Kling AI na rynku wideo
Kling AI, uruchomione w czerwcu 2024 roku, oferuje generowanie wideo z tekstu i z obrazu i stało się jednym z najszybciej rosnących produktów w segmencie generatywnego wideo, konkurując z amerykańskimi Sora od OpenAI czy Veo od Google. Jednostka osiągnęła już roczny przychód na poziomie około 500 milionów dolarów, z czego trzy czwarte pochodzi z rynków zagranicznych.
Kuaishou planuje w ciągu najbliższych 12 miesięcy przeprowadzić debiut giełdowy Kling AI na giełdzie w Hongkongu, co uczyniłoby ją jedną z pierwszych samodzielnie notowanych spółek zajmujących się wyłącznie generatywnym wideo AI.
Co to znaczy dla rynku
Runda pokazuje, że chińscy giganci technologiczni traktują generowanie wideo AI jako osobny, wart oddzielnego finansowania segment rynku, a nie tylko dodatek do istniejących platform. To podejście różni się od amerykańskiego rynku, gdzie podobne funkcje pozostają częścią większych ekosystemów, takich jak Google czy OpenAI.
Dla polskich firm i twórców korzystających z narzędzi do generowania wideo oznacza to rosnącą konkurencję cenową i jakościową między chińskimi i zachodnimi dostawcami, co w praktyce powinno przełożyć się na tańsze i szybciej rozwijające się usługi dostępne również poza Chinami.
Źródła: Bloomberg (bloomberg.com), TechNode (technode.com), South China Morning Post (scmp.com).


