Nowości
Fundusz MCI Capital: sztuczna inteligencja dała spółkom portfelowym 100 mln zł przychodu

Spis treści
Polski fundusz private equity MCI Capital ujawnił konkretne liczby stojące za wdrożeniami sztucznej inteligencji w swoich spółkach portfelowych: 100 mln zł przychodu wygenerowanego dzięki AI i udział rzędu 10-15 proc. w rekordowym EBITDA całego portfela. To jeden z pierwszych w Polsce przypadków, gdy inwestor podaje twarde dane finansowe na temat zwrotu z wdrożeń sztucznej inteligencji, zamiast ograniczać się do deklaracji o strategicznym znaczeniu technologii.
Za deklaracją stoi Tomasz Czechowicz, założyciel i dyrektor inwestycyjny MCI Capital, jednego z największych funduszy private equity w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Fundusz od lat inwestuje w spółki technologiczne, a teraz twierdzi, że doczekał się momentu, w którym AI przestaje być eksperymentem i staje się mierzalną wartością biznesową w kilkunastu firmach z portfela jednocześnie.
Które spółki zarabiają na AI
Najdalej w transformacji AI posunęła się platforma turystyczna eSky, którą Czechowicz opisuje jako firmę "AI-first" - według funduszu aż 70 proc. jej procesów opiera się już na sztucznej inteligencji, a wśród nich działa asystentka o imieniu Maja obsługująca klientów. Kolejna spółka, Welyo, prowadzi contact center oparte na asystentach AI, co według funduszu obniża koszty obsługi klienta u odbiorców nawet dziesięciokrotnie.
Wśród wymienionych firm znalazły się też Webcon, automatyzujący procesy biurowe za pomocą AI, Profitroom, który wzmacnia system rezerwacyjny dla hoteli, Netrisk, sprzedający ubezpieczenia online i zintegrowany z ChatGPT, oraz IAI, dostawca systemu e-commerce, który MCI opisuje jako technologicznie dwa lata przed konkurencją.
Osiem obszarów wdrożeń
MCI Capital wskazuje osiem obszarów, w których spółki portfelowe wdrażają AI: tworzenie oprogramowania, obsługę klienta, marketing, sprzedaż, automatyzację procesów wewnętrznych, wykorzystanie narzędzi AI przez pracowników, przywództwo zarządów oraz warstwę strategiczną związaną z ewolucją produktów. W obszarze wykorzystania przez pracowników fundusz deklaruje cel sięgający 70-80 proc. załogi korzystającej na co dzień z narzędzi AI.
Sztuczna inteligencja staje się nowym systemem operacyjnym przedsiębiorstwa - Tomasz Czechowicz, założyciel i dyrektor inwestycyjny MCI Capital
Firmy, które nie przejdą tej transformacji, nadal będą mogły funkcjonować, ale ich zdolność do budowania ponadprzeciętnej wartości i przewagi konkurencyjnej będzie systematycznie malała - Tomasz Czechowicz, MCI Capital
Ambicje regionalne
Czechowicz porównuje obecną falę wdrożeń AI do rewolucji internetowej sprzed dwóch dekad, ale ocenia ją jako szybszą i bardziej fundamentalną dla modeli biznesowych. W jego ujęciu Polska ma szansę stać się "Koreą Południową Europy" w dziedzinie technologii, czyli po raz pierwszy nie tylko naśladować rozwiązania z Zachodu, lecz samodzielnie budować przewagę konkurencyjną opartą na AI.
Fundusz deklaruje, że dysponuje miliardem złotych gotówki przeznaczonej na dalsze inwestycje, co przy obecnym tempie wzrostu udziału AI w wynikach portfela sugeruje, że kolejne rundy finansowania spółek technologicznych w regionie mogą być coraz silniej powiązane z ich zdolnością do wdrażania sztucznej inteligencji w realnych procesach operacyjnych.
Znaczenie dla polskiego rynku
Dla polskich przedsiębiorców deklaracja MCI Capital jest jednym z nielicznych krajowych przykładów, w których inwestor wiąże konkretne wdrożenia AI z policzalnym wzrostem przychodów i EBITDA, a nie tylko z deklaracjami o strategii. Może to stanowić punkt odniesienia dla innych funduszy i spółek zastanawiających się, jak mierzyć zwrot z inwestycji w narzędzia sztucznej inteligencji, co - jak pokazują wcześniejsze raporty branżowe - pozostaje dla wielu firm w Polsce i na świecie problemem.
Fundusz nie ujawnił szczegółowej metodologii wyliczenia 100 mln zł przychodu przypisanego AI ani dokładnego okresu, za jaki liczona jest ta kwota, co utrudnia pełną weryfikację skali efektu w oderwaniu od ogólnego wzrostu przychodów spółek portfelowych. Deklaracje pozostają więc na razie danymi jednostronnymi, podanymi przez sam fundusz.


