Nowości
Meta wydała w AI prawie cały gotówkowy zysk drugiego kwartału

Spis treści
Meta opublikowała wyniki za drugi kwartał 2026 roku, które pokazują, jak mocno inwestycje w sztuczną inteligencję obciążają finanse spółki. Przychody wzrosły o 28 procent rok do roku, do 60,8 mld dolarów, ale zysk na akcję spadł, a wolne przepływy pieniężne skurczyły się niemal do zera. Inwestorzy zareagowali wyprzedażą akcji.
Rekordowe przychody, niższy zysk
Przychody Meta w drugim kwartale sięgnęły 60,8 mld dolarów, z czego 59,4 mld dolarów pochodziło z reklam, które urosły o 27 procent rok do roku. Mimo to zysk netto spadł do 15,8 mld dolarów z 18,3 mld dolarów rok wcześniej, a marża operacyjna skurczyła się z 38 do 31 procent. Całkowite koszty operacyjne wzrosły o 55 procent rok do roku, do 42,0 mld dolarów.
Na wynik wpłynęły też pozycje jednorazowe: 2,4 mld dolarów obciążeń prawnych oraz 1,2 mld dolarów kosztów odpraw dla zwalnianych pracowników. Wydatki na badania i rozwój sięgnęły 36 procent przychodów, wobec 27 procent rok wcześniej, co pokazuje skalę przesunięcia zasobów firmy w stronę projektów AI.
Gotówka topnieje
Najbardziej niepokojącym dla inwestorów wskaźnikiem jest wolny przepływ pieniężny, czyli gotówka, która zostaje firmie po pokryciu wydatków operacyjnych i inwestycyjnych. W drugim kwartale wyniósł zaledwie 784 mln dolarów, wobec 10,9 mld dolarów rok wcześniej. Nakłady na infrastrukturę AI, w tym budowę centrów danych i zakup chipów, pochłonęły niemal całą gotówkę wygenerowaną z działalności operacyjnej.
Zarząd Meta podniósł też dolny próg prognozy nakładów inwestycyjnych na cały 2026 rok z 125 do 130 mld dolarów, zachowując górny pułap na poziomie 145 mld dolarów. To oznacza, że tegoroczne wydatki na infrastrukturę AI mogą być niemal dwukrotnie wyższe niż w 2025 roku, kiedy wyniosły 72,2 mld dolarów.
Zuckerberg broni strategii
Prezes Meta Mark Zuckerberg podczas rozmowy z analitykami bronił skali inwestycji, wskazując na sygnały poprawy w reklamie i rekomendacjach dzięki modelom AI. Firma podaje, że systemy AI w aukcjach reklamowych i rekomendacjach zwiększyły liczbę wyświetleń reklam o 18 procent rok do roku.
Każdy sygnał, jaki widzimy w naszej pracy i w całej branży, daje nam pewność co do tej inwestycji - Mark Zuckerberg, prezes Meta
Zapytany wprost o horyzont zwrotu z inwestycji, Zuckerberg odpowiedział wymijająco, nazywając to pytanie technicznym i podkreślając, że priorytetem firmy jest budowa wiodących modeli oraz skalowanie produktów do miliardów użytkowników.
Wątpliwości analityków
Część analityków otwarcie kwestionuje, czy skala wydatków znajduje odzwierciedlenie w przychodach. Melissa Otto z Visible Alpha zwróciła uwagę, że pytanie o realny zwrot z tak ogromnych nakładów inwestycyjnych staje się coraz trudniejsze do zignorowania.
To rodzi pytanie, jaki jest realny zwrot z tych wszystkich nakładów inwestycyjnych, które wydają - Melissa Otto, analityczka Visible Alpha
Reakcja giełdy była wyraźna: akcje Meta spadły w handlu posesyjnym o ponad 9 procent, z 585,61 dolara do około 529 dolarów. To kontrastuje z reakcją na wyniki Alphabet i Amazona, które w podobnym okresie również podniosły prognozy wydatków na AI, ale ich akcje zareagowały łagodniej.
Co to znaczy dla rynku
Meta pozostaje jedną z firm najmocniej stawiających na infrastrukturę AI, obok Alphabet, Microsoftu i Amazona. Łączne wydatki wielkich firm technologicznych na centra danych i chipy AI rosną szybciej niż ich zyski, co coraz częściej niepokoi inwestorów pytających, kiedy te inwestycje zaczną się realnie zwracać w wynikach finansowych, a nie tylko w deklaracjach zarządów.
Dla polskich odbiorców największe znaczenie ma to, że tempo i kierunek wydatków amerykańskich gigantów technologicznych bezpośrednio wpływają na ceny usług chmurowych, dostępność mocy obliczeniowej i tempo rozwoju narzędzi AI, z których korzystają też polskie firmy i programiści.


