Nowości

Monachium wprowadza kamery AI do monitorowania tłumu na Oktoberfeście 2026

BadaniaPatryk Raba
Monachium wprowadza kamery AI do monitorowania tłumu na Oktoberfeście 2026
Fot. Gutsul, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)

Po ubiegłorocznym niebezpiecznym ścisku na Theresienwiese miasto instaluje kamery ze sztuczną inteligencją do wykrywania nadmiernego zagęszczenia gości oraz otwiera nowe centrum bezpieczeństwa festiwalu.

Spis treści
  1. Ścisk, który wymusił zmiany
  2. Jak działa system kamer
  3. Nowe centrum dowodzenia
  4. Co to oznacza dla gości festiwalu

Monachium wyposaża tegoroczny Oktoberfest w system kamer opartych na sztucznej inteligencji, które mają w czasie rzeczywistym wykrywać niebezpieczne zagęszczenie tłumu na Theresienwiese. To odpowiedź na zeszłoroczny incydent, gdy podczas zmiany rezerwacji w namiotach tysiące osób znalazło się w niebezpiecznym ścisku, a część gości doznała ataków paniki.

Ścisk, który wymusił zmiany

Do groźnej sytuacji doszło w drugą sobotę Oktoberfestu 2025. W trakcie zmiany rezerwacji stolików w namiotach piwnych tysiące odwiedzających zebrało się jednocześnie w wąskich przejściach między atrakcjami a wejściami do namiotów. Tłok był na tyle duży, że część osób nie mogła się swobodnie poruszać, a u wielu gości wystąpiły objawy paniki. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w niemieckich mediach i zmusiło władze miasta do przeglądu procedur bezpieczeństwa przed kolejną edycją festiwalu.

Jak działa system kamer

Nowe kamery z algorytmami analizy obrazu mają na bieżąco oceniać gęstość ruchu pieszego w newralgicznych punktach terenu festiwalowego. System ma wykrywać rosnące zagęszczenie tłumu, zanim przerodzi się ono w niebezpieczny ścisk, i informować dyżurnych o konieczności skierowania części gości na alternatywne trasy lub wyjścia.

Rozwiązanie uzupełnia infrastrukturę zbudowaną jeszcze przed rokiem. W 2025 roku Monachium zainstalowało łącznie 54 kamery monitoringu na terenie Theresienwiese, z czego 36 stanowiło nowy sprzęt. Cała inwestycja w kamery i towarzyszącą im infrastrukturę serwerową kosztowała miasto 350 tysięcy euro.

Nowe centrum dowodzenia

Kluczowym elementem tegorocznych zmian jest przebudowa dotychczasowego biura rzeczy znalezionych na Theresienwiese w dedykowane centrum bezpieczeństwa. Znajdzie się w nim miejsce dla maksymalnie 35 pracowników, 34 stanowiska pracy, w tym 30 cyfrowych, oraz 22 metry kwadratowe ekranów wyświetlających obraz z kamer i inne dane operacyjne.

Centrum ma także serwerownię, dźwiękoszczelne pomieszczenia do prowadzenia rozmów telefonicznych i radiowych oraz osobną kabinę do nadawania komunikatów dla tłumu w razie potrzeby szybkiej ewakuacji lub przekierowania ruchu. Ponieważ dotychczasowe biuro rzeczy znalezionych zniknęło z Theresienwiese, tę funkcję przeniesiono do pobliskiego Deutsches Museum Verkehrszentrum, otwartego codziennie w godzinach festiwalu od 13 do 20.

Co to oznacza dla gości festiwalu

Nad porządkiem podczas tegorocznej edycji czuwać będzie około 600 policjantów, wspieranych przez dane spływające z systemu kamer. Miasto uruchomiło też kampanię informacyjną zachęcającą do odwiedzania festiwalu w dni powszednie oraz korzystania z alternatywnych wejść, by rozłożyć ruch gości w czasie i przestrzeni, zamiast koncentrować go wyłącznie na weekendowych szczytach.

Dla polskiego czytelnika przypadek Oktoberfestu pokazuje kierunek, w jakim rozwija się zastosowanie AI w zarządzaniu masowymi wydarzeniami: nie chodzi już tylko o rozpoznawanie twarzy czy wykrywanie przestępstw, ale o analizę zachowania tłumu i zapobieganie wypadkom, zanim do nich dojdzie. Podobne systemy monitorowania gęstości ruchu pieszego testowane są już na koncertach, meczach i imprezach masowych w innych krajach Europy.

Oktoberfest, największy festiwal piwny na świecie, co roku przyciąga na Theresienwiese kilka milionów gości z całego świata, co czyni logistykę tłumu jednym z głównych wyzwań organizacyjnych imprezy. Wprowadzenie systemu wykrywania zagęszczenia ma być testem, czy technologia AI faktycznie pozwala przewidzieć niebezpieczne sytuacje wcześniej niż tradycyjny monitoring obsługiwany wyłącznie przez ludzi.

Udostępnij: