Nowości

Niemcy dają BaFin prawo kontroli AI w bankach, Polska szykuje własny nadzór

PrawoPatryk Raba
Niemcy dają BaFin prawo kontroli AI w bankach, Polska szykuje własny nadzór
Fot. Karsten11, Wikimedia Commons (Public domain)
Spis treści
  1. Co dokładnie sprawdzi BaFin
  2. Polski model nadzoru
  3. Rozjazd w terminach
  4. Znaczenie dla firm w Polsce

Niemiecki nadzorca finansowy BaFin dostał od 29 lipca 2026 roku formalne uprawnienia do kontrolowania, jak banki i ubezpieczyciele wykorzystują sztuczną inteligencję. Nowe przepisy pozwalają urzędowi sprawdzać algorytmy decydujące o przyznaniu kredytu, wysokości składki ubezpieczeniowej czy sposobie, w jaki firmowy chatbot informuje klienta, że rozmawia z maszyną.

Co dokładnie sprawdzi BaFin

Nowe kompetencje niemieckiego regulatora wynikają z unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji, ale krajowa ustawa doprecyzowuje, jak BaFin ma je egzekwować w praktyce. Urząd nie będzie audytował każdego systemu AI w każdej instytucji, lecz sprawdzał próbki zastosowań w obszarach uznanych za najbardziej wrażliwe dla klientów.

Jens Obermöller, dyrektor generalny BaFin ds. ryzyka cybernetycznego i technologicznego w sektorze finansowym, wskazał, że regulator skupi się na bezpośrednim połączeniu AI z regulowaną działalnością finansową. Chodzi między innymi o systemy liczące indywidualne dopłaty do składek na podstawie danych o kliencie.

People have to be able to trust that their fundamental rights will be protected when AI is used. BaFin will ensure, for example, that everyone has fair access to financial services and that no one is discriminated against as a result of AI - Mark Branson, prezes BaFin

Regulator ma prawo nakładać kary finansowe na instytucje, które łamią zakazy dotyczące praktyk AI, na przykład zbierają i analizują wrażliwe dane osobowe w sposób stawiający klientów w niekorzystnej sytuacji. Osobną kategorią pozostają systemy wysokiego ryzyka w rozumieniu unijnego AI Act, które BaFin zacznie nadzorować dopiero od grudnia 2027 roku.

Polski model nadzoru

Polska idzie podobną drogą, choć z innym harmonogramem i inną architekturą instytucjonalną. Projekt ustawy wdrażającej unijny AI Act przewiduje powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, w skrócie KRiBSI, jako centralnego organu nadzorującego zgodność systemów AI z przepisami krajowymi i unijnymi.

Na czele komisji ma stanąć przewodniczący powoływany przez Sejm za zgodą Senatu, wspierany przez dwóch zastępców. W skład organu wejdą przedstawiciele instytucji, które już dziś nadzorują poszczególne sektory rynku, w tym UOKiK, UKE, KNF i KRRiT. Doradzać ma dodatkowo Społeczna Rada do spraw Sztucznej Inteligencji licząca od dziewięciu do piętnastu członków.

KRiBSI ma dostać uprawnienia zbliżone do tych, które BaFin już wykorzystuje w Niemczech: przyjmowanie indywidualnych skarg na systemy AI, prowadzenie kontroli, wszczynanie postępowań w sprawie naruszeń, nakładanie kar finansowych oraz wydawanie decyzji nakazujących wycofanie z rynku systemów niezgodnych z przepisami. Komisja ma też prowadzić piaskownice regulacyjne wspierające wdrażanie innowacji.

Rozjazd w terminach

Największa różnica między oboma krajami dotyczy tempa wdrożenia. Niemcy uruchomiły nadzór nad bieżącymi zastosowaniami AI w bankach i ubezpieczeniach niemal natychmiast, zostawiając sobie dodatkowy czas tylko na systemy wysokiego ryzyka do grudnia 2027 roku. W Polsce przepisy sektorowe dotyczące bezpieczeństwa i nadzoru rynku finansowego nad AI mają wejść w życie dopiero 2 sierpnia 2028 roku, a systemy wysokiego ryzyka obejmie nadzór od 2 grudnia 2027 roku.

Marcin Czugan, prezes Związku Przedsiębiorstw Finansowych, podkreśla, że nadzór nad AI w finansach musi być skoordynowany z istniejącym systemem nadzoru sektorowego, tak aby nie powstał chaos kompetencyjny między nowym organem a instytucjami takimi jak Komisja Nadzoru Finansowego.

Znaczenie dla firm w Polsce

Dla polskich banków, firm ubezpieczeniowych i fintechów niemiecki precedens ma praktyczne znaczenie już dziś. Pokazuje, jakie konkretne obszary działania AI w finansach regulatorzy w Unii Europejskiej traktują priorytetowo: scoring kredytowy, wycenę ryzyka ubezpieczeniowego oraz przejrzystość komunikacji z klientem przez boty i wirtualnych asystentów.

Instytucje finansowe działające w kilku krajach unijnych będą musiały pogodzić różne tempo wdrażania przepisów krajowych przy jednym wspólnym rozporządzeniu bazowym. Firmy planujące ekspansję na rynek niemiecki powinny liczyć się z tym, że BaFin już teraz może żądać wyjaśnień dotyczących algorytmów, podczas gdy analogiczne pytania od polskiego regulatora pojawią się później.

Udostępnij: