Nowości
OpenAI szykuje pióro Gumdrop, zanim wypuści smartfon

OpenAI ujawniło szczegóły swojego pierwszego fizycznego produktu. Zanim na rynek trafi zapowiadany wcześniej głośnik bez ekranu, firma Sama Altmana chce wypuścić pióro o kryptonimie Gumdrop, zaprojektowane wspólnie z byłym szefem designu Apple Jonym Ive'em.
Co pokazuje Gumdrop
Według doniesień cytowanych przez rp.pl, Gumdrop ma być urządzeniem "elegancko prostym" i "zabawnym" - alternatywą dla chaosu powiadomień, który Jony Ive porównał do "Times Square" na ekranie smartfona. Pióro ma być świadome otoczenia, dyskretne i gotowe do natychmiastowego użycia, bez konieczności odblokowywania ekranu czy otwierania aplikacji.
Za projekt odpowiadają Sam Altman, Jony Ive, współzałożyciel io Tang Tan oraz badacz Kundan Kumar, wcześniej związany z Character.AI. Zespół wywodzi się w dużej mierze z przejętego startupu io, który OpenAI kupiło w 2026 roku za około 6,4 miliarda dolarów w transakcji akcyjnej. Do OpenAI trafiło wtedy około 55 inżynierów, w tym część byłych pracowników Apple odpowiedzialnych wcześniej za iPhone'a i Maca.
Jak świetne nie byłyby telefony i komputery, jest coś nowego do zrobienia - Sam Altman, OpenAI
Nie mamy dziś łatwej relacji z naszą technologią - Jony Ive, projektant, były szef designu Apple
Pióro przed głośnikiem
Do tej pory OpenAI kojarzone było głównie z zapowiedzią przenośnego głośnika bez ekranu, którego premierę firma przesunęła na 2027 rok. Nowe informacje pokazują, że kolejność wprowadzania sprzętu na rynek ma być inna, niż wcześniej sądzono - najpierw ma trafić do sprzedaży pióro Gumdrop, a dopiero w drugiej fazie głośnik, który ma poruszać się samodzielnie dzięki mechanicznym elementom i być wyposażony w kamerę oraz dodatkowe czujniki otoczenia.
Głośnik, opisywany przez Bloomberga jako jeden z około pięciu fizycznych produktów rozwijanych obecnie przez OpenAI, ma pełnić rolę "ludzkiego towarzysza AI" - urządzenia, które uczy się nawyków właściciela, ma dostęp do jego poczty e-mail i z czasem rozwija coś na kształt osobowości. Firma nie podała jeszcze ani ceny, ani ostatecznej daty premiery tego produktu.
Cień pozwu Apple
Plany OpenAI rozwijają się w cieniu pozwu, jaki wytoczył jej Apple, oskarżając firmę o kradzież tajemnic handlowych przy projektowaniu urządzeń mających konkurować z iPhone'em. OpenAI odpiera zarzuty, twierdząc, że nowy sprzęt "znacząco odbiega od wszystkiego, co Apple ma obecnie na rynku". Sam fakt, że za projektem stoi Jony Ive, twórca wyglądu iPhone'a, iPada i MacBooka Air, dodatkowo podsyca spór o to, ile z know-how Apple trafiło razem z nim do OpenAI.
W tle trwają też prace nad znacznie ambitniejszym celem - urządzeniem mobilnym, które miałoby w dłuższej perspektywie zastąpić smartfon. Według wcześniejszych doniesień OpenAI przyspieszyło harmonogram i planuje rozpocząć masową produkcję pierwszego telefonu opartego na własnym systemie już w pierwszej połowie 2027 roku, czyli o rok wcześniej niż pierwotnie zakładano.
Co to oznacza dla rynku
Dla polskich firm i użytkowników najważniejsza jest skala ambicji OpenAI - spółka, która zbudowała pozycję na oprogramowaniu, konsekwentnie buduje teraz od podstaw pełny łańcuch produktów sprzętowych, od pióra przez głośnik po telefon. To sygnał, że konkurencja o miejsce w kieszeni i na biurku użytkownika nie ograniczy się już do Apple, Google i Samsunga.
Żadna z dat premiery nie jest jeszcze potwierdzona oficjalnie przez OpenAI, a doniesienia opierają się na informacjach od osób zaznajomionych z projektem, cytowanych przez Bloomberga i lokalne media technologiczne. Ceny pióra Gumdrop nie ujawniono, choć część serwisów szacuje ją na 400-600 dolarów, zbliżoną do wcześniejszych spekulacji dotyczących głośnika w przedziale 200-300 dolarów.


