Nowości
Co drugi przedstawiciel pokolenia Z ma dość nadmiaru narzędzi AI
Posłuchaj tego artykułu

Nowe badanie platformy ClickMeeting pokazuje, że 46 procent osób z pokolenia Z odczuwa zmęczenie z powodu nadmiaru narzędzi AI w pracy, a co trzeci z nich zmaga się z tym stanem od miesięcy. Zamiast ułatwiać życie, sztuczna inteligencja dla wielu młodych pracowników stała się kolejnym obowiązkiem.
Spis treści
Prawie połowa Polaków z pokolenia Z przyznaje, że nadmiar narzędzi AI w pracy i codziennym życiu wywołuje u nich zmęczenie, a co trzeci z nich odczuwa je stale od miesięcy. Tak wynika z nowego badania platformy ClickMeeting, które jako jedno z pierwszych mierzy skalę cyfrowego wypalenia napędzanego konkretnie przez sztuczną inteligencję, a nie ogólnie przez ekrany.
Skala zjawiska
Wśród osób w wieku 18-29 lat 46 procent wskazuje nadmiar narzędzi i aplikacji AI jako źródło zmęczenia cyfrowego. Co więcej, 32 procent tej grupy deklaruje, że stan ten utrzymuje się u nich nieprzerwanie od kilku miesięcy do roku, a 20 procent mówi o okresie dłuższym niż rok. Kolejne 26 procent zauważa u siebie objawy wypalenia cyfrowego okresowo.
Głównym wskazywanym powodem pozostają nieustanne powiadomienia i wiadomości wymagające szybkiej reakcji, na co wskazuje 61 procent osób z pokolenia Z i połowa wszystkich respondentów badania. Nadmiar narzędzi AI jako bezpośrednią przyczynę zmęczenia wskazało 24 procent, a zacieranie granic między pracą a życiem prywatnym 23 procent.
Paradoks wdrożeń AI
Firmy wprowadzały narzędzia AI z założeniem, że odciążą pracowników i ograniczą wypalenie zawodowe. Badanie ClickMeeting pokazuje, że u najmłodszych pracowników efekt bywa odwrotny: sztuczna inteligencja jest przez nich odbierana nie jako ułatwienie, lecz jako kolejny obowiązek i presja, by pracować szybciej i wydajniej.
Dane pochodzą z badania zrealizowanego na zlecenie ClickMeeting przez agencję Quantify w czerwcu 2026 roku metodą CAWI na reprezentatywnej próbie tysiąca osób dorosłych, z osobną analizą wyników dla grupy wiekowej 18-29 lat.
Szerszy kontekst zmęczenia cyfrowego
Zjawisko potwierdzają też relacje osobiste, jak opublikowany równolegle na Spider's Web tekst przedstawicielki pokolenia Z, która opisuje podobne objawy u siebie i rówieśników. Autorka zwraca uwagę, że wypalenie cyfrowe zaczyna funkcjonować jako odrębna kategoria obok znanego od lat wypalenia zawodowego, mimo że oba zjawiska się przenikają.
To druga strona fali, w której firmy dały pracownikom nieograniczony dostęp do narzędzi AI licząc na wzrost produktywności. O ile wcześniejsze doniesienia mówiły przede wszystkim o finansowych stratach z powodu nieprzemyślanego użycia AI w pracy, badanie ClickMeeting pokazuje koszt po stronie samopoczucia i zdrowia psychicznego najmłodszych pracowników.
Co to oznacza dla polskich pracodawców
Dla działów HR i menedżerów wynik badania jest sygnałem, że wdrażanie AI bez konsultacji z zespołem i bez jasnych granic użycia może się odbić rykoszetem na zaangażowaniu najmłodszych pracowników. Eksperci cytowani przy okazji badania rekomendują włączanie pracowników w wybór narzędzi oraz jasne ustalanie, kiedy i jak często AI ma ingerować w codzienną pracę.
Wniosek jest istotny zwłaszcza dla firm wdrażających agentów AI masowo, na wzór wcześniejszych zapowiedzi objęcia dostępem do asystenta AI całych działów czy nawet wszystkich pracowników. Skala takich wdrożeń sprawia, że pytanie o dobrostan zespołu staje się równie ważne jak kwestie bezpieczeństwa czy kosztów licencji.
Autorzy badania zapowiadają, że będą monitorować wskaźnik cyklicznie, by sprawdzić, czy zmęczenie cyfrowe związane z AI narasta wraz z kolejnymi wdrożeniami narzędzi agentowych w polskich firmach.
Źródła: Spider's Web (spidersweb.pl), Gazeta Prawna (gazetaprawna.pl).


