Nowości
Polscy pracownicy w światowej czołówce kompetencji AI, biznes zostaje w tyle

Spis treści
Polscy pracownicy znają się na sztucznej inteligencji lepiej niż zdecydowana większość świata, ale ich pracodawcy nie potrafią tej wiedzy wykorzystać. Tak wynika z opublikowanego pod koniec sierpnia 2026 roku raportu Global Outsourcing AI Readiness Index 2026, przygotowanego przez amerykańską firmę doradczą Ataraxis Management, który objął 25 czołowych krajów outsourcingowych na świecie.
Autorzy indeksu ocenili kraje w czterech kategoriach: wiedzy pracowników o AI, gotowości przedsiębiorstw do wdrażania tej technologii, powszechnej adopcji AI wśród populacji oraz jakości edukacyjnego zaplecza kształcącego przyszłe kadry. Polska wypadła nierówno - świetnie w dwóch pierwszych obszarach związanych z ludźmi, słabo w tym, co powinny robić firmy.
Skąd ta przewaga pracowników
W kategorii wiedzy o AI Polska z wynikiem 70 punktów ustąpiła jedynie Indiom (89 punktów), Brazylii i Filipinom (po 76 punktów) - krajom tradycyjnie kojarzonym z globalnym outsourcingiem IT i masowym kształceniem specjalistów pod potrzeby zagranicznych korporacji. W rozwoju talentów, czyli jakości ścieżek edukacyjnych przygotowujących kadry do pracy z AI, Polska zajęła 5. miejsce na świecie z wynikiem 74 punktów.
Autorzy raportu podkreślają, że taki układ wyników - pracownicy wyraźnie przed firmami - należy do rzadkości. W większości badanych gospodarek to przedsiębiorstwa szybciej inwestują w narzędzia AI, a kompetencje załogi nadrabiają zaległości później.
Polska pokazuje profil, który rzadko widzimy: pracownicy wyprzedzają przedsiębiorstwa w gotowości do AI, a nie odwrotnie - George Atuahene, CEO i założyciel Ataraxis
Gdzie biznes zawodzi
Wdrożenia AI w polskich firmach zostały ocenione na zaledwie 48 punktów - to najsłabszy z czterech wyników Polski w indeksie i różnica aż 22 punktów względem kompetencji pracowników. W praktyce oznacza to, że firmy dysponują zapleczem kadrowym zdolnym do efektywnego korzystania z AI, ale nie tworzą procesów, strategii ani infrastruktury, które pozwoliłyby tę wiedzę spożytkować.
Podobny wniosek, choć na podstawie innej metodologii, potwierdzają wcześniejsze polskie badania rynku - firmy kupują narzędzia AI szybciej, niż uczą pracowników i menedżerów, jak z nich sensownie korzystać. W indeksie Ataraxis ten rozdźwięk widać jednak na tle międzynarodowym, co czyni go bardziej dotkliwym dla oceny konkurencyjności Polski jako lokalizacji outsourcingowej.
Polska na tle regionu
W kategorii powszechnej adopcji AI wśród populacji Polska uzyskała 57 punktów i zajęła 14. miejsce ex aequo z Indonezją. To wynik znacznie słabszy niż u regionalnych sąsiadów - Węgry z wynikiem 86 punktów zajęły w tej kategorii 1. miejsce na świecie, a Bułgaria z 82 punktami uplasowała się na 2. miejscu, co autorzy raportu wskazują jako dowód, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej mają dziś jedne z najwyższych wskaźników adopcji AI wśród mieszkańców na świecie.
W ogólnym rankingu regionalnym Polska zajęła czwarte miejsce od końca w Europie Środkowo-Wschodniej z wynikiem 61,2 punktu. Przed nią uplasowały się Węgry (69,1 punktu), Czechy (66,9 punktu) oraz Bułgaria (62,8 punktu), a za nią jedynie Rumunia z wynikiem 59,4 punktu.
Co to oznacza dla Polski
Dla polskiego rynku outsourcingu IT i usług biznesowych, jednego z filarów zatrudnienia w branży technologicznej, wynik ma konkretne znaczenie wizerunkowe. Kraje takie jak Indie czy Filipiny konkurują o kontrakty zagranicznych korporacji między innymi jakością i skalą przygotowania kadr do pracy z AI - Polska w tym starciu wypada dobrze, ale ogólna pozycja w rankingu obniża się przez słabość samych firm.
Autorzy indeksu zwracają uwagę, że tempo, w jakim polskie przedsiębiorstwa zaczną nadrabiać dystans do już wykwalifikowanych pracowników, będzie decydować o tym, czy Polska awansuje w kolejnych edycjach rankingu, czy pozostanie w tyle za regionalnymi konkurentami mimo przewagi kompetencyjnej swojej siły roboczej.


