niedziela, 6 września 2026

Nowości

Trzy polskie startupy AI ruszają na podbój zagranicznych rynków

Polska scenaPatryk Raba
Trzy polskie startupy AI ruszają na podbój zagranicznych rynków
Fot. Kindel Media, Pexels (Pexels License)

Snap4ID, PromptEye i Omnishelf to trzy polskie firmy budujące produkty AI, które w tym samym momencie wchodzą na rynki międzynarodowe - od zdjęć biometrycznych, przez monitoring widoczności marek w ChatGPT, po komputerowe rozpoznawanie towarów na sklepowych półkach.

Spis treści
  1. Widoczność marek w AI
  2. Zdjęcia bez fotografa
  3. Rozpoznawanie sklepowych półek
  4. Dlaczego to ważne dla Polski

Trzy polskie startupy technologiczne oparte na sztucznej inteligencji jednocześnie wychodzą poza granice kraju. Snap4ID cyfryzuje zdjęcia do dokumentów bez wizyty w fotografii, PromptEye monitoruje, jak marki są przedstawiane przez ChatGPT i Gemini, a Omnishelf uczy komputery rozpoznawać towary na sklepowych półkach. Każdy z nich znalazł już płacących klientów za granicą albo ogłosił konkretny plan wejścia na nowy rynek.

Widoczność marek w AI

PromptEye, startup założony we Wrocławiu przez Krzysztofa Kościukiewicza, Marcina Wiśniewskiego, Pawła Szczerbickiego i Jakuba Borowca, działa w kategorii określanej jako AI Visibility. Konsumenci coraz częściej pytają ChatGPT, Gemini czy Perplexity o rekomendacje produktów i usług, a wiele firm nie ma pojęcia, czy modele językowe w ogóle o nich wspominają i jak je oceniają na tle konkurencji.

Platforma nie ogranicza się do analityki. Monitoruje widoczność marki, zestawia dane z Google Analytics 4 i Google Search Console, wykrywa błędy w sposobie, w jaki AI opisuje firmę, a następnie sama tworzy i publikuje treści korygujące ten obraz. Wśród klientów PromptEye są już Billennium, Kaczmarski Group, Havas Media Network i Altavia+K2.

Założyciele poznali się w ITCORNER, środowisku wspierającym technologicznych przedsiębiorców we Wrocławiu. Spółka skorzystała z programów Startup Hub Poland, Innostart NCBR, Scalab Way to North America oraz UnicornHub Go Global DE, co bezpośrednio przygotowało ją pod ekspansję za ocean.

Zdjęcia bez fotografa

Snap4ID, uruchomiony przez byłych menedżerów Google i JPMorgan Marcina Malinowskiego i Łukasza Radomskiego, przenosi przygotowanie zdjęć do dokumentów ze studia fotograficznego wprost do przeglądarki. Użytkownik robi zdjęcie smartfonem, a narzędzie samodzielnie dopasowuje je do wymogów konkretnego dokumentu, dowodu, paszportu, wizy czy prawa jazdy, obsługując specyfikacje z ponad 20 krajów.

Firma świadomie zrezygnowała z generatywnych modeli AI przy obróbce twarzy na rzecz precyzyjnych, deterministycznych algorytmów. To decyzja pod prąd trendu, w którym większość konkurencji stawia na generatywne AI do retuszu i dopasowania zdjęć, ale Snap4ID chce uniknąć ryzyka artefaktów i błędów, które generatywne modele wciąż potrafią wprowadzać do wizerunku twarzy.

Rozpoznawanie sklepowych półek

Omnishelf, firma współtworzona przez Łukasza Piotrowskiego, buduje infrastrukturę retailową opartą na wizji komputerowej działającej na urządzeniach mobilnych bezpośrednio na krawędzi sieci, czyli bez konieczności przesyłania danych do zewnętrznych serwerów. System w czasie rzeczywistym rozpoznaje produkty, ceny i promocje na półkach, wykrywa braki towarowe i sprawdza zgodność z planogramem.

Technologia została już zwalidowana w 5 tysiącach sklepów, w tym w sieciach 7-Eleven i Alfamart, a firma mówi o potencjalnym rynku 130 tysięcy punktów sprzedaży w regionie obejmującym Europę, Bliski Wschód, Afrykę i Azję. Rozwiązanie Omnishelf zostało uznane za rozwiązanie roku 2026 w kategorii analityki cyfrowej półki przez RetailTech Breakthrough.

Dlaczego to ważne dla Polski

Trzy różne branże, ten sam wzorzec: polskie zespoły budują wąsko wyspecjalizowane narzędzia AI i od razu projektują je pod rynki zagraniczne, zamiast najpierw skalować się lokalnie. To odpowiedź na ograniczoną wielkość polskiego rynku wewnętrznego, ale też sygnał, że kapitał i programy akceleracyjne, takie jak Scalab czy UnicornHub, faktycznie ułatwiają startupom pierwsze kroki w USA i Azji.

Dla polskiego ekosystemu startupowego to również dowód, że sektor AI Visibility i wizji komputerowej w retailu potrafi generować przychody znacznie szybciej niż klasyczne startupy SaaS sprzed kilku lat. PromptEye potrzebował czterech miesięcy od startu sprzedaży, by osiągnąć pierwsze regularne przychody na poziomie kilkuset tysięcy złotych rocznie, co w tej branży uchodzi za tempo powyżej średniej.

Żadna z trzech firm nie ujawniła na razie wysokości finansowania rundy inwestycyjnej poza wsparciem akceleracyjnym PromptEye, co sugeruje, że wszystkie trzy wciąż działają na wczesnym etapie rozwoju, mimo już podpisanych kontraktów z klientami korporacyjnymi i sieciami handlowymi za granicą.

Udostępnij: